Facebook Google+ Twitter

Neapol. Przypadkowa wpadka mafii

Włoska firma budowlana płaci haracz policji, zamiast mafii - podaje włoski dziennik "Il Mattino". A zaczęło się tak: kilka dni temu właścicielowi pewnej firmy budowlanej złożyło wizytę dwóch mafiosów...

Mafiosi uprzedzili go, że jeśli chce budować w spokoju i bez problemów, musi zapłacić miejscowej mafii za “opiekę” nad placem budowy. Właściciel, zgodnie z obowiązującym zwyczajem, przygotował odpowiednią sumę. W obawie przed kolejną wizytą mafii, podczas której mógł być nieobecny, zlecił "uregulowanie" rachunku swojemu pracownikowi, któremu powierzył żądaną kwotę.

Po kilku dniach na budowie zjawiło się dwóch mężczyzn, którzy spytali o właściciela. Niezwłocznie zawołano osobę, która miała pieniądze przeznaczone dla mafii. Wystraszony pracownik, nie pytając, z kim ma do czynienia, natychmiast wyciągnął dwa tysiące euro i wręczył mężczyznom.

Jak się okazało, byli to policjanci w cywilu, którzy od pewnego czasu prowadzili śledztwo w sprawie mafijnych haraczy. Pracownik i właściciel zostali przesłuchani, wskutek czego doszło do zaaresztowania jednego z bossów lokalnej mafii.

Kto wie, czy inny miejscowy klan zgłosi się po kolejny haracz? Być może, tym razem zostawi zdjęcia swoich “wysłanników”…



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bato, nie dadza rady... :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha! jednego z bossów - to i tak niczego nie zmieni.
Anno - uważaj na siebie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

++++ LOL :))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.