Facebook Google+ Twitter

Neapol umiera z powodu dioksyny i... braku turystów

Swoisty i niepowtarzalny czar Neapolu pryska. Odkąd został ujawniony i nagłośniony śmieciowy skandal, włoski region Kampania przeżywa prawdziwy kryzys, a cierpi na tym przede wszystkim turystyka.

Góry śmieci w Neapolu. / Fot. Anna SmolińskaJak można przeczytać w komunikacie Okręgowego Komitetu do Spraw Turystyki w Neapolu (EPT), wielkanocny weekend potwierdził słuszne obawy dotyczące upadku turystycznego w Kampanii. Hotele były wypełnione tylko w 60 procentach. W restauracjach natomiast gościli głównie neapolitańczycy. Do tego doszła zła pogoda i nieustające deszcze. Oszacowano, że sektor turystyczny, w porównaniu do zeszłego roku, stracił przeszło dwa miliony euro. Tegoroczny kryzys jest porównywalny do roku 1973, kiedy to w Neapolu panowała cholera.

Prestiżowy Hotel Continental jak również restauracje w hotelach Vesuvio e Excelsior zostały zamknięte. Właściciel jednego z hoteli zainstalował webcam, po to, by pokazać turystom, że ulice Neapolu są czyste. Niestety na wiele się to nie zdało, bo śmieci ponownie leżały na ulicach.

Stragany z włoskimi produktami. / Fot. Mariusz ZduńczykW zeszłym miesiącu EPT przedstawił plan, który miał na celu wylansowanie włoskiego regionu Kampania, a zwłaszcza Neapolu. Zostały przygotowane pakiety – Easy Napoli, które oferują zniżki w hotelach, muzeach i środkach lokomocji. Jak na razie zostały wykorzystane zaledwie dwa tysiące z nich.

Władze miasta postanowiły również wdrożyć w życie serię ułatwień dla turystów. Między innymi obniżono cenę Biletu UNICO „3T” (z 20 euro na 6), który ma ważność przez 3 dni i służy do poruszania się środkami komunikacji po całej Kampanii. Można dostać także dwa vauchery o wartości 5 euro, którymi można zapłacić za kurs taksówką.

Władze przedstawiły nawet obfity program koncertów tradycyjnej muzyki neapolitańskiej. Przygotowano reklamy miasta pokazujące czyste ulice. W sumie na reklamę przeznaczono milion euro, jednak na razie turystów brakuje. Wielu właścicieli małych firm turystycznych obawia się o ich przyszłość. Liczne kwatery nie będą otwarte nawet w maju, kiedy to zacznie się włoski miesiąc sztuki. Uliczne głosy mówią, że również neapolitańscy złodzieje i kieszonkowcy wkrótce zadeklarują bankructwo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

jak dla mnie Neapolitańska masakra kupą śmieci...

+ tekst potrzebny i bardzo ciekawy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Aniu, jest Pani super. Proszę o więcej na te i podobne tematy. Niech wszyscy wiedzą, jak to wygląda z bliska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2008 15:33

Nie radzę wybierać się samemu do Neapolu. Gina tam często Polacy

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2008 15:21

annarella najśmieszniejsze jest to że film krążył kilka miesięcy po internecie. Włoskie władze dopiero zareagowały jak nastąpiły naciski światowej opinii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za opinie . )) Jork, szkoda ,że nie widziałam wcześniej tych filmików, bo z pewnością bym o nich wspomniała - tymbardziej, że zwłaszcza na pierwszym widać bawole krowy wśród śmieci.... gorzka rzeczywistość...

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry, solidny, rzetelny artykul.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak mawiał żandarm z "Allo Allo" - "Zbaczyć Nipol i umrzyć", nabiera to obecnie nowego znaczenia :)

dobry tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Pani Aniu. Doskonały artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.04.2008 12:59

Wielki plus za artykuł . Szkoda że nie znalazła sie wzmianka w artykule o tym filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=bAyenJEwEt8&feature=related
http: /www.youtube.com/watch?v=pumRyyiEEQw&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=UCaWRfFwsmc&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=kGYpf6OujUw
http://www.youtube.com/watch?v=7GUFwITokDs

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.