Facebook Google+ Twitter

NBA: Suns wygrywają bez Nasha. Słaby występ Gortata

Phoenix Suns odrobili w czwartej kwarcie straty i wygrali z Los Angeles Clippers 91-87. Pod nieobecność Steve'a Nasha, na pozycji rozrywającego zagrał Sebastian Telfair, który zaliczył 7 punktów i 8 asyst.

CC BY-SA 2.0 / Fot. Keith AllisonMecz, co dość typowe dla występów Clippers, obfitował w efektowne wsady i zagrania alley-oop. Drużyna z Los Angeles dobrze rozpoczęła spotkanie, wygrywając pierwszą kwartę 29-17. Przewagę utrzymała do końca trzeciej kwarty.

Suns wyszli na prowadzenie 2 i pół minuty przed końcem meczu. Przy stanie 89-87 i 35 sekundach do końca, Telfair odebrał piłkę Chrisowi Paulowi z Clippers. Wynik ustalił, trafiając dwa rzuty wolne Shannon Brown. W sumie zdobył on 21 punktów (najwięcej ze „Słońc”). Najlepszy w Clippers był Blake Griffin (25 pkt. i 8 zbiórek).

Gortat po bardzo dobrym meczu z Utah Jazz, zaliczył słabszy występ. W pierwszej połowie nie trafił żadnego z 6 rzutów. Mecz skończył z wynikiem 8 punktów (3 z 10 rzutów) i 6 zbiórek.

Suns awansowali po meczu w LA na 10. miejsce na zachodzie. Dzisiaj staną przed szansą na wyrównanie bilansu zwycięstw (obecnie mają na koncie 21 zwycięstw i 22 porażki). Wieczorem zmierzą się z Detroit Pistons, którzy zajmują 11. miejsce w konferencji wschodniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.