Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28512 miejsce

Naukowcy przebadali bakterie żyjące... w pępkach

Pępek – okrągła, sympatyczna blizna, ułożona w niewielkim dołku na środku ludzkiego brzucha, powstała po odpadnięciu pępowiny, stał się obiektem wnikliwych badań naukowców, pod kątem środowiska zamieszkałych w nim bakterii.

Naukowców amerykańskich zainteresowała kwestia – zdawałoby się prozaiczna - flory bakteryjnej ludzkiego pępka. Postanowili ją dokładnie spenetrować i zbadać. Badania trwały przeszło 2 lata, a wyniki mocno zaskoczyły badaczy.

Pomysł grzebania w ludzkich pępkach i badania bytujących w nich bakterii, zrodził się przypadkiem w pomysłowych głowach dwóch studentów, którzy przyjechali na staż naukowy do renomowanego Uniwersytetu Stanowego Północnej Karoliny (ang. North Carolina State University). Ich zwyczajny i prosty, a niezwykle trafiony projekt, spotkał się z uznaniem uczonych i dwaj jego pomysłodawcy, w ramach nagrody - pozostali na uczelni - nie miesiąc, a dwa lata. W tym czasie dokładnie przebadano florę bakteryjną pępków ponad 500 ochotniczo zgłoszonych osób.

Uzyskano rewelacyjne wyniki – wyizolowano i zidentyfikowano aż 2368 różnych gatunków bakterii, zamieszkałych w tej niepokaźnej część ludzkiego ciała. I co szczególnie ciekawe, aż 1458 z nich to prawdopodobnie (badania jeszcze trwają) zupełnie nowe odmiany bakterii, dotąd nie znane nauce.

Innym zaskakującym wynikiem badań był fakt występowania u wszystkich osób zupełnie odmiennych, indywidualnych szczepów bakterii. Mówiąc inaczej - nie znaleziono w toku badań dwóch identycznych pod względem zawartości flory bakteryjnej pępków. Owszem, były podobieństwa, ale zaledwie kilku różnych gatunków bakterii u przeważającej większości osób. Najczęściej więc powtarzało się tylko 8 gatunków mikrobów u 70 proc. badanych. Natomiast pozostałe 2360 odkryto tylko u nielicznych poszczególnych ochotników. Naukowcy głowią się nad zasadą, która mogłaby tłumaczyć, "dlaczego biologiczny skład naszych pępków jest aż tak różny".

"Zawracaliśmy uwagę na płeć, wiek, pochodzenie etniczne oraz wiele innych czynników" – wyjaśnia dobór ochotników do badań, dr Rob Dunn. Ale wciąż jeszcze – mówi dr Dunn - "nie udało nam się określić, dlaczego dany gatunek bakterii występuje u konkretnej osoby" – podaje serwis odkrywcy.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wszystko zależy , jak kto co lubi i ma możliwości , potrzebę się myci lub mało się myci .?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.