Pozycja materiału w rankingach:
Minęło już 20 lat od upadku Związku Radzieckiego, lecz poza zmianą nazwy, systemu władzy i utratą części terytorium nie zmieniło się nic. Współczesna Rosja, pozostała państwem bezprawia i korupcji.
Współczesna Rosja, pozostała państwem bezprawia i korupcji. Najpierw należącym do Borysa Jelcyna, a następnie Władimira Putina, który wprowadził w niej neosowiecką dyktaturę, na której czele stoi.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Cyprian Trzciński 10.05.2011 00:39
Trzeba zrozumieć ludzi, którzy przez wszystkie lata po II wojnie światowej nauczani byli, że wojna zaczęła się w dniu agresji Niemiec na ZSSR.
Tam do dziś wielu nie wie o agresji na Polskę, tylko wiedzą o "wkroczeniu w imieniu obrony narodu ukraińskiego".
Mamy nareszcie czas, w którym prezydent i premier Rosji chylą głowy nad grobami zamordowanych Polaków w Katyniu, Ostaszkowie i setkach innych miejsc kaźni naszych rodaków
Trzeba to zrozumieć tak jak Czesi czy obywatele Austrii muszą rozumieć, że wojna zaczęła się w Polsce, a nie podczas aneksji tych państw.
Pamiętamy o zajęciu Zaolzia?
Powiedzieliśmy przepraszam ?
To, że przywódcy dzisiejszej Rosji "jadą" na mocarstwowość to politycznie najlepszy ruch w ich dobrze pojętym interesie.
Nie liczmy na to,że rosyjskie władze zaczną się kajać ( czy są winni, czy poczuwają się do błędów z przeszłości)
Myślę, że powinniśmy wykorzystać dzisiejsze stosunki, aby jak najwięcej prawdy rozeszło się na cały świat.
I właśnie film Wajdy w dwukrotnie emitowany w Rosji, zamieszanie z tym związany i tego typu aktywność, to jest moim zdaniem najlepsza forma dotarci do szerokich mas społecznych, zarówno w tzw byłym ZSSR jak i na świecie.
Nie wojną, nie agresją ALE DO CHOLERY MĄDROŚCIĄ I INTELIGENCJĄ NALEŻY WALCZYĆ O PRAWDĘ !
Jadwiga Kowalczyk 09.05.2011 19:06
Panie Tomaszu - kazdy ma prawo do swoich rocznic i każdy ma swoja pamięc historyczną. Okres smuty i próba wprowadzenia na tron carski Samozwańca przy pomocy polskiej szlachty widocznie zapadła im tak w pamiec, jak nam Targowica i rozbiory. Dlatego oni pamietają wypędzenie wojsk polskich z Moskwy, a my - Konstytucję 3 Maja. Jesli Rosjanie będa krytykowac nasze obchody - mamy prawo powiedziec "wara". To są ich wewnętrzne sprawy i nic nam do tego, dopóki nie rzutują na nasze zycie tak, jak to było po wojnie.
http://historiaswiata.com.pl/wpis/178/
" Lata 1598 - 1613, czyli okres tak zwanej Wielkiej Smuty uważane są przez ogół rosyjskich historyków, a także samych Rosjan za najtragiczniejsze lata w historii ich państwa i narodu. Nic dziwnego, skoro w tym właśnie czasie doszło niemal do rozpadu Rosji i kompletnego zniknięcia jej z mapy świata lub też do przejęcia w niej władzy przez cudzoziemców - jedno i drugie rozwiązanie było tak samo upokarzające dla Rosjan. Upokorzenie tak okazało się tym bardziej głębokie, iż niedoszłymi panami Rosji stali się Polacy - tradycyjni rywale i wrogowie państwa moskiewskiego i jego tradycji, religii, systemu politycznego i obyczajowości..."
gra 08.05.2011 10:32
U nas jest podobnie, choć jednak z malutką różnicą - u nas ciągle zmienia się wierchowka. A poza tym korupcja, bezprawie, wyzysk pod płaszczykiem pseudo demokracji.
Wot, liubimyje sowietskoje bratia!
Roman Kożmiński 08.05.2011 07:53
A nasz rząd bardzo pieczołowicie utrwala ten przejaw miłości polsko - rosyjskiej. Czy nie nazbyt gorliwie?
Tomasz Osuch 07.05.2011 19:02
"(...) a w miejsce obchodzonego święta rewolucji październikowej, wprowadzono „Dzień Jedności Narodowej 4 Listopada”, jako rocznicę wypędzenia wojsk polskich z Moskwy w 1612 roku." To jest prawdziwy przejaw miłości polsko-rosyjskiej
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)