Facebook Google+ Twitter

Naukowcy przeciw lustracji: wstyd!

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-04-17 14:24

Profesor Jan Turulski z jednego Uniwersytetu w Białymstoku wypisał na swoim formularzu lustracyjnym "pocałujcie mnie w d.., pajace". Czy środowisko akademickie uznaje takie postawy za akt bohaterstwa i sprzeciwu społecznego?

Fot. Mirosław Malinowski, Ekspress IlustrowanyDlaczego wieloletni pracownicy polskich uczelni boją się ustawy lustracyjnej? Jak ewidentnie pokazały ostatnie lata polityka grubej kreski zakończyła się sromotna porażką i okazała katastrofalnym błędem.

Jeszcze kilka lat temu pod wpływem postawy, jak sądzę fałszywych autorytetów, uważałem, że lustracja to wymysł oszołomów i politycznych troglodytów. Prawie mnie przekonano, że to niepotrzebna strata czasu i zbędne antagonizowanie społeczeństwa, a cywilizowane, prawdziwie europejskie narody pogardzają takimi radykalnymi rozwiązaniami. Archiwa trzeba spalić lub zabetonować.

Życie wykazało, że to krótkowzroczne i nieuczciwe myślenie. Tak sądzę z perspektywy czasu. Uważam, że należy uderzyć się w piersi i przyznać do błędów. Okazało się, że krajowi agenci i donosiciele nie mieli na tyle poczucia wstydu i dosyć przyzwoitości, aby usunąć się w cień. Co niektórzy ukrywając swoją przeszłość nadal chcieli aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym i ferować nawet moralne wyroki. Nie wykazywali żadnej skruchy czy poczucia winy. Uważam tego typu sytuację za niedopuszczalną. Budowa niepodległej Polski z takim nierozliczonym garbem na plecach idzie bardziej kulawo niż się wydawało. Nie da się wyrugować przeszłości i niesprawiedliwe jest pozostawianie ciemnych kart historii bez należytych rozliczeń.

Okazało się, że Polska nie była wyłącznie prześwietnym "najweselszym barakiem obozu socjalistycznego", gdzie mieszkali sami herosi opozycji i dowcipnisie grający na nosie służbom bezpieczeństwa. I u nas trafiały się kanalie i donosiciele. Wydaje się, że to właśnie inteligencja, a zwłaszcza inteligencja uniwersytecka powinna wyciągnąć z tej przykrej lekcji i zaniechań lat 1989/1992 jakieś konkretne wnioski i przyznać do ewidentnych błędów. Lustracja to nie żadne uporczywe "polowanie na czarownice" tylko smutna konieczność rozliczenia się z własną historią. Banalnie uważam, że cywilizowana lustracja powinna być bezwzględnie dokonana w latach 1989/1992. Nie trzeba byłoby dzisiaj toczyć bezproduktywnych wojen o sensowność lustracji, tylko zająć się budową autostrad.

Jestem bardzo zaskoczony, że znacząca i wpływowa część polskiej inteligencji okazuje się największym hamulcem próby naprawienia błędów niepodległej przeszłości.To naprawdę niepojęte. Zasłanianie się godnością osobistą, deptaniem praw człowieka i błędami w ustawie lustracyjnej wydaje
się zwykłym wykrętem i chęcią "zamiatania" niewygodnych spraw pod dywan i obroną własnych, egoistycznych, korporacyjnych interesów.

Jako "szeregowy", wcale nieagresywny zwykły polski magister, absolwent jednego z polskich uniwersytetów, jestem niemile zaskoczony postawą części polskich środowisk uniwersyteckich. Padło tyle ważkich argumentów, "złapano za rękę" kilku niegdyś aktywnych współpracowników SB, którzy zresztą bezczelnie szli w zaparte do ostatniej chwili, nie mając poczucia wstydu, a część środowiska uniwersyteckiego pozostała głucha i ślepa na te ewidentne fakty.

Ważne zajęcie dużej części profesury to obrona status quo i wyszukiwanie za wszelką cenę argumentów na utrącenie lustracji lub jej wyszydzenie i obśmianie pod pretekstem obrony praw człowieka i występowanie w glorii obrońców państwa prawa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

To co wpisałaś w swoich tagach dobitnie cię określa. To napisz o kompetencjach a nie bruźdź ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.04.2007 11:24

Wstyd, to jest ocenianie naukowców i wykładowców nie wg kompetencji, a wg ich przeszłości i stosunku do miłościwie nam panujących.
Zdecydowany minus. Żenujący wywód.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozmawiałem z Galbą kilka dni temu i sugerował że Kataryna istotnie to może nie być kobieta. Ja mysle ze to jednak nieistotne. Liczy sie ze jest. I że zjada wszystkich na śniadanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też miałem przywołać Tuwima ;) Bo jeżeli dla kogoś użycie słowa "dupa" jest wyznacznikiem buractwa, to współczuję ciasnoty. A kataryna (podobno to facet) pisze nonsensy, określając "przywódcą antylustracyjnego buntu" człowieka, którego nazwiska nie ma wśród stu pierwszych podpisów... Tak to jednak bywa, gdy ktoś wiedzę o świecie czerpie z brukowców, takich jak "Wprost".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapominamy, że profesor odniósł się do pewnego tekstu poetyckiego. Zainteresowanych zapraszam do lektury: http://wyfiokowanabeza.salon24.pl/index.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boże, jak nam cudownie wychodzi ocenianie innych: nam młodym, którzy nie mieliśmy nawet okazji udowodnić, czy sami popełniliśmy błąd...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.04.2007 09:16

Marcinie,
po pierwsze, IV RP to twór wirtualny, tudzież wizja szalonych umysłów. Tej IV RP nie ma i nie było. Po drugie, PO dojdzie do władzy, ale przyjdzie jej rządzić albo z PSL, albo też z czymś lewicopodobnym. Po trzecie, wirtualność IV RP polega nie na tym kto rządzi, ale na braku zmian ustrojowych, a tych nie ma i nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest twoja teoria. Moja mówi ze jeśli po PIS przyjdzie PO, 4rp bedzie trwac... Lewcia nie dojdzie do władzy przez minimum najblizsze 6 lat

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.04.2007 00:08

Oj, Marcinie, skoro z tych blisko 18 lat tylko tyle zapamiętałeś, to szczerze współczuję. Ja pamiętam wspaniałe momenty, historyczne. Wejście do NATO, do Unii Europejskiej... Zapamiętałem kilka dobrych wierszy, które napisano w III RP, kilka niezłych książek, parę piosenek, kilka upalnych lipców i deszczowych sierpniów, mglistych wrześniowych poranków, szumu morza o świcie, zapachu asfaltu w lecie, leniwych niedziel i ciężkich wtorków, trochę smacznych kurczaków z grilla, kompotów z wiśni, makowców mojem mamy... A Ty zapamiętałeś tylko jakiegoś Halbera? Musisz być bardzo nieszczęśliwy...
A zdanie, które ja zacytowałem jest tylko prośbą pewnego profesora o odstosunkowanie się, skierowaną do arcylustratorów i innych politycznych mętów, intektualnych nędzarzy, co to widzą wokół tylko "stare baby". Pięknie kontrastuje z seplenieniem ministra Gosiewskiego, z błędami językowymi premierów Kaczyńskiego i Giertycha, z śniadym licem premiera Leppera... Takie świeże to zdanie, przekorne, antynomią jest smutnych spojrzeń funkcjonariuszy, gromkich okrzyków na wiecach partyjnych, ciężkich kroków manifestantów i nudy codziennych konferencji prasowych...
Marcinie, nie chcę być złym prorokiem ale z tej IV RP za kilka lat pewnie nie zostanie kamień na kamieniu. Ludzie zapomną, a Ty się będziesz może wstydził lub będziesz czuł się oszukany i przeklinał spiski międzynarodowe, kliki masońskie, zmowę elit, zagranicznego kapitału i co tam jeszcze wymyślisz.

Dobrej nocy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taaaaaa Przemku. a "Chwała nam i naszym kolegom. Precz z siepactwem! Ch... precz!" - to najmadrzejsze zdanie w 3 RP. Co za dobór kwintesencji :D

Poczytajcie najnowszą Katarynę i tyle w tym temacie. Boże jaka to jest mądra kobieta.

http://kataryna.blox.pl/html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.