Facebook Google+ Twitter

NBA: Zmiana piłki uratowała Kevina Garnetta

Władze zawodowej ligi NBA zdecydowały, iż od 1 stycznia koszykarze będą z powrotem grać skórzanymi piłkami. Bardzo dobre spotkanie zaliczył grający w Minnesota Timberwolves, Kevin Garnett prowadząc zespół do zwycięstwa.

Bernard Robinson z Charlotte Bobcats w meczu z Los Angeles Lakers. Fot. PAP/EPA/Davis TurnerMinionej nocy na parkietach NBA, rozegrano dwa pierwsze spotkania w nowym 2007 roku. Z dniem 1 stycznia koszykarze grający w najlepszej lidze koszykówki na świecie, będą grać starą, skórzaną piłką, zamiast syntetycznej, jakiej używano od początku tego sezonu.

Na ten dzień najbardziej czekał Kevin Garnett z Minnesota Timberwolves. - Bóg istnieje – tak koszykarz zareagował na wieść, iż zagra starą, dobrą skórą. Coś w tym jest, bowiem gwiazdor „Wilków” w ramach pierwszego tegorocznego meczu, zdobył 32 punkty oraz zebrał 14 piłek, a jego drużyna pokonała Charlotte Bobcats 102:96.

Do trzeciej kwarty mecz układał się pod dyktando Charlotte Bobcats, którzy wygrywali nawet różnicą 20 punktów. Czwarta kwarta należała do gości z Minnesoty, którzy doszli rywali, dzięki świetnej postawie Kevin Garnett, który zdobył 13 punktów w ostatniej kwarcie

- Wiedzieliśmy, że będą nas gonić, niestety nie potrafiliśmy się im przeciwstawić. Fakt, mieliśmy swoje szanse, ale jak nie zostały one prawidłowo wykorzystane to nie ma, co się dziwić, że przegraliśmy - powiedział po meczu Raymond Felton, koszykarz Bobcats.

Obok Garnetta, dobre spotkanie rozegrał Ricky Davis, który rzucił 25 punktów oraz miał 7 zbiórek i 7 asyst. Dla drużyny pokonanej najlepiej zagrał Matt Carroll, zdobywca 23 „oczek”.

W drugim spotkaniu serię sześciu porażek z rzędu zakończyli koszykarze Boston Celtics, którzy pokonali na wyjeździe Portland Trail Blazers 89:81. Gospodarze prowadzili do połowy drugiej kwarty. Od 17 minuty inicjatywę przejęli „Celtowie” z Bostonu, którzy w drugiej połowie systematycznie powiększali przewagę. W ostatniej kwarcie koszykarze z Portland nie trafili 11 rzutów oraz popełniali sporo strat.

Najwięcej punktów dla Boston Celtics zdobyli Tony Allen (22), Ryan Gomes (18), Wally Szczerbiak (15) i Al Jefferon (14). Po przeciwnej stronie najlepiej zagrał Brandon Roy – 18 punktów.


Konferencja Wschodnia

Atlantic Division
1. Toronro Raptors 13/18
2. New Jersey Nets 13/18
3. New Yokr Knicks 13/20
4. Boston Celtics 11/19
5. Philadephia 76ers 8/22

Central Division
1. Detroit Pistons 18/11
2. Chicago Bulls 19/12
3. Cleveland Cavaliers 17/12
4. Indiana Pacers 17/15
5. Milwaukee Bucks 16/15

Southeast Division
1. Washington Wizards 17/13
2. Orlando Magic 18/14
3. Miami Heat 13/17
4. Atlanta Hawks 9/20
5. Charlotte Bobcats 9/22

Konferencja Zachodnia

Northwest Division
1. Utah Jazz 22/9
2. Denver Nuggets 16/12
3. Minnesota Timberwolves 14/15
4. Portland Trail Blazers 13/19
5. Seattle SuperSonics 13/19

Pacfic Division
1. Phoenix Suns 21/8
2. Los Angeles Lakers 20/11
3. Golden State Warriors 16/16
4. Los Langeles Clippers 14/16
5. Sacrament Kings 13/15

Southwest Division
1. Dallas Mavericks 24/7
2. San Antonio Spurs 23/8
3. Houston Rockets 19/12
4. NO Hornets 12/18
5. Memphis Grizzliers 7/25

zwycięstwa / porażki


 

Źródło: nba.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Piłki były jak zabwaki, gumowe i nadawaly się na beton a nie na parkiet... sporo zawodnikow protestowalo innym znowu sie podobala...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A, i plusa daję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A te nowe piłki to czemu były złe? (te syntetyczne) - ślizgały się, czy co?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.