Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

403 miejsce

Nawiedzony dom w Warszawie?

Niedawno mieszkanka stolicy poinformowała mnie o dziwnym zdarzeniu, jakie miało miejsce w pobliżu opuszczonego domu, znajdującego się przy Pałacu Szustra na Mokotowie.

Autorką relacji była młoda mieszkanka Warszawy, Matylda. Dom o którym mowa znajduje się
przy Pałacyku Szustra, niedaleko ul. Puławskiej. Nic szczególnego, zabita deskami ruina, jednak to właśnie tutaj, według Matyldy, mają miejsce niezwykłe zdarzenia.

-
Nawiedzony dom w Warszawie. / Fot. Alicja ZiętekMoja koleżanka, która jest niezwykłe czuła na niezwykłe zjawiska (wprost je przyciąga) odczuwa przy nim dziwne rzeczy. Raz o mało nie zemdlała - mówi. Niedawno jednak wydarzyło się coś o wiele bardziej niesamowitego. Jak opowiada rozmawiała akurat z trzyosobową grupą znajomych siedząc na ławce w pobliżu "nawiedzonego" domu. - Nagle zrobiło się ciemno, wokół nikogo nie było, dotarło do nas, że jedynym schronieniem przed nadciągającą nawałnicą będzie mieszkanie pewnej koleżanki, z którą nie mamy dobrych relacji. By dojść do jej klatki musieliśmy przejść koło nawiedzonego domu. Zapomniałam o tym, że moja koleżanka tamtędy nie przejdzie i ruszyłam, a za mną dwie inne osoby - relacjonuje dziewczyna.

"Duch" na tarasie?

Po minięciu domu zobaczyli, że nie ma z nimi Pauli, dziewczyny wyczuwającej rózne "dziwne" rzeczy w jego okolicy. - Obejrzeliśmy się, a na tarasie domu była zwiewna postać, a obok stała nasza koleżanka. Zjawisko trwało kilka sekund, a po zdarzeniu znaleźliśmy się pod domem koleżanki. Czy to skutek zjawy, czy szoku, to nie wiem. Niewytłumaczalne dla mnie jest to, że stojąc w miejscu i obserwując tą dziwną scenę nie ruszyliśmy się z miejsca, a po zakończeniu spektaklu byliśmy pod domem koleżanki? Czy to szok, odrętwienie, że po tym wszystkim szliśmy przed siebie i nie byliśmy świadomi drogi? - dodaj Matylada.

Niesamowita historia, prawda? Jedna z wielu, jakie każdego tygodnia trafią na moją pocztę mailową. Czy możemy dać w ogóle wiarę takim relacjom? A może po prostu dziewczynom coś się przewidziało? Oczywiście, bardzo łatwo można odrzucić tą historię uważając ją za mało wiarygodną. Problem tylko w tym, że autorki relacji twardo obstają przy prawdziwości całego zdarzenia. O zbadanie sprawy poprosiłem, więc Alicję Ziętek, z którą od lat ściśle współpracuję. Alicja jest nie tylko znaną badaczką niewyjaśnionych zjawisk, ale również bardzo dobrym medium i jako osoba sensytywna potrafi wyczuć to, czego inni nie są w stanie. Jeżeli zajmuję się taką sprawą jak ta dotycząca opuszczonego domu z Warszawy zawsze niezwykle istotna jest dla mnie opinia Alicji.

Tam jest coś dziwnego...

- Obchodząc ten domek zauważyłam bardzo dużo istotnych rzeczy. Już na zewnątrz wyraźnie widać, że to miejsce jest dość szczególne. Przemawia za tym kształt drzewa stojącego blisko domu. Przemawiają za tym silniejsze powiewy, a nawet porywy wiatru, gdy w innych miejscach jest spokojnie [/i]– mówi Alicja Ziętek, która jakiś czas temu przeprowadziła oględziny w miejscu zdarzenia. - Od samego początku nade mną krążyły dwie kawki. Jedna z tych kawek pognała za mną aż na dół parku i non stop wydawała modulowane krzyki. Koło drzewa, na którym z góry mnie obserwowały ptaki, w czasie nagrywania na video doszło do dziwnego zachowania się aparatu – dodaje Alicja.

Zdaniem Alicji jest to bardzo dziwne miejsce. - Dość szczególnym dla mnie zaskoczeniem były zachowania się psów, których tu nie brakuje. To miejsce jest bardzo dobre dla nich na spacery. Jeden pies opierał się właścicielce, gdy ta chciała go przyprowadzić w pobliże domu. Drugi przypadek z psem, też był niezwykły. Na posesji byłam już dłuższy czas, wsłuchiwałam się w odgłosy budynku, robiłam zdjęcia i filmowałam. Weszłam już w alejkę i w tym momencie inny pies zostawił swojego pana i gnał przed siebie, wprost na mnie, ale nie zachowywał się przyjaźnie; osaczał mnie i oszczekiwał, a zarazem bał się mnie. Jego krótkowłosa sierść była mocno najeżona. W chwilę po tym zerwał się silny podmuch wiatru. Dom jest zabezpieczony i nie mogłam wejść do jego wnętrza. Szkoda.

Alicja Ziętek mówi, że nie można bagatelizować relacji o nawiedzonym domu. Trudno powiedzieć, co widziały uczestniczki zdarzenia, jestem daleki od jednoznacznego stwierdzenia, iż był to "duch". Jedno jest natomiast pewne, dom i jego okolice to bardzo tajemnicze miejsca - przynajmniej w ocenie Alicji Ziętek. A może czytelnicy Wiadomości24.pl z Warszawy mogą pochwalić się swoimi przeżyciami związanymi z tym miejscem?

Planujemy poświęcić tej sprawie jeden z odcinków cyklu "Enigma", przy którego realizacji współpracuję. Można go oglądać m.in. w telewizji iTV. Poświęcony jest oczywiście zagadnieniom z pogranicza nieznanego.


Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

paulina pukowska
  • paulina pukowska
  • 05.06.2012 16:29

naucz się pisać kacper durniu to niesą żarty

Komentarz został ukrytyrozwiń
paulina
  • paulina
  • 03.06.2012 16:48

poszłam tam z kolegą i on poszet na gure a ja poczekałam ma szosie ale on nie wrucił tylko widziałam krew w oknie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Natka n.
  • Natka n.
  • 22.04.2012 13:18

bywam tam prawie codziennie po szkole ze znajomymi ale rzeczywiście jest tam coś dziwnego cały dom przyprawia o dreszcze zawsze jak ide to po podejsciu pod ten dom jest zimniej (naprawde!) tam wieje chłodem a w pokojach są białe nieruszone materace i łóżka ale dom jest przeciez po porzarze! powinni to spawdzić specjaliści od paranormalnych zjawisk! niedawno jak bylam tam na 1 piętrze to bylo cicho i nagle coś na dole bylo slychać taki jakby trzask niewiem co to bylo mo żliwe ze jakaś belka spadła bo przecierz to stare ale ten dom według mnie niejest normalny...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kasia
  • Kasia
  • 22.04.2012 13:15

Ja powiększam to zdjęcie i jakoś nic tam nie widzę . Jestem osobą co wierzy w takie rzeczy ale wchodząc tam do tego domu i obchodząc cały w środku nic nie było .. nic nie słyszałam nic nie widziałam ... Specjalnie na chwile nawet wszyscy wyłączyliśmy latarki i byliśmy cicho by usłyszeć coś może ale to jest jakiś pic na wode nic tam się nie dzieje . A z tymi podmuchami wiatru wokół tego domu to już totalna bzdura haha byłam na 1 z balkonów stałam przyglądałam się ale nie było czemu .

Komentarz został ukrytyrozwiń
janek
  • janek
  • 07.02.2012 18:33

Nie sądzę żeby ta cała historia o tym domu była prawdą ale ja tam w to wierze choć nigdy tego domu na żywo nie widziałem

Komentarz został ukrytyrozwiń
...
  • ...
  • 24.11.2011 11:29

Byłam kiedyś w środku (jak jeszcze nie był tak dobrze zabezpieczony) i nie zauważyłam nic dziwnego. W jednym pomieszczeniu były tylko pióra gołębi (jakieś dzieciaki bawiły się w satanistów), a w innym pomieszczeniu spał bezdomny. Reszta to ruina, ludzie powłazili i poniszczyli. Kiedyś ktoś dach podpalił. Szkoda domu, mógłby służyć w lepszym celu, niż jako niszczejąca ruina.

Komentarz został ukrytyrozwiń
OLA WISNIEWSKA
  • OLA WISNIEWSKA
  • 31.08.2011 16:02

UUUUUUUUUUUU

Komentarz został ukrytyrozwiń
Karola Koszewnikow
  • Karola Koszewnikow
  • 31.08.2011 16:01

duchy istniejo

Komentarz został ukrytyrozwiń
oliff
  • oliff
  • 16.08.2011 21:10

wiecie ja mieszkam w domu jedno rodzinnym i tam ktos hate wybudowal i tak nie do konczyl jak muj kot tam raz wlazl to caly byl jak by pobity a moja kolezanka tam w oknie bo na przeciwko mieszka widziala czlowieka a ja widzialam bardziej dziecko jakos 5 letnie chlopca .

Komentarz został ukrytyrozwiń
::wikuś::
  • ::wikuś::
  • 04.07.2011 17:53

nigdy tam nie byłam ale powiem wam tylko jedno.ten "duch"chce się z nami skontaktować!ale nie może.życie ducha jest okropne!nie karzdy ją zobaczy,nikt jej nie słyszy.dla tego ducha trzeba mieć szacunek.słyszałam o tej legendzie związaną z tym domem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij