Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173796 miejsce

NBA: Terry zatrzymał Rakiety

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-11-06 13:56

W jedynym meczu ligi NBA jaki rozegrano w poniedziałek, Dallas Mavericks pokonali we własnej hali Houston Rockets 107:98. Mavs do zwycięstwa poprowadził rezerwowy, Jason Terry, zdobywca 31 punktów.

Trzydziestoletni Terry, który w ostatnich trzech sezonach był podstawowym graczem drużyny z Dallas (wcześniej przez 5 lat grał w Atlancie), w tym roku rozpoczyna mecze z ławki rezerwowych. Najwidoczniej jednak nie stanowi to dla niego problemu – wczoraj grał przez prawie 38 minut i był najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy (oprócz 31 punktów zdobył 5 asyst). Poza nim dobrze zagrali Jose Howard (21 punktów, 6 zbiórek) oraz Dirk Nowitzki (19 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst).

Bonzi Wells z Houston Rockets (P) szykuje się do podania pilki pod ręką Trentona Hassella (L) z Dallas Mavericks w drugiej połowie rozegranego w American Airlines Center meczu ligi NBA. / Fot. PAP/ EPA/LARRY W. SMITHKluczową częścią meczu była końcówka trzeciej i początek czwartek kwarty. Wówczas Terry zdobył 10 punktów z rzędu i Dallas wyszli na pięciopunktowe prowadzenie (80:75). Później gra się wyrównała, ale na cztery i pół minuty przed końcem Dallas ponownie odskoczyli rywalom na kilka punktów, w czym także swój udział miał Terry (cztery celne rzuty wolne).

W Houston, dla których przegrana z Dallas była pierwszą porażką w tym sezonie, najlepiej zaprezentowali się tradycyjnie Tracy McGrady (35 punktów, 8 asyst, 2 przechwyty) oraz Yao Ming (21 punktów, 11 zbiórek, 2 bloki).
McGrady już po raz kolejny potwierdził swoją wysoką dyspozycję, za co został zresztą uhonorowany. W poniedziałek NBA przyznała mu tytuł Gracza Tygodnia Konferencji Zachodniej. W pierwszym tygodniu sezonu obrońca poprowadził Rockets do trzech zwycięstw z rzędu, notując przy tym średnio 32.3 punktu na mecz przy 50 proc. skuteczności (na Wschodzie tytuł przypadł Danny’emu Grangerowi z Indiany). Dobra forma lidera nie uchroniła jednak wczoraj Houston od porażki.

Skrzydłowy Houston Rockets Rafer Alston (C) w ataku na kosz Dallas Mavericks blokowany przez DeSagana Diop'a (tyłem) / Fot. PAP/ EPA/LARRY W. SMITHOba zespoły notują w tej chwili identyczny bilans gier – trzy zwycięstwa i jedna porażka.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.