Facebook Google+ Twitter

Nauka w wysokiej cenie

  • Źródło: OhmyNews
  • Data dodania: 2006-08-28 16:22

Po wypowiedzi Romana Giertycha o zmianie systemu wyboru podręczników, wydawcy i księgarze obawiają się przyszłego roku. Minister z pomysłu zdążył się już wycofać, ale wydawcy drukują tyle, ile mają zamówionych egzemplarzy.

 

– W tym roku mogą być kilkudniowe opóźnienia w dostarczaniu podręczników – twierdzi Bogdan Sierpiński z Domu Książki.

Nikt nie chce zostać do przyszłego roku ze zmagazynowanymi podręcznikami, które wyjdą z użycia. Jak zapewniają księgarze, takie braki bardzo szybko są nadrabiane. W ciągu dwóch, trzech dni zarządzany jest dodruk i książki trafiają do hurtowni.
– Kilka lat temu pod koniec września w księgarniach nie można już było dostać żadnego podręcznika do szkoły. Zresztą nikt ich nie szukał. Wszyscy mieli już komplety – opowiada Bogdan Sierpowski z Domu Książki. – Dzisiaj jest zupełnie inaczej. O podręczniki ludzie pytają jeszcze w styczniu, a nawet później. Praktycznie sezon na książki szkolne trwa prawie przez cały rok. Czy po podręczniki szkolne będziemy stali w tasiemcowych kolejkach? - Fot. P. PINDRAL

Za wysokie ceny

Rodzice narzekają na ceny podręczników. – Są horrendalnie drogie – mówi Maria Szukalska z Lubonia. – A przecież do tego dochodzą jeszcze ćwiczenia i zbiory zadań. Trzeba też kupić zwykłe zeszyty, przybory do pisania, do geometrii itd. Gdyby zadania i ćwiczenia dyktowały nauczycielki lub kserowały je uczniom ze swoich egzemplarzy, ograniczyłoby to nasze wydatki co najmniej o jedną czwartą.
Księgarze tłumaczą, że ich marża to zaledwie 19 procent ceny. Od kilku miesięcy w Sejmie krąży projekt ustawy, żeby rodzice mogli odliczać sobie kupno książek szkolnych od podatku. – Dla mnie byłaby to rewelacyjna sytuacja – twierdzi Katarzyna Borkiewicz. – Mam troje dzieci w wieku szkolnym i co roku muszę kupować nowe książki. Tak przynajmniej miałabym szansę na choć częściowy zwrot kosztów.
– Proszę spojrzeć też z innej strony – dodaje Kacper Maryński z jednego z wydawnictw drukujących podręczniki. – Za kilkanaście książek rodzice płacą około 200 złotych. Po prostu nasze społeczeństwo ma coraz mniej pieniędzy, a książki są relatywnie coraz droższe.

Makulatura

Coraz więcej księgarń otwiera punkty skupu używanych podręczników. Nie cieszą się one jednak ogromną popularnością. – Nie miałam możliwości kupna używanych podręczników – mówi Ewa, mama Julii. – Te, których używa szkoła mojej córki, są pierwszy raz na rynku. Zostawiam je dla młodszego syna, ale nie wiem, czy będzie mógł z nich korzystać. Według nauczycieli w książkach tych jest sporo błędów i niedomówień. Nie wiadomo zatem, czy będą obowiązywały w przyszłości.
Nauczyciele zmieniają co roku listy książek. – Listy podręczników wywieszane w szkołach, często wcale nie pokrywają się z ustaleniami nauczycieli i na początku roku okazuje się, że wcale nie chcieli oni akurat tej książki – denerwuje się Dorota Mizgajska z Poznania. – Nie wszystkie księgarnie chcą wymienić nowe książki, używanych już nigdzie raczej się nie sprzeda. Mam wrażenie, że to celowa polityka, by kupować drogie podręczniki na kiermaszach organizowanych w pierwszych dniach po rozpoczęciu roku szkolnego.

Kolorowe zmiany

Także wydawcy dbają o to, aby każdego roku trzeba było kupić nowe podręczniki. Zmienia się kolor okładki, umieszczony na niej rysunek, zdarza się także, że dopisywany jest niewielki rozdział i w ten sposób książka z ubiegłego roku traci aktualność.
– Co roku denerwuję się nie tylko cenami podręczników, ale i lekceważącym stosunkiem nauczycieli do naszych wydatków – mówi Romana Wysocka z Puszczykowa. – Wiele podręczników w ogóle nie jest wykorzystywanych! Mimo że nauczyciele zażyczyli sobie, by je kupić. Przez lata chodzenia moich dzieci do szkoły tak było np. z plastyką, muzyką, informatyką, przysposobieniem obronnym. Podobnie z zeszytami ćwiczeń, w których panie zadawały do wypełnienia w ciągu roku czasem tylko kilka kartek.

– Podręczniki są tak drogie – opowiada Tomek Ratajczak, uczeń liceum – że kupuję je na raty. Niektóre potrzebne rozdziały kseruję po prostu od kolegów. Innymi się wymieniamy. Mam tylko książki podstawowe. Ćwiczenia kupuję wtedy, kiedy wiem, że będę musiał je pokazać. Czasem w ciągu roku dokupuję jeszcze jakiś podręcznik, kiedy zapowiadana jest wielka powtórka i wiem, że nie będę miał szansy od nikogo pożyczyć, bo wszyscy zakuwają.

Ile za podręczniki?

Komplet do III klasy szkoły podstawowej
Kształcenie zintegrowane: Już w szkole, Wydawnictwo: Nowa Era
podręczniki:
- Podręcznik do kształcenia zintegrowanego cz.I, cz.II
- Matematyka, cz. I, cz.II, cz.III, cz.IV
ćwiczenia:
- ,,Obserwuję, przeżywam, poznaję” cz.I, cz.II, cz. III, cz. IV
wycinanki
podręcznik do religii ,,Jezusowa wspólnota serc” (17 zł)
- cena za komplet: 169 zł

Komplet do II klasy liceum

- Język polski (dwie części) – 38 zł
- Matematyka – 20,50 zł
- Biologia – 30 zł
- Chemia: podręcznik – 21,50 zł, zbiór zadań – 23 zł, CD – 5 zł
- Historia – 30 zł
- WOS – 25 zł
- Fizyka – 27 zł
- Geografia – 30 zł
- PO: podręcznik – 25 zł, ćwiczenia – 12,50 zł, CD – 5 zł
- Religia – 18 zł
- Informatyka: podręcznik – 23 zł, CD – 5 zł
- Podstawy przedsiębiorczości: podręcznik – 22 zł, ćwiczenia – 11 zł, CD – 5 zł
- Język angielski: podręcznik – 40 zł, ćwiczenia – 30 zł, CD – 3 zł
- Język niemiecki: podręcznik – 17 zł, CD – 3 zł
- Cena za komplet: 469,5 zł

Elżbieta Podolska, Katarzyna Sklepik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.