Facebook Google+ Twitter

Nasza-porażka.pl?

Nasza-klasa.pl to portal, którego założenia były słuszne, ale - niestety - polscy internauci doprowadzają powoli do jego upadku. W polskich urzędach bije rekordy oglądalności, doprowadzając do spadku zaangażowania urzędników w pracę.

Pomysł był dobry. Miał umożliwić ludziom odnowienie kontaktów z najpiękniejszego okresu życia, a więc z czasów szkoły średniej i studiów. Przyznaję, sam założyłem tam konto i obserwowałem gwałtowny rozwój tego portalu. Na początku bawiło mnie dowiadywanie się co słychać u „starych” znajomych z liceum, czy z podstawówki. Ile mają dzieci, jakie żony. Taka zwykła ludzka ciekawość.

Przyznam się, że dużą przyjemność sprawiało mi oglądanie ich zdjęć. Ten, który odznaczał się w czasach szkolnych bujną fryzurą i wysportowaną sylwetką, teraz wyłysiał i urósł mu wyznacznik osiadłego trybu życia. Szkolna piękność, na cześć której pisało się wiersze, teraz nie wzbudza już zainteresowania. Ot, zwykła ludzka zawiść. Zresztą niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto tak nie robi. Popularność portalu rosła. Odradzały się dawne szkolne znajomości, a i nierzadko miłości. Po latach odnajdywało się rodzeństwo (sam znam taki przypadek). Było pięknie. Spotkania klasowe, drugie bale maturalne. Słowem, sielanka.

Do głosu dochodzi polski internauta


Nie jest tajemnicą, że w Polsce przytłaczającą liczbę internautów stanowią ludzie młodzi, między 13. a 30. rokiem życia. I szczególnie ta bliższa początkowemu progowi wiekowemu grupa, doprowadza do upadku naszej-klasy. W pierwszej fazie upadku portalu zacząłem dostawać zaproszenia od np. klanów Mazurów (o ogromnej liczbie ponad 2000 tysięcy „znajomych”), potem dostawałem zaproszenia od osób (przyznaje zazwyczaj kobiet, czy właściwie młódek), którym spodobały się moje zdjęcia i chciały koniecznie poznać się bliżej („fajne fotki. Pozdrafffiam ;* :* :D. Pogadamy?”). Któregoś dnia w związku z toczącą mnie nudą, postanowiłem wpisywać w wyszukiwarkę nazwiska znanych postaci.

Średnio zdziwiła mnie obecność uwielbianego przez młodzież Romana Giertycha (w sile 15 profili, z czego jeden ze zdjęciem konia), czy np. profilu Doroty Rabczewskiej. Potem poszedłem dalej, zacząłem wpisywać osoby związane z Kościołem katolickim. Nie wiem czy Karol Wojtyła byłby zadowolony z tego, że ludzie zakładają mu profile na naszej-klasie. Ja rozumiem pewnego rodzaju uwielbienie dla polskiego papieża. Ale czy to jednak nie przesada? Chyba nie w taki sposób należy okazywać szacunek, czy pamięć zmarłemu. Poszedłem dalej, wpisałem w wyszukiwarkę: Jezus Chrystus i jakoś wcale nie zaskoczyła mnie liczba profili ani ilość znajomych poszczególnych "Jezusów". Proponuje iść dalej stworzyć i profil Mahometa. Może Napoleon? Kopernik, czy Kim Dzong II? Mocno już zainteresowany moimi odkryciami, postanowiłem iść jeszcze dalej i wpisywać w przeglądarkę słowo, powszechnie uznane za przekleństwa. Ilość profili słowa na „k” mnie powaliła. Co ciekawe, były też profile zwykłych ludzi, jak mniemam nie lubianych przez kolegów z gimnazjum. Komentarze pod, zazwyczaj średnio udanymi zdjęciami, zdawały się potwierdzać tą tezę.

nasza-fotka.pl?


Powoli zaczynam obserwować, że nasza-klasa zaczyna zamieniać się w fotka.pl. Na tym drugim portalu ilość głupich profili powala. Do legendy internetu przeszły też rozbierane zdjęcia 15-16 latek, umieszczanych tam przez nie, w celu znalezienia partnera seksualnego. Wydaje mi się, że nasza-klasa.pl powoli dąży do sytuacji w jakiej znalazło się obecnie grono.net. Strona, która w początkowej fazie, była w pewien sposób elitarna. Aby się tam dostać, należało posiadać zaproszenie od osoby, która już tam była. Wierzcie mi, nie było to takie łatwe. W momencie, kiedy strona stała się masowa, zrobiła się pewnego rodzaju szambem polskiego internetu. Z nowinek w sprawie naszej-klasy - ostatnio media obiegła informacja, że 16-latka namówiła 30-latka do seksu. Mężczyzna ponoć, dopiero przy spotkaniu z jej ojcem dowiedział się, że dziewczyna nie ma skończonych 18 lat, jak twierdziła. Głupota ludzka, czy chęć zaspokojenia chuci?

Dokąd zmierzasz nasza-klaso?


Na tak postawione pytanie nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć. Wyjścia widzę dwa. Może stać się nasza-klasa portalem opanowanym przez młodych ludzi, z za dużą ilością wolnego czasu, którzy doprowadzą do tego, że faktycznie zainteresowani zaczną omijać portal szerokim łukiem. Z drugiej strony, jak każda moda internetowa skończy się tak szybko jak zaczęła. Zostanie tam wtedy główny „target” tego portalu. I na to liczę, bo nie chce więcej czytać wiadomości pokroju : „Jestes koffany ;* :* Umowimy sie na spotkanie?”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Justyna Chwostyk
  • Justyna Chwostyk
  • 08.12.2010 21:44

Ha ha zgadzam się, nk.pl to powoli zaczyna się robić "badziew" jest więcej kont fikcyjnych niż naszych, realnych,czy jak to sobie tam administrator nazwał. Ja też dostaje zaproszenia od ludzi których nie znam a na pytanie "Cześć, znamy się?" uzyskuję odpowiedź "Niestety nie, ale możemy się poznać. Lubisz sex?" No ludzie to już jest totalna porażka, jak będę chciała żeby mnie ktoś "zaliczył" to stanę pod najbliższą latarnią, ale jak na razie to bez obaw, nie zobaczycie mnie tam. Administratorze nk nie chcemy kont fikcyjnych i nie obchodzą nas ich bezpodstawne protesty typu "NDSKF"(nie damy skasować kont fikcyjnych) to jest śmieszne, bo ten portal miał być dla nas... Wypowiadam się w imieniu swoim i moich 208 znajomych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może przyszłością będą proste portaliki , które będą spełniały konkretne cele.... http://opchnij.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jesli w to watpisz, to mozesz skasować profil. UODO uznał, ze tak - że sa bezpieczne. Aczkolwiek, słyszalem, ze firmy marketingowe są gotowe zapłacic na dane z kazdego - pelnego profilu nawet i aż ...30zl:) Plus za tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadza się, to już w tym momencie też jest biznes. Powoli chyba tylko biznes

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.