Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25661 miejsce

Nauczyciele odchodzą na wcześniejszą emeryturę

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-07-26 09:28

Ze szkół tłumnie odchodzą nauczyciele starszego pokolenia. Przechodzą na wcześniejszą emeryturę. Z szacunków wynika, że odejdzie co dziesiąty. Na ich miejsce przyjdą młodsi. Szkoły czeka wielkie odmłodzenie kadry pedagogicznej.

W III Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni z końcem roku szkolnego na emeryturę przeszło dziesięciu nauczycieli. To jedna dziesiąta kadry.
- Co roku ktoś odchodzi, ale w ciągu 15 lat mojej pracy w ,trójce" nigdy aż tylu - mówi Wiesław Kosakowski, dyrektor gdyńskiej "trójki".
Beata Byjos korzysta z przysługujących jej przywilejów i odchodzi na emeryturę wcześniej Fot. Tomasz Bolt
Z Zespołu Szkół nr 3 w Wejherowie, gdzie w podstawówce i gimnazjum pracuje 108 pedagogów, na emeryturę przeszło już sześć osób, a kolejnych siedem lub osiem rozważa podjęcie takiej decyzji. Podobnie jest w innych szkołach.
Odchodzą nauczyciele z co najmniej 30-letnim stażem pracy. Prawo daje im bowiem możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę. Jeśli tego nie zrobią do końca 2007 roku, będą musieli pracować do 65. (mężczyźni) albo do 60. (kobiety) roku życia. Większość dokonuje wyboru już teraz, bo obecnie przeliczniki decydujące o wysokości emerytury są korzystniejsze, za rok będą gorsze.

- Poza tym nie ma pewności, czy władze nie zabiorą nam tego przywileju - mówi Beata Byjos, psycholog z III Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni, która przeszła na emeryturę w tym roku. - Mam za sobą 35 lat ciężkiej pracy wymagającej nieustannej czujności, a do tego z roku na rok obrastającej w coraz to nowe formalności, dokumenty do wypełnienia itp. Do tego jeszcze cała fura rad pedagogicznych. Za dużo tego, pomyślałam więc: ustąpię miejsca młodym, oni są bardziej elastyczni.

Pomorskie Kuratorium Oświaty szacuje, że w województwie pomorskim z przywileju wcześniejszej emerytury skorzysta ok. 3,3 tysiąca spośród niemal 35 tysięcy nauczycieli. Ich miejsce zajmą młodsi. Większość dyrektorów cieszy się z "odświeżenia" kadry. - To jasne, że nauczyciele młodszego pokolenia mają bardziej otwarte spojrzenie na ten zawód, często też po prostu więcej im się chce - mówią. Wiesław Kosakowski już zatrudnił nauczycieli, którzy we wrześniu zastąpią dziesiątkę emerytowanych pedagogów. Dyrektor nie ukrywa, że "podebrał" młodych i zdolnych z innych placówek. - Cóż, jest wolny rynek - mówi.
Anna Kisicka - NaszeMiasto.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.