Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64769 miejsce

Nasze polskie, małe tornado

Kiedy świat zaczyna na nas patrzeć życzliwie i z wyrozumiałością, wtedy koniecznie musimy to zepsuć.

Czas ciszy i zadumy, wzbudzający podziw na całym świecie znikł jak mydlana bańka. Jeden gest, dwa słowa i czar pojednania prysł. Jakże symptomatyczne dla nas, dla Polaków. Działanie pod wpływem emocji, decyzje podejmowane bez głębszej refleksji i zastanowienia. W imię czego, dla jakich wartości?

Ktoś wystosował apel o opamiętanie, inny skrzyknął na marsz protestu, następny umieścił na portalu internetowym badawczą sondę. Decyzja jednak zapadła. Okazuje się, że już w sobotę, kiedy jeszcze ciała nie ostygły rozpoczęto dyskusje i wskazano na Wawel. Na sugestię dziennikarza, że propozycja wyszła z politycznych kręgów zmarłego prezydenta, kardynał Dziwisz stanowczo zareagował: "Sugeruje pan, że działałem pod wpływem impulsu ze strony jakiegoś polityka? Tak nie było".[...]

"Nie staram się ustalić, kto jest autorem pomysłu pochówku na Wawelu. Wiem, że były już takie rozmowy z kardynałem Dziwiszem w sobotę, kiedy my lecieliśmy z Jarosławem Kaczyńskim do Smoleńska" - powiedział w RMF FM Adam Bielan.

Wzajemne obarczanie się odpowiedzialnością, bo nie ulega najmniejszej wątpliwości, że takową trzeba będzie ponieść, zawoalowane oczernianie...

Odwagi Panowie, powiedźcie, kto i co. Rzeknijcie, dlaczego podjęto historyczną decyzję. Podjęto ją w najmniej odpowiedniej chwili. Przecież każdy ma pewność, że odbije się to na przedwyborczej dyskusji. Odbije na codziennym życiu i publicznej debacie. Decyzja, która mogła być podjęta później, godniej zapadła w pośpiechu. I w ślad za nią następują spore zmiany. Już nie mówi się o krypcie Srebrnych Dzwonów, czy chociaż krypcie Piłsudskiego, ale o krypcie katyńskiej. To rodzi następne konsekwencje...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Hipokryzja i paradoks:
jeżeli miejsce na Wawelu jest wyrazem szacunku dla Zmarłych,
to dlaczego pomysłodawca aż tak ukrywa się w swojej skromności?

"Wzniosłe myśli - to nie te, które wysoko latają, lecz te, którym nie grozi upadek."
/Władysław Grzeszczyk "Parada paradoksów"/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Edwardzie, niestety nie mnie sądzić. Pozdrawiam i dziękuję:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś Pan szczęścia nie ma. Trzeci tekst skrupulatnie schowany.
Czyżby za mało agresywny?
A może prawda kogoś zbyt mocno boli?
Wszystkie trzy maksymalnie plusuję gwiazdkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.onet.pl/2156565,11,1,1,item.html - zaczyna sie kabarecik, żenada

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba zacząć głośno mówić i pozostać przy swoim zdaniu, co pan czyni dając przykład innym.
Ocenę tym decyzjom wyda historia.
Tekst świetnie napisany:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeważnie pod wpływem emocji
nieodpowiednie i nieprzemyślane decyzje są podejmowane.
I powtórzę za Panią Ewą... co się polepszy, to się popieprzy.
Tekst świetnie napisany.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dałem 5*
Szkoda że decyzja kilku osób robi tyle zamieszania.
To nie naród do leczenia to te jednostki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Otóż to - Panie Ireneuszu. Otóż to. Co się polepszy, to się popieprzy. Stawiam 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.