Facebook Google+ Twitter

Naukowcy zrobili 2 tys. zdjęć galaktyk podobnych do Drogi Mlecznej. Ustalają, jak powstała nasza galaktyka

Astronomowie wykazują, że Słońce nie uczestniczyło we wspólnym okresie burzliwych narodzin gwiazd Drogi Mlecznej. Jednak spóźnienie o kilka miliardów lat nie musi być w tym przypadku niewybaczalne.

Wizja artysty. Widok nocnego nieba z hipotetycznej planety w młodej galaktyce Drogi Mlecznej przed 10 mld lat. Niebo rozgorzało burzą narodzin gwiazd. W świecących różowych zatokach chmur gazowego wodoru są niezliczone nowonarodzone gwiazdy. / Fot. Credit: NASA, ESA, and Z. Levay (STScI)W jednym z najbardziej wszechstronnych badań, astronomowie doszli do wniosku, że takie galaktyki jak Droga Mleczna, musiały wcześniej doznać gwiezdnego baby boom. Eksplozja narodzin przyrównana do zaskakującego wyżu demograficznego nie jest w tym przypadku górnolotną frazeologią bez należnego uzasadnienia. Gwiazdy powstawały masowo i w zdumiewającym tempie, około 30 razy szybciej niż obecnie.

Jednakowoż nasze Słońce jest dość późnym boomerem. Szczytowy moment karnawału narodzin dla gwiazd młodej Drogi Mlecznej, miał miejsce 10 miliardów lat temu, lecz Gwiazda Dzienna przybyła na tą imprezę dość późno. Przyświeca nam nie dłużej niż od 5 miliardów lat. W międzyczasie zaczął słabnąć gwiazdotwórczy dynamizm w naszej galaktyce.

Mimo wszystko, absencja na tym bardzo ważnym party nie musi być skazą w kosmicznym CV. Późne pojawienie się Słońca mogło być zbawienne dla faktycznego rozwoju planet naszego systemu. Na dalszym etapie gwiezdnego boomu przybywało pierwiastków cięższych od wodoru i helu. W miarę jak kolejne masywniejsze gwiazdy osiągały kres swojego żywota, tak zarazem wzbogacały galaktykę materiałem, który posłużył do budowy planet, a nawet życia na Ziemi. Naszej Gwieździe Dziennej pozostało już tylko zaopiekować się tym wszystkim, co nazywamy Układem Słonecznym.

Astronomowie nie mają zdjęć z dziecięcego okresu naszej Drogi Mlecznej, aby prześledzić historię gwiezdnego wzrostu. Zamiast tego, opracowano historię zbadanych galaktyk o podobnej masie, znalezionych w dalszych zakątkach Wszechświata. Im dalej astronomowie zaglądają w przestrzeń kosmiczną, tym bardziej wstecz podróżują w czasie, albowiem zaobserwowane obiekty docierają jako obrazy światła sprzed całych wieków i epok. W omawianych badaniach sięgano gwiazd istniejących wcześniej niż 10 miliardów lat temu.

Obrazy wykonane przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a dowodzą jak galaktyki o masie podobnej do naszej Drogi Mlecznej, ewoluowały w czasie. / Fot. Credit: NASA, ESA, C. Papovich (Texas A&M University), H. Ferguson (STScI), S. Faber (University of California, Santa Cruz), and I. Labbé (Leiden)Naukowcy sporządzili album z blisko 2000 zdjęć galaktyk podobnych do Drogi Mlecznej. Katalog dostarcza najbardziej kompletnego obrazu, mówiącego o dorastaniu tych obiektów przez ostatnie 10 miliardów lat, aż do ich dzisiejszego majestatycznego kształtu galaktyk spiralnych. Badania prowadzono na długościach fal od ultrafioletu do światła dalekiej podczerwieni, z użyciem Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, teleskopu Spitzera, Kosmicznego Obserwatorium Herschela (teleskop Europejskiej Agencji Kosmicznej) i teleskopów naziemnych, w tym Magellan Baada Telescope w obserwatorium Las Campanas w Chile.

Nowe analizy zdają się potwierdzać wcześniejsze badania, które prezentowały galaktyki podobne do Drogi Mlecznej jako małe skupiska gwiazd. Niewielkie galaktyki rozbudowały się połykając ogromne ilości gazu, który zainicjował burzliwe gwiezdne narodziny.

Obserwacje pokazały też, że kiedy zamiera proces tworzenia się gwiazd, to podobnie ustaje rozrastanie się galaktyki. Casey Papovich z Texas A&M University, który jest głównym autorem badań, uważa że formowanie się gwiazd jest w znacznej mierze odpowiedzialne za rozbudowywanie się galaktyk podobnych do Drogi Mlecznej: "Kiedy szacujemy tempo powstawania gwiazd galaktyki Drogi Mlecznej i dodamy do tego wszystkie gwiazdy jakie mogłyby być wyprodukowane, to jest to całkiem zgodne ze spodziewanym wzrostem masy. Dla mnie znaczy to, że ​​jesteśmy w stanie zrozumieć wzrost "przeciętnej" galaktyki o masie galaktyki Drogi Mlecznej."

Astronomowie wybrali do badań obiekty podobne do prekursorów Drogi Mlecznej spośród 24,000 galaktyk.


Materiał i zdjęcia za zgodą Hubblesite.org

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.