W polskiej szkole nie będzie obowiązkowych zajęć z edukacji seksualnej. Dlaczego? Bo zdaniem Ministerstwa Edukacji Narodowej byłyby to niezgodne z konstytucją. "Państwo nie ma prawa na siłę przejmować od rodziców prawa do wychowywania dzieci. Seksualność ociera się o kwestie moralne" - przekonuje Michał Baran z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.
http://www.dziennik.pl/polityka/article355059/Nauka_o_seksie_niezgodna_z_konstytucja.html#reqRssZobacz także:
Sortuj komentarze:
Marta Jenner 09.04.2009 16:23
Edukacja seksualna w szkole to niewypał. Wystarczy spojrzeć na Wielką Brytanię i jej problemy z "seksolatkami".
Autor usunął profil 05.04.2009 22:11
Państwo nie ma prawa decydować czego gdzie i w jaki sposób uczą się dzieci taką decyzję moga podejmować jedynie rodzice.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)