Facebook Google+ Twitter

Nędza z trzech stron świata

Ubóstwo nie zna narodowości, ani nie przywiązuje się do żadnej strefy klimatycznej czy geograficznej. Ale wszędzie wygląda inaczej - i różne są sposoby, aby z nim walczyć.

Bezdomny weteran na ulicach Bostonu / Fot. Matthew WoitunskiJest ich ponad 40 milionów. Mieszkają we wszystkich stanach, miastach, wsiach i nie ma znaczenia ich wiek, pochodzenie czy płeć. Każdy z nich ma swoją niepowtarzalną historię. Mowa o osobach żyjących na granicy nędzy w Stanach Zjednoczonych. Statystyki w tym temacie są nieubłagane - tak źle nie było od 50 lat, a najwięcej ubogich żyje w Nowym Meksyku (22,2 proc.). Gdy byłam niedawno w centrum dystrybucji żywności, spotkałam kobietę, która wychowywała dwoje wnuków (...) Ona odbiera bony żywnościowe o wartości 120 dolarów (mogą być wykorzystane tylko na jedzenie) i na pewno zabraknie jej pieniędzy przed końcem tego miesiąca (...) Była tak zadowolona, że nie było mięsa. Ona nie jadła go od miesięcy, bo było zbyt drogie. Dużo seniorów jest zmuszonych do wyboru pomiędzy zakupem żywności lub leków - mówiła dla Al Jazeery Marcia Well pracownica jednego z wielu banków żywności w Tennessee.

Natomiast z drugiej strony medalu stoją młodzi Amerykanie, mający trudności ze znalezieniem pracy (54 proc. osób w wieku 19-25 może pochwalić się zatrudnieniem) - to tylko jeden ze skutków ubocznych wciąż niepokonanej recesji finansowej za oceanem. A stąd już tylko krok do biedy. Ale nie wszyscy podzielają taki pogląd.

Ubóstwo? Klimatyzacja, DVD i XBOX


Biedna rodzina w Kalifornii w czasach wielkiego kryzysu, 1936 / Fot. Dorothea LangeKonserwatywny think tank The Heritage Foundation, w swoim zeszłorocznym raporcie nie zostawił suchej nitki na rządowym programie pomocy najuboższym. Wzięli oni wówczas pod lupę dane rządowe o progach ubóstwa, przyjmowanych przez kolejne administracje. W 2005 r. jako klasyczna definicję biednego domu traktowano m.in. mieszkanie z klimatyzacją, telewizją kablową oraz z co najmniej jednym samochodem. Ale to jeszcze nie koniec - niepokój pomocy społecznej nie wzbudzały również odtwarzacz DVD, konsola do gier wideo Xbox lub PlayStation, lodówka, telefon bezprzewodowy i ekspres do kawy. Oczywiście, powyższa definicja granicy nędzy za oceanem diametralnie się zmieniła po wybuchu krachu na rynkach nieruchomości, szybko zarażającego całą gospodarkę USA.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.