Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55048 miejsce

Neil Armstrong nie żyje. Był pierwszym astronautą na Księżycu

"To jest mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości" - tak brzmiały słowa, które wypowiedział Neil Armstrong 21 lipca 1969. Pierwszy człowiek, który stanął na Księżycu zmarł w sobotę, 25 sierpnia. Armstrong miał 82 lata.

Neil Armstrong / Fot. NASA, Domena PublicznaNeil Armstrong urodził się 5 sierpnia 1930 w Wapakoneta w stanie Ohio. Od najmłodszych lat marzył o lataniu. Mając 10 lat, rozpoczął pracę, a zarobione pieniądze przeznaczał m.in. na modele samolotów i czasopisma lotnicze. W szkole średniej rozpoczął kurs pilotażu. Za swoje oszczędności kupił nawet stary samolot, który udało mu się doprowadzić do stanu używalności. Po ukończeniu 16. roku życia otrzymał prawo pilotażu.

Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczął studia na Purdue University w West Lafayette w stanie Indiana. Studiowali tutaj także astronauci: Virgil Grissom i Gene Cernan. Armstrong po dwóch latach nauki zmuszony został do przerwania studiów. Jako pilot wysłany został do Korei, gdzie wykonał 78 bojowych lotów. Podczas jednego z lotów samolot Armstronga został zestrzelony, a jemu samemu udało się uniknąć śmierci, skacząc ze spadochronem.

Neil Armstrong przy eksperymentalnym samolocie X-15, którym bił rekordy szybkości i wysokości lotu. Samoloty tego typu używane były od 1959 do 1968 roku, a zbierane przez nie informacje wykorzystywane były w projektach kosmicznych Mercury, Gemini i Apollo. / Fot. NASAPo powrocie z Azji powrócił na studia i w 1955 roku uzyskał licencjat z inżynierii lotniczej. Po uzyskaniu dyplomu przeprowadził się do Kalifornii, gdzie został pilotem doświadczalnym w amerykańskim komitecie doradczym ds. aeronautyki - NACA. Rozpoczął także studia na Uniwersytecie Południowej Kalifornii.

W NACA, a później już w NASA zajmował się próbami doświadczalnymi z samolotami o napędzie rakietowym i odrzutowym. Jako pilot doświadczalny w NASA latał w Ośrodku Lotów Doświadczalnych Edwards w Kalifornii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

jędruś
  • jędruś
  • 28.08.2012 15:47

von Braun był pionerem kosmonautyki i rakiet .. jego pierwsze rakiety to v1 i v2.. no potem wysłał amerykanów ba ksężyc .. był genialnym niemieckim konstruktorem ..

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 27.08.2012 17:14

koniecznie trzeba wspomnieć że lądowanie amstronga to przede wszystkim wielki sukces ojca amerykanskiej astronautyki i konstruktora lotów księżycowych von Brauna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak przemija chwała i postać tego świata. Pierwszy człowiek na Księżycu nie dożył powtórnej serii lądowań ludzi na tym bliskim i dość łatwo dostępnym z Ziemi ciele niebieskim. Zmarły nie tak dawno temu Stanisła Lem powiedział na kilka lat przed śmiercią, że postęp tak naprawdę już się skończył i miał w tym wiele racji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pierwszy na księżycu", a teksty w kolejce...:)
Może warto przy tej okazji przypomnieć o "urban legend" - "Good luck Mr. Gorsky"?
5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisałem tekst na ten sam temat o 3 nad ranem i mój tekst nie jest wyróżniony
link

Myślałem, że liczy się kolejność wpłynięcia artykułów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzeba przyznać że nie zmarnował życia na siedzenie i narzekanie, albo jedzenie i tycie tylko działał. Dla mnie wiadomość o jego śmierci nie jest czymś strasznym. - Widocznie już przyszedł jego moment na start w inny kosmos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To był także krok na wskroś polityczny: - Amerykanie w tym okresie na gwałt potrzebowali sukcesu wobec lotów Rosjan w przestrzeni kosmicznej. "Pierwsze kroki człowieka " na Księżycu dały im ten sukces. Cześć Jego pamięci!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@obserwator:
Myślę, że powinieneś sprawdzić w słowniku definicję terminu "plagiat"! To jest serwis dziennikarska obywatelskiego, a więc każdy pisze o czym chce i kiedy chce. Różnica pomiędzy moim materiałem, a materiałem B. Traciak jest ogromna. Ponadto mój tekst jest zredagowany przez redakcję, a tekst Beaty nadal "wisi" w moderacji. Jeśli tak bardzo Ciebie to interesuje to na moderację oczekuje jeszcze inny tekst o śmierci Armstronga...

Komentarz został ukrytyrozwiń
obserwator
  • obserwator
  • 26.08.2012 08:39

To PLAGIAT NIEŁADNIE
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.