Pozycja materiału w rankingach:
Dzbanuszek, który pokazuję jest być może ostatnim egzemplarzem z serwisu, którego losów, a również losów jego właścicieli już nikt nie odtworzy. Sądząc jednak z pieczęci na jego dnie - można przypuszczać, iż pochodzi z czasów sprzed rewolucji październikowej.
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 12.12.2009 06:18
:) Panie Adamie & comp. :) - ogromnie mi miło.
Urszula Michałowska 10.12.2009 01:29
Tłuczydłami nazywał Franciszek Starowieyski porcelanę. Człowiek jest pewny, że ma arcydzielo, kot przebiegnie i juz po... Żywot porcelany bywa krótki- tak pisał w swoim przewodniku zacnego kolekcjonera. Nic dziwnego, iż z tego serwisu pozostał tylko dzbanek. W 1803 roku w Baranówce powstała wytwórnia porcelany, która w 1825 roku, w dowód uznania ze strony rosyjskich władz, usyzkała prawo znakowania towarów carskim orłem dwugłowym. Nie mniej jednak ten dzbaneczek stamtąd nie pochodzi. Jest naprawdę śliczny i zapewne cenny. W jednej z rosyjskich galerii jest wystawiona do licytacji filiżanka do kawy, ze spodkiem, z 1880 roku i jest oznakowana w ten sam sposób, jej cena wywoławcza to 210 euro.
Adam Podgórski 09.12.2009 20:58
My juz uleglismy Twojej prośbie i pokazaliśmy co nieco. Pokażemy jeszcze. A w Busku bylismy kiedys w sanatorium. Wiosną, w maju, Było cudownie! Ruda Śląska pozdrawia Busko Zdrój.
Stefania Najsarek 23.11.2009 13:01
Człowieka - rzemieślnika wśród nas już nie ma, ale jego dzieło pozostało.
BARBARA Romer Kukulska 21.11.2009 19:24
A kaktus "zyga " u mnie też kwitnie ;)))
Mam filiżankę maleńką do kawy z Kostromy z widoczkiem na cerkiwe z tej samej fabryki prcelany . ma jeszcze jakieś znaki dodatkowe. Pisze pamiątka z Kostromy.
Lidia B. Borys 21.11.2009 15:56
Ja wiem że Ty jesteś skromny. Ale tutaj nie ma co się wstydzić ;)
Powiedz proszę prawdę jaka jest! ;)D
Piotr A. Jeleń 21.11.2009 15:49
Z tym Wielkim to przesada, no i carski ród, nic mi na ten temat nie wiadomo
Jadwiga Kowalczyk 21.11.2009 15:40
Tak - ręcznie malowany, wygrzebany na strychu jest ozdobą komódki w moim przedpokoju. :)
Lidia B. Borys 21.11.2009 15:34
To dopiero pamiątka!))
A Piotr jest Wielki, bo widocznie z carskiego rodu pochodzi;)
i dlatego jest - Wielki ;))