Facebook Google+ Twitter

NATO się zestarzało, teraz pora na reformy

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-02-20 07:45

NATO się zestarzało. Z wdziękiem, ale jednak - tak zdiagnozował kondycję paktu jego ustępujący szef, Jaap de Hoop Scheffer. Dotychczas obowiązująca doktryna pochodzi sprzed dekady. Zagrożenia, przed którymi stoi współczesny świat, są zupełnie inne niż te z 1999 r. Pora więc na zmiany - skonkludował holenderski polityk podczas wczorajszego wystąpienia na szczycie NATO w Krakowie.

 / Fot. Wojciech Matusik "Polska"Co najbardziej zagraża światu pod koniec pierwszej dekady XXI wieku? Już nie tylko terroryzm czy zawładnięcie bronią atomową przez nieprzewidywalnych dyktatorów. Nie mniej niebezpieczne są zmiany klimatyczne, groźba sparaliżowania cyberprzestrzeni przez skoordynowany atak hakerów przerwanie dostaw energii.

Czy w tej wizji mieści się tarcza antyrakietowa, na której zainstalowaniu w Polsce tak nam zależy? Chociaż prezydent USA Barack Obama nie jest, w przeciwieństwie do swego poprzednika George'a W. Busha, entuzjastą tego projektu, decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął. Tak przynajmniej zapewniał premiera Donalda Tuska i szefa MSZ Radka Sikorskiego nowy sekretarz obrony USA Robert Gates, który również przybył na szczyt.

Sprawa jest delikatna, bo z jednej strony Amerykanie nie chcą drażnić Rosji, sprzeciwiającej się budowie tarczy w Polsce, ale z drugiej wiedzą, jak bardzo ten projekt jest ważny dla naszych władz.Być może właśnie zadośćuczynieniu za ewentualne zaniechanie budowy tej instalacji nad Wisłą ma służyć wczorajsze podpisanie przez Gatesa i szefa MON Bogdana Klicha memorandum o współpracy polskich i amerykańskich sił specjalnych. Klich ujawnił, że oznacza to m.in. wspólne planowanie zadań służb.

Mniej jednoznacznie rysuje się sprawa poszerzenia sojuszu o Gruzję i Ukrainę (delegacje obu krajów biorą udział w szczycie). I tu na przeszkodzie stoi Rosja. Po rosyjskiej inwazji na pronatowską Gruzję, dokonanej przez Rosjan w sierpniu ub.r., okazało się, że groźba ataku na państwa członkowskie sojuszu staje się coraz bardziej realna. To właśnie przy okazji tej wojny wyszło na jaw, że najpotężniejszy sojusz wojskowy świata nie ma żadnych mechanizmów ani nawet koncepcji obrony swoich wschodnich granic.

Scheffer nie chce jednak zaostrzenia kursu wobec Moskwy. Holender przyznał wczoraj w Krakowie, że z Rosjanami trzeba rozmawiać. - Dialog z Rosją trwał nawet w najtrudniejszych momentach zimnej wojny - stwierdził.

Radosław Sikorski poszedł wczoraj jeszcze dalej w pojednawczych deklaracjach. - Powinniśmy bronić się przed zachowaniami takimi jak w przypadku Gruzji, ale jednocześnie trzeba stworzyć Rosji perspektywę stania się częścią szeroko rozumianego Zachodu - ocenił polski minister, który wciąż jest wymieniany jako jeden z kandydatów na następcę Scheffera.

Czytaj dalej na stronie polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.