Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15056 miejsce

Naukowa humanistyka

Do niedawna teoria pretendująca do naukowej, wypełniona sądami wartościującymi nie spełniała wymogów metody naukowej. Traktowano ją jako nową propozycję widzenia świata, a więc ideologię, neognozę, religię albo spiskową teorię dziejów.

To jest bardzo wygodne dla dotychczasowych "zawłaszczycieli" świata w oparciu o jego kartezjański podział. Oświeceniowy paradygmat nauki ma tak wiele wad, że dzisiaj, zwłaszcza w odniesieniu do zjawisk społecznych, okazuje się zasadniczo niewystarczający, zbyt ograniczony, już nie mówiąc o jego wersji scientystycznej. Taki też bywa naukowy obraz świata oparty na bezdusznym racjonalizmie, także w psychologii, o której słusznie mówi się, że jest pozbawiona duszy, chociaż umieściła ją sobie w nazwie i wcale tej nazwy nie skorygowała.
Konsekwencja metodologiczna i ścisłość jest oczywiście bardzo pożądana i niezawodna w odniesieniu do nauk ścisłych i przyrodniczych. Jednak we wszystkich dyscyplinach naukowych stopniowo rezygnowano z dotychczasowego klasycznego paradygmatu, polegającego na objaśnianiu zjawisk złożonych, za pomocą wyodrębnionych z nich prostszych elementów. Nie daje on wglądu w całość, jaką można ująć we współrzędnych: "indywidualne-zbiorowe" oraz "obiektywne-subiektywne" (K. Wilber). Świat został pokawałkowany, co łatwo można wykorzystywać do manipulacji wiedzą (nawet ekspertów), zwłaszcza, że uczeni zbyt łatwo oddali obszar tego, co subiektywne w niepodzielne władanie ideologów, polityków oraz religii i jej funkcjonariuszy. Co więcej, dzisiaj nauka stała się także sprzedajna, a wielu ekspertów trzeba uznać za świecki kler.
Twierdzę, że nauki społeczne nie powinny dalej tkwić wewnątrz silnych ograniczeń światopoglądowych, natomiast powinny stać się zdolne do wyjaśnienia ich realnego wpływu na postawy ludzi i wiążącą się z nimi wszelką wrażliwość i aktywność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

i straszno i zimno aż się zrobilo. Zapachnialo nową - starą ideologią.
"nie mamy prawa uwzględniać metafizycznego Boga" - cóż to znaczy? Jakiego prawa?
"W dziedzinie kultury i jej aktualnej cywilizacji wymagane jest(...)ukształtowanie pożądanej świadomości ludzi do ich czynnych działań we wszystkich sferach życia, w tym społecznego oraz wszechstronne bilansowanie wszystkich przedsięwzięć." - ?????????.
"drugi warunek(..)wprowadzenie nowego modelu - paradygmatu człowieka funkcjonującego w tym systemie, niezależnego od modeli instytucji społecznych, które dotąd przecież kształtowały go na swój własny użytek." - jakbym skądś to znal.
"zdrowego społeczeństwa, w którym jednocześnie jednostki osiągną podmiotowość - poszukiwaną pełnię człowieczeństwa" - ludzie!!!!
- i milosiernie nie pozwolicie ludziom bladzic?
nowego modelu nie ma a już proszę jaka piękna ideologia:). Ale już byl nie jeden lepszy świat - jak doświadczenie uczy.
Ale próbujcie! W razie co Milość i tak zwycięży!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście tak, a mądrość polega na tym, że uwzględnia realia, słabości ludzkie, katastrofy itp. Co więcej: gdyby nie błędy i niedokładności, nie bylibyśmy w stanie niczego ustalić i zmieniać, gdyby nasze potrzeby byłyby w pełni zaspakajane , to byśmy w ogóle nie odczuwali istnienia, nie tylko nie bylibyśmy zdolni do zmieniania świata, ale w ogóle nie byłoby nas jako samodzielne istnienia (podmioty). A więc znajdujemy powody do powtórzenia za Kandydem, bohaterem Woltera: żyjemy w najlepszym ze światów. To samo bodajże twierdził wielki Leibniz. Pewnie na co dzień za bardzo dajemy się krepować i przytłaczać drobnym trudnościom. Obserwuję zwierzęta dzikie i udomowione, one przez większość życia są głodne, ale nie widać u nich stałego cierpienia, a w poszukiwaniu pokarmu dokonują cudów przebiegłości i szybko się uczą. Pozdrawiam ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem nie istnieją idealne rozwiązania. Zawsze górę bierze tzw. "czynnik ludzki", a ludzie niestety nazbyt często przyjmują postawę konformistyczną, dążącą do osiągnięcia własnych tylko celów w drodze na skróty, nierzadko depcząc po plecach innych.
Teoretycznie wszystko wydaje się możliwe i piękne, w praktyce niestety trzeba zmierzyć się z brutalną rzeczywistością, która może i pewnie będzie kreowana przez będące na świeczniku, a obawiające się utraty wpływów i znaczenia jednostki aspołeczne (których, również na naszej scenie politycznej nie brakuje).
Za całościowe ujęcie tematu i naukowy optymizm 5*.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Beato, komentarz jest niezrozumiały. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomaszu, może być inaczej. Rzetelne prace naukowe są z natury obiektywne, nauka nic nie wartościuje. to dopiero inni ludzie np politycy i ideolodzy, kler itp. wartościują i wykorzystują takie rozwiązania do dobrych lub złych celów. To dopiero całościowe ujęcie sfery społecznej, ustalenie wyraźne celów, priorytetów, analizy ekonomicznej, ekologicznej, zagrożeń i systemu ochrony ludzi i natury utrudni kolesiowskie załatwianie sobie zleceń, etatów czy łapówek. Właśnie ci wyklinają takich jak ja , jako naukowych oszołomów zagrażających ich profitom . To tacy ludzie na dole hierarchii wyklinali tachografy dla kierowców czy kasy fiskalne. Wprowadzenie komputeryzacji w wielu dziedzinach wymusza wręcz porządek, a wszystkie cele, także humanistyczne są osiągane szybciej i łatwiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boję się tego typu teorii. Mogą one prowadzić przecież do powstania idealnych rozwiązań które mogą być wykorzystywane do dzielenia na idealnych i odbiegających od modelu. Tworzenie takich modeli będzie prowokowało chęć do tworzenia na wzór "seksmisji" ośrodków dekadenckich . Powstaną idealne armie . Boję się żeby nie powtórzyła się druga Sparta gdzie nie odpowiadających modelowi strącano z Olimpu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Beato. Jednakże istnieje taki twór ogólny intelektu jak teoria systemów wspaniale zapoczątkowana przez Ludwiga von Bertalanffy`ego, którego nie trzeba zmieniać, ale rozwijać i stosować, stosować i stosować. Zwłaszcza , że dysponujemy komputerami o ogromnej mocy obliczeniowej i matematyką np. zbiorów rozmytych czy fraktalną, pomocną do symulacji rozwoju życia. Dowód na możliwość ujednolicenia pojęć: od kilku dziesiątków lat sporo wielkich osiągnięć nauki powstało w interdyscyplinarnych zespołach naukowców, także filozofów , psychologów, matematyków itp. Największe programy tego typu to programy rządowe USA, Japoński i Europejski w pracach nad konstrukcja komputerów VI generacji. To były prace nad AI – sztuczną inteligencją. Jako ciekawostkę podam, że Prof. Feingebaum , kierujący programem amerykańskim, do swego zespołu przyjmował tylko uczonych z tytułem profesorskim nie starszych niż 35 lat. Bez możliwości ujednolicenia języka niemożliwe byłoby np. biocybernetyki i bioprotez . Nieżyjący Prof. Marian Mazur (autor książek: Cybernetyka i charakter oraz Cybernetyczna teoria układów samodzielnych ) stworzył systemowy model behawioru człowieka. Jesteśmy obecnie prawie gotowi do uruchomienia komputerowej symulacji systemu kultury, której dynamiczny model mozolnie latami opracowywaliśmy w wersji interdyscyplinarnej , potem matematycznej. Możemy już stosunkowo łatwo wprowadzać miliony sparametryzowanych skokowych danych - już nie trzeba tego czynić „na piechotę” Dzisiaj informatycy, jeśli dobrze im się zdefiniuje problem, potrafią przecież stworzyć program dowolnego podsystemu, np. automatycznego sterowania magazynem milionów podzespołów czy setek tysięcy kontenerów w hamburskim porcie. A o tym, że całość to coś więcej niż suma części mówił już Arystoteles, ale Bertalanffy stworzył z tego naukę 20 wieków później. Bertalanffy`ego wydano w Polsce z 20 letnim opóźnieniem i już trudno było dogonić światową czołówkę, jednak nasi dzisiaj studenci studiują już np. mechatronikę, która jest kolejnym dowodem na możliwość znajdowania wspólnego języka do kilku dziedzin nauki i praktyki zarazem. Oby tylko równie sprawnie dogadywali się przywódcy i politycy, ludzie różnych kultur, wyznań i poglądów na świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.