Facebook Google+ Twitter

Nauczycielka i uczeń przyjaźnili się za bardzo?

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-12-15 14:08

Matka 15-letniego gimnazjalisty ze Skórzewa pod Poznaniem odkryła, że jej syn darzy uczuciem swoją nauczycielkę. Sprawa wyszła na jaw, gdy matka przejrzała Gadu-Gadu chłopca. Tam przeczytała jego rozmowę z nauczycielką i dowiedziała się o zażyłościach, jakie łączą go ze starszą o trzydzieści lat kobietą.

Julitta Włodarczyk, wizytator z Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty, której podlega zespół szkół ze Skórzewa, o całej sprawie dowiedziała się w czwartkowe popołudnie. Nam niestety, nie udostępniono wydruków z internetu i notatek służbowych, sporządzony z rozmów z nauczycielką i matką chłopca. Widzieli je jednak inni. - Jestem wstrząśnięta tym co zrelacjonowała mi dyrektorka szkoły - mówi Julitta Włodarczyk. - Nauczycielka została w piątek zawieszona, a sprawą zajmie się komisja dyscyplinarna. Wszystkie działania podjęte przez matkę piętnastolatka i dyrekcję szkoły są jak najbardziej prawidłowe. - Nauczycielka przyznała się do zażyłości z uczniem, ale nazwała ją przyjaźnią - wyjaśnia Julitta Włodarczyk. - Niemniej jednak według opinii psychologa możemy w tym przypadku mówić o molestowaniu psychicznym chłopca, czy miało ono wymiar również fizyczny - nie wiemy.
 / Fot. Głos Wielkopolski
Sprawy nie chce natomiast komentować dyrekcja szkoły w Skórzewie, która odmówiła nam pomocy w skontaktowaniu się z nauczycielką i uczniem. - Nie jestem upoważniona do udzielania takich informacji. Nieobecnych w szkole jest obecnie kilku nauczycieli - mówi Dorota Bartkowiak, wicedyrektorka Zespołu Szkół imienia Fryderyka Chopina w Skórzewie. Pani wicedyrektor szkoły nie chce jednak rozmawiać o powodach absencji nauczycieli. Barbara Zatorska, dyrektor Wydziału Strategii Nadzoru Pedagogicznego w kuratorium uważa, że w sytuacji, w której zostało naruszone dobro ucznia - a w tym przypadku jego psychika - nauczycielka powinna zmienić szkołę, w której uczy. Zwłaszcza że, jak wynika z opinii psychologa, piętnastoletni chłopiec jest emocjonalnie bardzo związany z tą nauczycielką. - Od września szkołą kieruje nowa dyrektorka - mówi Barbara Zatorska. - Trzeba przyznać, że zachowała się właściwie. Jak tylko otrzymała niepokojący sygnał od rodzica natychmiast zareagowała. Okazało się bowiem, że sygnały o podobnym zachowaniu nauczycielki wcześniej były ignorowane. Sprawą zajmie się policja.

Na razie funkcjonariusze nie chcą o tym mówić. Można się spodziewać, że przesłuchane zostaną obie dyrektorki szkoły (obecna i poprzednia, która miała ignorować niepokojące sygnały) oraz podejrzana nauczycielka. Prawdopodobnie zabezpieczony zostanie i przekazany ekspertowi do badań sprzęt komputerowy , z którego korzystali nieletni i nauczycielka. Jeśli potwierdzi się, że poprzednia dyrektor szkoły wiedziała o podobnych zachowaniach nauczycielki, ale nie reagowała, być może i jej zostaną przedstawione zarzuty. Sprawa gimnazjalisty zostanie zgłoszona także do Komitetu Ochrony Praw Dziecka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.