Facebook Google+ Twitter

Nauka czy przyjemność?

Nauka czy przyjemność? O lekcjach wychowania fizycznego w szkołach.

Ostatnio przeczytałem ranking opublikowany przez "Forbes" - zestawienie dziesięciu najlepiej zarabiających sportowców od czerwca 2008 roku do czerwca 2009 roku. Ten właśnie ranking skłonił mnie do refleksji. Wliczone były dochody z kontraktów, reklam czy tez umów licencyjnych.

Zastanawiające jest to, że na pierwszym miejscu znalazł się amerykański golfista z dorobkiem 110 mln dolarów. I powiedzcie dlaczego takiej dyscypliny nie uprawia się na wf-ach w szkole, tudzież zajęciach dodatkowych? Czy Polska to za biedny kraj, by uczyć młodzież sportu, z którego są takie dochody? Najwidoczniej tak. Zamiast tego mamy szablon nauczyciela wf: dres z trzema paskami, gwizdek, piłka do najpopularniejszych sportów (czyt. piłka nożna, koszykówka, siatkówka).

Rzadko zdarza się, by wuefista chciał nauczyć czegoś dzieci, czy też młodzież. Ogranicza się do rzucenia piłki i od czasu do czasu gwizdnięcia w przypadku jakiegoś przewinienia. Ok może i to jakiś sposób, ale jeśli załóżmy na grupę 15 chłopców 4 nie ćwiczy, to całą godzinę lekcyjną siedzą i przypatrują jak reszta chłopaków kopie piłkę z zapałem Ronaldinho. Może jednak warto, by było przedstawić im jakieś podstawy typu zasady gry (po czym krótka kartkówka, na następnej lekcji), ustawianie się na boisku, krycie, ułożenia stopy ręki. I teraz popatrzymy o ile pożyteczniejsze były, by lekcje wychowania fizycznego. Tylko, że teraz będzie trudno zmienić myśl dzieci o wf jako o lekcji wolnej. Jednak czasem zdarza się nauczyciel, który pragnie coś zmienić, lecz wtedy najczęściej pojawiają się rodzice ze skargami, czego ten nauczyciel uczy nasze dzieci, to ma być lekcja, która jest odskocznią od normalnych lekcji.

Wiem, że kolejny tekst i garstka nauczycieli z chęciami, raczej nic nie zmieni w państwie gdzie wygodniej przymknąć oko niż walczyć z czymś, co z góry skazane jest na porażkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

F.S.
  • F.S.
  • 04.07.2011 18:04

Znajdź mi dziecko które chciałoby na WF-ie grać w golfa, albo takie które nie zna zasad gry w nogę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.