Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9058 miejsce

Nasza-nowa-klasa.pl

Nauczycieli i plan lekcji zobaczą po raz pierwszy dopiero we wrześniu. Ale z nową klasą poznają się już teraz. Uczniowie zaczynający gimnazjum lub liceum, bo to o nich mowa, w trakcie wakacji integrują się na portalu nasza-klasa.

Klasa 1C z II LO w Legnicy. Wspólną naukę rozpoczną dopiero od września, ale już obecnie znają się bardzo dobrze. A wszystko dzięki portalowi nasza-klasa / Fot. Katarzyna HyckowskaJeszcze niedawno było tak: na liście przyjętych uczniów widziało się siebie i wszystko wydawało się super. Reszta nazwisk pozostawała raczej anonimowa. Przynajmniej do 1 września, bo dopiero wtedy każdy poznawał twarze, jakie się za nimi kryły.

Teraz jest inaczej. Dla niektórych osób jedną z pierwszych czynności po radosnej nowinie o przyjęciu do klasy w wymarzonej szkole jest zapisanie się do niej również w wirtualnym świecie.

Kto odezwie się pierwszy?


Wystarczy kilka kliknięć i już dołączamy do nowej klasy, w której faktycznie się znaleźliśmy. Co więcej, widzimy też, kto jeszcze w niej jest. Od razu można więc nawiązać znajomości z przyszłymi kolegami czy koleżankami. Zwykle odbywa się to na klasowym forum, jeśli tylko znajdzie się ktoś odważny i jako pierwszy założy wątek powitalny. Łatwo zaobserwować, że zdecydowanie najczęściej na ten pierwszy krok decydują się dziewczyny. – To nic dziwnego, kobiety z reguły szybciej wchodzą w relacje, szczególnie między sobą – wyjaśnia dla Wiadomości24.pl Sylwia Kędziora, psycholog z poznańskiego Centrum Psychoterapii Integralnej.

Tak jak na przykład 16-letnia Karolina Zielińska, świeżo upieczona uczennica II LO w Warszawie. Właśnie ona jako pierwsza nawiązała kontakt ze swoimi nowymi koleżankami i kolegami. – Możliwość poznania ludzi z nowej klasy jest przydatna zwłaszcza dla osób, które idą do szkoły zupełnie same, bez znajomych z poprzednich lat – przyznaje Karolina. – Oszczędza to wielu początkowych stresów, bo 1 września nie trzeba stać jak kołek, ma się do kogo podejść.

Tym bardziej, że dzięki naszej-klasie.pl nowi znajomi często nie mają przed sobą żadnych tajemnic. - Jak jeszcze trochę pogadamy, to będziemy się dobrze znać przed rozpoczęciem roku – śmieje się Kasia Boryga, pierwszoklasistka z IX LO w Lublinie. Wraz ze swoimi nowymi kolegami i koleżankami prowadzi ożywione dyskusje na klasowym forum. A o czym rozmawiają? W zasadzie o wszystkim: o zainteresowaniach, przygodach z gimnazjum, ulubionych i nieulubionych przedmiotach... Na porządku dziennym są też dyskusje o „nieobecnych”, czyli tych, którzy dostali się do danej klasy, ale jeszcze się do niej nie zapisali lub po prostu nie udzielają się na naszej-klasie.

Tego jeszcze nie było


Uczniowie przyznają, że to dla nich zupełnie nowa, niespotykana wcześniej sytuacja, ale widzą więcej plusów niż minusów. – To ciekawe doświadczenie, nie widzieć się, a tak dużo wiedzieć o sobie – mówi Martyna Margielewska z VI LO w Koszalinie. – Ale dobrze, że możemy się poznać w taki sposób. Przed rozpoczęciem roku unikniemy wielkiego strachu, jaki dotąd towarzyszył nam przed przyjściem do nowej szkoły.

- Są wady i zalety takiej sytuacji – twierdzi z kolei psycholog Sylwia Kędziora. – Z jednej strony zmniejsza się lęk przed rozpoczęciem szkoły, z drugiej jednak sprzyja to pojawianiu się pierwszych uprzedzeń i stereotypów.

 / Fot. Katarzyna HyckowskaNiektórym nie wystarczy zresztą kontakt przez internet. Dlatego wiele nowych klas jeszcze przed 1 września organizuje sobie spotkania „na żywo”. Do rekordzistów należy klasa 1C o profilu medycznym z II LO w Legnicy. Jej uczniowie, choć wspólną naukę zaczną dopiero od września, mają za sobą już trzy spotkania, a w sierpniu planują kolejne – w tym ognisko w ostatni dzień wakacji.

Na takie wypady przychodzą również uczniowie z innych klas – nie tylko pierwszych, ale też drugich i trzecich. – Na jedno z naszych spotkań przybył kolega z klasy maturalnej. Chciał nas poznać i przy okazji opowiedzieć, w co się wpakowaliśmy, idąc do tej szkoły – śmieje się Kasia Hyckowska ze wspomnianej klasy z liceum w Legnicy. Spotykając się w tak dużej grupie, nikt nie może narzekać na nudę. Zwykle zaczyna się od wymiany numerów telefonów, potem przychodzi czas na wspólne zdjęcia, wizyty w kawiarniach... a nawet wspólne zabawy integracyjne. Młodzi organizują je sobie sami, bez udziału psychologów i nauczycieli. Kolejno opowiadają o swoich pasjach, ksywkach, a nawet o ulubionym alkoholu i orientacji seksualnej.

Aż w końcu przychodzi czas się pożegnać, przynajmniej na kilka dni. – Kiedy przyjechał autobus, wsiadłyśmy do niego z jedną z koleżanek. Pozostali wyciągnęli białe chusteczki i machali nam na pożegnanie – tak Kasia wspomina koniec pierwszego spotkania ze swoją nową klasą. – To było niesamowite: ludzie, których poznałam na żywo zaledwie kilka godzin wcześniej, żegnali nas, jakbyśmy się znali od lat.

W nowych klasach powstają w ten sposób nie tylko koleżeńskie więzy, ale też pierwsze przyjaźnie. – Kilka dni temu spotkałam się z Karoliną. Dzwonimy też do siebie, rozmawiamy na gadu-gadu, a nawet zaczęłyśmy się sobie zwierzać z poufnych spraw – opowiada Kasia.

Znajomi nieznajomi


Są też oczywiście szkoły, w których nowi uczniowie wcale nie integrują się za pośrednictwem naszej-klasy. W niektórych przypadkach owszem, zapisują się do klas, do których się dostali, ale potem milczą. Nie piszą do siebie ani na klasowym forum, nie nawiązują kontaktów, nie mówiąc już o urządzaniu spotkań. Prędzej czy później i tak przyjdzie na to czas, ale 1 września będą dla siebie raczej obcymi ludźmi, a nie dobrze znającymi się osobami. W niektórych szkołach na portalu nasza-klasa większość nowych klas nie została nawet utworzona.

A praktycznie każdy uczeń może to uczynić niemal jednym kliknięciem. Wystarczy podać nazwę klasy, rok rozpoczęcia i zakończenia nauki oraz ewentualnie podać wychowawcę, jeśli już jest znany. Chętnych do zakładania klas nie brakuje – często uczniowie niezależnie tworzą dwie lub nawet trzy klasy, choć tak naprawdę chodzi o jedną i tę samą. Przekonała się o tym m.in. wspomniana Martyna z Koszalina. Podobnie jak kilka innych osób, zapisała się do swojej nowej klasy, ale zaraz potem zobaczyła, że jest też założona druga o tej samej nazwie, do której zapisało się więcej nowych uczniów. – To chyba przez przypadek. Możliwe, że ktoś nie wiedział, jak ta klasa się teraz nazywa, bo kiedyś był to profil lingwistyczny, a teraz jesteśmy klasą ogólną z rozszerzonym angielskim – wyjaśnia Martyna. Być może, aby uniknąć chaosu, należałoby ograniczyć możliwości zakładania nowych klas. Zespół naszej-klasy nie odpowiedział nam jednak na pytanie, czy zamierza podjąć w tym kierunku jakieś kroki.

Portal nasza-klasa już dawno stał się fenomenem i zarazem jedną z najpopularniejszych polskich stron internetowych. Wpłynął na życie milionów dorosłych Polaków, którzy za jego pośrednictwem odnajdują znajomych sprzed lat. Teraz zmienia też coś w życiu młodych ludzi, idących do nowych szkół. Wielu z nich uda się na rozpoczęcie roku ze świadomością, że znają już dobrze nowych kolegów i nowe koleżanki. Jest to zmiana istotniejsza, niż mogłoby się z pozoru wydawać – w najbliższych latach zniknie zapewne stres związany z nowym miejscem i otoczeniem, tak często dotąd u pierwszoklasistów. Zbędne staną się wszelkie wyjazdy integracyjne oraz wzajemne poznawanie się w pierwszych dniach szkoły. To kolejny element fenomenu naszej-klasy. Czy pozytywny – przekonamy się zapewne za jakiś czas. Być może nasze dzieci w przyszłości nie będą mogły uwierzyć, że przed laty udawaliśmy się do nowych szkół, nie znając osób z klasy, do której trafiliśmy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Agnieszka Ltwiniuk
  • Agnieszka Ltwiniuk
  • 25.09.2011 23:43

no tak no no

Komentarz został ukrytyrozwiń
kasia lesnikowska
  • kasia lesnikowska
  • 09.06.2011 10:03

a co jestes taki ze nic nie wie co robic nie zartowalam

Komentarz został ukrytyrozwiń
kasia lesnikowska
  • kasia lesnikowska
  • 09.06.2011 10:00

to wy jestescie z innej szkoly bo ja tez jestem z innej szkoly

Komentarz został ukrytyrozwiń
kasia lesnikowska
  • kasia lesnikowska
  • 09.06.2011 09:58

siema ale masz duzo znajomych to nawet ja tylu niemam

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) fachowo napisany i temat na czasie.
Pamiętam, że moja klasa poznała się na forum szkoły :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odkryłam ten tekst dopiero teraz (+) ale lepiej późno niź wcale!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na forum mojego kierunku co roku jest taka integracja "nowych" - oczywiscie tych, ktorzy na to forum trafili. Fajna sprawa, zreszta w ogole taki kontakt wirtualny klasy/roku sie przydaje przy okazji sesji/egzaminow :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma to jak iść na piwo na początku roku, a nie NK :P :)
A materiał naprawdę świetny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał najwyższej jakości. Profesjonalizm. Brawo, Sewerynie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

my i bez spotkań i NK zintegrowaliśmy się pierwszego dnia :)) + za materiał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.