Facebook Google+ Twitter

Nauka jazdy w kryzysie

Większość kursantów w ośrodkach szkolenia kierowców to osiemnastolatkowie. Tych z roku na rok mamy w Polsce coraz mniej. Tylko ropę coraz droższą.

Ośrodek szkolenia kierowców w Łodzi. / Fot. Dziennik Łódzki Grzegorz GałasińskiW ciągu najbliższych kilku lat liczba osób starających się w Polsce o prawo jazdy może dramatycznie spadać. Powód jest prosty: w dorosłość wkracza fala niżu demograficznego. Za 5 lat będzie aż o 100 tysięcy mniej 18-latków niż w roku 2009.
– Od początku tego roku zauważyliśmy liczny spadek osób zainteresowanych kursami prawa jazdy. W ubiegłych latach na każde rozpoczęcie kursu przychodziło po 9-10 osób - teraz 2-3 osoby i bywają takie rozpoczęcia kursów, kiedy nie pojawia się nikt. Na początku sądziliśmy, że to wina złej pogody, później kryzysu, a może coraz większej konkurencji w tej branży... Fakt jest jeden - kursantów jest znacznie mniej i z tego co słyszę od moich kolegów instruktorów taka sytuacja w Trójmieście jest powszechna - mówi Artur Olszewski, kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców ELITE z Gdańska.

Rozpoczęcie kursu jest możliwe w wieku 17 lat i 9 miesięcy, tak aby już w dniu 18. urodzin podejść do egzaminu państwowego. Niepełnoletni stanowią zwykle około 20 procent wszystkich zgłaszający się. Młodzi ludzie fundusze na ten cel zbierają osobiście lub dostają w prezencie od rodziców. Niestety, w obu przypadkach trzeba się przygotować na niemały wydatek. Teraz kurs w stolicy na prawo jazdy kategorii B to wydatek 1400 złotych, do tego egzamin państwowy 162 zł, a każda godzina doszkalająca to minimum 45 zł. Poza Warszawą ciut taniej (Lublin - 1200 zł). Wszystko przez wzrastające koszty eksploatacji pojazdów, a w szczególności ceny benzyny. Na początku czerwca br. baryłka ropy w USA kosztowała ponad 71 dolarów. A to zapewne nie koniec.

Właściciele OSK próbują zmniejszać koszty paliwa poprzez samochodowe instalacje zasilania gazem, ale ich opłacalność też maleje. Z kolei szukanie oszczędności w wynagrodzeniu instruktorów budzi obawy o jakość nauczania. Dzisiaj instruktor zatrudniony w szkole jazdy, bez własnego pojazdu, zarabia od 7 zł na godzinę w mniejszych miastach do ok. 15-18 zł za godzinę w Warszawie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

wszyskim sie wydaje że instruktor nauki jazdy to lajtowa praca ale ludzie się mylą wiem coś na ten temat bo praktykuje to wiec wiem,instrukto musi miec obszerną wiedze o ruchy drogowym i na wszystko musi uwarzac oczy w kolo glowy trza miec.nie jest łatwym zawodem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkół i szkółek jazdy narobiło się jak grzybów po deszczu, niestety większość założycieli zapomniała o niżu który do nas idzie. No cóż kończy się dobra passa. Zostaną tylko te największe szkoły, a w przypadku mojego miasta nie koniecznie najlepsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 17:02

i będzie zawsze, prawo jazdy samo się nie zrobi a i nie każdy robi je w wieku 18 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak się kiedyś zastanawiałem, że taki egzaminator,instruktor to dobra fucha bo popyt na prawo jazdy będzie zawsze

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 12:49

Każdy pretekst dobry do podwyżek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz niż demograficzny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 12:20

Jak kosztowała ponad 100 $ to z 850zl podnieśli kurs na 1200zl a teraz 71 i co znowu podwyżka ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.