Facebook Google+ Twitter

Nepalczycy domagają się przeksztalcenia monarchii w republikę

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-05-28 07:35

W stolicy Nepalu działacze partii i reprezentanci ruchów obywatelskich manifestują poparcie dla przekształcenia kraju w republikę. Demonstrację zorganizowano w pobliżu miejsca obrad zgromadzenia konstytucyjnego, które które ma dziś podjąć uchwałę o zakończeniu monarchii.

Większość manifestujących i pikietujących Nepalczyków jest przekonanych o historycznym charakterze dzisiejszego dnia oraz decyzji podejmowanych przez wybrane w kwietniu zgromadzenie konstytucyjne. Jednocześnie mają świadomość, iż proces przekształcania kraju może być hamowany przez zwolenników monarchii. Sądzą, że może się nawet powtórzyć próba przejęcia władzy przez monarchistów podobna do tej sprzed dwóch lat, kiedy król Gjanendra rozwiązał instytucje monarchii konstytucyjnej i przejął pełnię władzy. Sundar Mani Dixit, działacz ruchu „Społeczeństwo Obywatelskie" wyjaśniając powody udziału w pikiecie podkreśla, że ludzie nie mogą być bierni, gdyby król ponownie próbował zwodzić społeczeństwo.

Poza miejscami zgromadzeń ulice Kathmandu SA stosunkowo puste, dużo sklepów i punktów usługowych jest zamkniętych.

Wczoraj do późnych godzin wieczornych źródła na dworze królewskim w Kathmandu nie wyjaśniły oficjalnie, czy król opuści pałac w ciągu piętnastu dni, tak jak oczekują tego partie tworzące tymczasowy rząd Nepalu. Oceniając postawę ugrupowań prokrólewskich Sundar Mani Dixit, działacz nepalskiego ruchu „Społeczeństwo obywatelskie" uważa, że jeżeli nie zaczną one uprawiać gry z armią, nie zaczną zabiegać o powrót do władzy, ale będą ciche i spokojne, to Nepalczycy okażą się wybaczający. Powiedzą - dobrze, niech król żyje wygodnie swoim życiem, zostawi nas w spokoju, byśmy także mogli żyć swoim życiem. Ale jeżeli król zacznie tworzyć kłopoty, jeżeli ludzie poczują, że demokracja jest znowu zagrożona, to wtedy zwolennicy króla będą przeżywali trudny czas - dodaje Dixit.

Władze Nepalu oczekują, iż król przeniesie się do swojej wyremontowanej niedawno i wyposażonej w lądowisko dla helikopterów, prywatnej rezydencji w Kathmandu. W mieście czuć atmosferę napięcia przed dzisiejszymi decyzjami parlamentu. Na ulicach jest dużo wojska i policji. W części miasta wstrzymano ruch pojazdów.



Krzysztof Renik, Kathmandu/zr

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.