Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28093 miejsce

Natasza Ptakova: „Moja muzyka to misz – masz“

Artystka pochodząca z Gliwic. Pasjonatka muzyki i fotografii odpowiedziała na kilka pytań Marioli Morcinkové, a miało to miejsce w Cieszynie, przed koncertem.

Zacznijmy od początku czyli od…pseudonimu artystycznego. Występujesz pod pseudonimem Natasza Ptakova, nie ujawniając swojego imienia i nazwiska. Dlaczego akurat taki pseudonim? Skąd pomysł?

-Powiem szczerze, że chyba nie ma jakiegoś konkretnego wytłumaczenia, skąd to się wzięło. Choć nic nie dzieje się przez przypadek. To po prostu wypłynęło samo z siebie...

Do jakiego gatunku muzycznego zaliczyłabyś swoją twórczość? Jedni mówią, że to muzyka alternatywna, drudzy zaś stwierdzają, że to połączenie kilku gatunków w jedną całość. Co Ty na to?

-Myślę, że moja muzyka to misz-masz. Połączenie alternatywy, jazzu, popu. Czerpię inspirację z wielu gatunków muzycznych, także nie skupiam się na jednym, konkretnym gatunku.

Zaczynałaś od tzw. „wokalnej twórczości internetowej“, albowiem zamieszczałaś swoje wykonania na youtube. Kiedy przyszło Ci do głowy, że czas na coś więcej? To Ci nie wystarcza i oczekujesz większych wyzwań. Pamiętasz ten moment?

-Tak, zdecydowanie. W momencie, kiedy umieszczałam pierwsze filmiki na youtube, oczekiwałam czegoś więcej. Stąd ten ruch, aby występować w szerszym gronie, tworzyć własne utwory, a nie covery. Dlatego jestem w takim miejscu, jak teraz.

Czy muzyka to to, czym chciałaś się od zawsze zajmować? Jak oceniasz swoją karierę w tym momencie?
Natasza Ptak to utalentowana, młoda wokalistka, która przed występem w Cieszynie znalazła czas na rozmowę z Mariolą Morcinková. / Fot. Fot. Z albumu autorki Marioli Morcinkové
-Muzyka jest jednym z moich priorytetów. Właśnie dlatego tutaj jestem. Chciałabym to dalej kontynuować, więc mam nadzieję, że wszystko się ziści.

W tym roku wydałaś pierwszą płytę, (tzw. „EPkę“) pod tytułem „K.A.“ . Znajdują się na niej 4 piosenki – „Nie-przypadek“, „ŻE“, „BELIEVER“ oraz „APPOGEUM“. Jak to jest u Ciebie z pisaniem tekstów? Tworzysz je sama, czy ktoś się tym zajmuje?

-Tak, teksty piszę sama, Pisząc, jednocześnie w jakiś sposób się z tym utożsamiam . To własne przeżycia, myśli… Wolę sama się tym zajmować.

Masz wśród tych utworów swój ulubiony?

-Ciężko wybrać mi jeden ulubiony, ponieważ każdy odnosi się do innego rozdziału mojego życia, innych doświadczeń. Każdy wnosi coś innego.

Singlem promującym „K.A.“ jest „Nie-przypadek“. Dlaczego akurat ta piosenka?

-W zasadzie nie wiem. Skupiliśmy się na tych czterech utworach, ale ciężko było nam wybrać jeden, który miałby promować EPkę. Po burzliwych dyskusjach padło na ten utwór. Pradopodobnie dlatego, że jest to utwór inny, niż pozostałe.

Zostając w kwestii przypadków, w jednym z wywiadów zdradziłaś, że w przypadki i zbiegi okoliczności nie wierzysz. Czy to prawda? Jakie jeszcze życiowe wartości są dla Ciebie ważne?

-Nie wierzę w przypadki. Uważam, że wszystko dzieje się w jakimś celu. Należy wierzyć w siebie i w to, co się robi. Trzeba kochać własne życie i pracę, jaką się wykonuje.

Dzisiaj w Cieszynie pojawiasz się z okazji koncertu plenerowo-piknikowego. Lubisz takie eventy?

-Tak, to świetna okazja do poznania nowych ludzi. Bardzo fajna sprawa...

Dla jakiej publiczności najbardziej lubisz występować?

-Nie mam szczególnego przedziału. Każda publiczność wnosi coś nowego.

Jeśli chodzi o Twoje „marzenia sceniczne“, czy masz coś takiego? Z kim chciałabyś wystąpić w duecie?

-Powiem szczerze, że chyba nie mam konkretnej osoby, z którą chciałabym współpracować, natomiast bardzo chciałabym się dalej muzycznie rozwijać, a pod koniec tego roku wypuścić coś nowego. Są takie plany, więc teraz się na nich skupiam. Jeśli chodzi o osobę, z którą chciałabym współpracować, to jest wielu polskich artystów, którymi się inspiruję, ale na ten moment jeszcze chyba nie mam jakiegoś konkretnego pomysłu.

Jakie są Twoje najbliższe plany w kierunku muzycznym?

-Pod koniec tego roku chciałabym wypuścić nowy singiel, promujący już nowy album, ale to na razie tylko plany, nie chcę niczego zdradzać. W każdym razie trwają prace, więc prawdopodobnie do tego dojdzie.

Czy szykowany jest jakiś teledysk, albo nowy utwór?

-Tak, planujemy singiel oraz teledysk.

Warto też wspomnieć oTwojej drugiej pasji, jaką jest fotografia. Skąd pomysł na realizację w tej dziedzinie?

-Tak, jak muzyką, fotografią zajmuję się już od dłuższego czasu, więc chyba jedno ciągnie drugie. I zamiennie się tym zajmuję.

Pytanie na koniec – czy według Ciebie pasja jest ważna w życiu?

-Zdecydowanie! Bez pasji nie możemy się realizować. To wyznacznik, który nami kieruje.


(Rozmawiała Mariola Morcinková)









Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.