Facebook Google+ Twitter

National Geographic Channel pokazał "Śmierć Prezydenta"

National Geographic Channel pokazał "Śmierć Prezydenta", film o katastrofie smoleńskiej. Światowa premiera miała miejsce w niedzielę, 27 stycznia, o godz. 21

National Geographic Channel pokazał "Śmierć Prezydenta", film o katastrofie smoleńskiej. Światowa premiera miała miejsce w niedzielę, 27 stycznia, o godz. 21. W odróżnieniu od dotychczasowych odcinków serii "Katastrofy w przestworzach" ta inscenizacja odróżnia się na niekorzyść. Brak całościowej, drobiazgowej rekonstrukcji zarówno przebiegu katastrofy, jak i śledztwa i badania przyczyn. Materiał pełen jest luk, braków i dowolnie wyakcentowanych elementów, którym film nadaje nieadekwatne do rzeczywistości znaczenia.

Bezpośrednią przyczyną katastrofy miał być wg autorów filmu, błąd pilota, polegający na decyzji o odejściu w automacie jeśli lądowanie będzie niemożliwe. Odejście w automacie wymaga podobno jakiegoś specjalnego oprzyrządowania na płycie lotniska, którego nie było na Smoleńsku-Północnym. Pilot miał zbyt późno odkryć popełniony błąd w tym zakresie i rozpoczął odejście w trybie ręcznym, co się nie powiodło i bezpośrednio spowodowało kolizję z drzewem, zapoczątkowując tym sekwencję destrukcji samolotu. Dodatkowymi przyczynami miały być błędne odczyty wysokości przy korzystaniu z odczytów wysokościomierza radiowego bowiem barometryczny był przekalibrowany aby "oszukać" wskazania systemu TAWS.

Pośrednią przyczyną miała być "pośrednia presja" wywierana na załogę przez pasażerów i kontekst lotu. Na filmie pokazany jest szef protokołu dyplomatycznego stojący do samego końca nad głowami pilotów, czym narusza "sterylność kokpitu". Pilot miał być też dodatkowo zestresowany i przeciążony ze względu na prowadzenie komunikacji z Wieżą w języku rosyjskim oraz ze względu na rzekome obawy, że utraci pracę jeśli nie wyląduje lub choćby nie podejmie próby lądowania.

Jak widać film opiera się raczej na spekulacjach niż na faktach. Wiele w nim dowolności i nieprawdy. Polski śledczy pokazany jest na miejscu katastrofy jako osoba dominująca, rozkazująca Rosjanom, choć w rzeczywistości polscy śledczy pojawili się tam dość późno i występowali raczej w roli klientów. Wiodącymi ekspertami w filmie są Miller i Lasek, a ich rolą jest potwierdzanie lansowanej w nim wersji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Precz z cenzurą i blokowaniem profilu autora !!! Kiedy Rada Etyki Mediów przywoła Redakcję do porządku???

Komentarz został ukrytyrozwiń

NG pokazal zaniedbanie ze strony polskiej i rosyjskiej a co do zamachu to tylko wymysl Macierewicza bo z czym ten czlowiek moglby pokazac sie w TV i przypomne ile to juz z naszych podatkow poszlo na odszkodowania za pomowienia p.Macierewicza w sprawach WSI on jest tak wiarygodny ..... dalej nie pisze mozna sie domyslec.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Wieczorek Wczoraj 19:40 - był...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Był tu taki jeden co się ciągle w swoich komentarzach podpierał "gebelsowską propagandą" i jakoś tu nikomu to nie doskwierało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Fila Dzisiaj 08:54
- jeżeli - jak Pan pisze, mecenas Rogalski nazywa ten film gebbelsowską propagandą, to przywołam inne skojarzenie: zaślepienie pana Rogalskiego, Maciarewicza, Gargas i całego towarzystwa pro-spiskowego przypomina "otwarcie na świat" Kim Dzong Ila: wykształcony w Szwajcarii, wiele lat przebywał w wolnym świecie, a ciarki przechodzą na widok tej "cywilizacji" jaką podtrzymuje we własnym kraju.
O takich ludziach mówiło się dawniej, że mają...rycerskie głowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponieważ film zapowiedziano wczesniej, miałam czas, aby obejrzeć kilka innych, o podobnej tematyce, analizowanych w taki sam sposób, w serii "Wielkie katastrofy" i pokazywanych regularnie na kanale National Geographic Channel.
Film nagrałam i obejrzałam starannie kilkakrotnie. Jest zrealizowany podobnie jak inne; różnica polega wyłącznie na tym, że sporo czasu zajęło realizatorom filmu nakreślenie zrozumiałego dla nie polskiego widza - tła historycznych stosunków polsko-rosyjskich i uzasadnienie wizyty polskiego prezydenta własnie w tym dniu.
Te kilka minut to dużo jak na dość krótki film i gdyby nie koniecznośc wyjasnienia nie polskiemu widzowi koniecznych uwarunkowań polityczno-historycznych między Polska a Rosją, film miałby zapewne bardziej rozbudowaną częśc poświęcona fachowym analizom.
Odniesień do "raportu" pana Maciarewicza nie było, bo być nie mogło: ci ludzie od lat realizuja filmy dokumentalne, oparte na faktach, a nie na przypuszczeniach i teoriach spiskowych. Dla dobra sprawy jednak - była wzmianka i o tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co jest obraźliwego w tym filmie? Pokazanie aktorów odtwarzających role pasażerów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Jerzy Fila
Podobnie jak wcześniej Paweł Nowacki, proszę raz jeszcze o nieusuwanie komentarzy. Nie są obraźliwe, a jedynie wyrażają poglądy odmienne od Pana opinii. A to, przypominam, jest w demokracji dozwolone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdaniem rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej film "Śmierć prezydenta" jest nierzetelny, tendencyjny, jednostronny i obraźliwy - informuje "Gazeta Polska Codziennie".
"Jak powiedział gazecie mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik prawny kilku rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, ten film to goebbelsowska propaganda i przedstawiciele rodzin smoleńskich muszą rozważyć podjęcie kroków prawnych."http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/chca-pozwac-producenta-filmu-smierc-prezydenta,1888096

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Arkadiusz Gębka lądować nie chcieli, ale podejście robili a gdy robią podejście to samolot musi mieć wypuszczone podwozie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.