Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14535 miejsce

Naukowcy coraz bliżej rozwiązania zagadki talidomidu

Japońscy naukowcy zbadali w jaki sposób lek przeciw nudnościom podawany kobietom w ciąży - talidomid - powodował deformacje u rozwijających się płodów. Wyniki ich badań opublikował tygodnik "Science".

Talidomid był podawany pod koniec lat pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku ciężarnym kobietom jako lek zapobiegający porannym nudnościom. Kiedy okazało się, że lek powoduje skutki uboczne - malformacje systemu pokarmowego, zniekształcenia lub brak kończyn - został wycofany z aptek. Zanim to nastąpiło, urodziło się około 10 tysięcy dzieci z wadami spowodowanymi przez talidomid.

Zespół japońskich naukowców z Tokyo Institute of Technology pod wodzą Hiroshiego Handy wziął talidomid pod lupę. Naukowcy stworzyli najpierw mikroskopijne magnesy (200 nanometrów średnicy), które mogły się doczepiać do różnych związków chemicznych. Po wymieszaniu magnesów z ekstraktami z komórek naukowcy mogli śledzić wybrane białka lub inne molekuły.

Naukowcy zastosowali tę technologię przy badaniu talidomidu i odkryli, że lek łączy się z mało znanym białkiem o nazwie cereblon, które można znaleźć zarówno w tkankach płodów jak i u dorosłych ludzi. Dalsze eksperymenty pokazały, że zablokowanie wytwarzania cereblonu u rybek z gatunku danio pręgowany powoduje zaburzenia rozwoju płetw. Z kolei wstrzyknięcie płodom rybek i kurczakom wersji cereblonu nie łączącej się z talidomidem zdawało się redukować uboczne efekty leku.

Naukowcy nie odkryli jeszcze, jaką rolę pełni cereblon w komórce, ale sugerują, że może istnieć powiązanie pomiędzy talidomidem a genami odpowiedzialnymi za rozwój kończyn. Interesujący jest też fakt, że pomimo znalezienia cereblonu w wielu tkankach, talidomid ma szczególny wpływ na kończyny, oczy, uszy, nerki i przewód pokarmowy. Neil Vargesson z Uniwersytetu Aberdeen sugeruje, że cereblon może nie być wystarczającym wyjaśnieniem, a eksperymenty Japończyków nie brały pod uwagę działania talidomidu na naczynia krwionośne.

Obecnie talidomid jest nadal wykorzystywany (w nieco zmienionej postaci) przy leczeniu m.in. szpiczaka mnogiego i powikłań trądu (w przypadku trądu stosowany tylko u mężczyzn). Nadal jednak zdarzają się też uszkodzenia płodów - najczęściej w Afryce i Ameryce Południowej (trąd ciągle jest tam nierozwiązanym problemem). W Stanach przy terapii talidomidem szpiczaka stosowana jest antykoncepcja i częste testy ciążowe. Badania Japończyków mogą jednak przyczynić się do powstania leku o podobnym do talidomidu działaniu, ale bez efektów ubocznych.

Science

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.