Facebook Google+ Twitter

Netanjahu: Jerozolima to nasza stolica!

Na konferencji AIPAC w Waszyngtonie premier Benjamin Netanjahu jednoznacznie przedstawił swoją wizję Jerozolimy jako niepodzielnej stolicy państwa żydowskiego.

Logo American Israel Public Affairs Committee / Fot. screen ze strony AIPAC.orgSwoją coroczną konferencję zorganizowała American Israel Public Affairs Committee, potężna organizacja, której celem jest lobbowanie we władzach amerykańskich na rzecz interesów Izraela. W tym roku, oprócz Netanjahu, przemawiało wielu gości, w tym także amerykańska sekretarz stanu, Hillary Clinton. Jej zapewnienia o chęci współpracy i wezwania do pokoju na Bliskim Wschodzie kontrastowały z przepełnioną patosem przemową premiera Izraela, który odnosił się do wydarzeń sprzed czterech tysięcy lat, doszukującego się w nich podobieństw do współczesności. Po raz kolejny skrytykował także osławiony, sporządzony przez ONZ, Raport Goldstone’a, oskarżający Izrael o zbrodnie wojenne podczas ataku na Strefę Gazy, oraz obciążył stronę palestyńską winą za impas w rozmowach pokojowych. Jego przemowę z dużym entuzjazmem przyjęło 7500 zgromadzonych w Waszyngtonie delegatów.

Największe emocje podczas konferencji wzbudziły jednak słowa Netanjahu o Jerozolimie, podzielonej obecnie na część izraelską i palestyńską. Stwierdził, że nie można nazywać działań na jej terenie osadnictwem, ponieważ miasto to w całości stanowi stolicę państwa żydowskiego. Dodał, że to Żydzi zbudowali ją już 3000 lat temu, i budują do dzisiaj, dlatego jest oczywiste, że pozostanie ona w granicach Izraela po ostatecznym utworzeniu państwa palestyńskiego.
Stwierdził, że jest to rzeczą bezdyskusyjną, o czym wiedzą zarówno Palestyńczycy jak i Amerykanie, dlatego też nie może być mowy o tym, żeby osadnictwo we wschodniej Jerozolimie w jakikolwiek sposób przeszkadzało w realizacji koncepcji dwóch państw.

Dla Palestyńczyków, dla których Jerozolima jest trzecim co do świętości miastem, zaprzestanie polityki osadnictwa żydowskiego w przynależnej im części miasta jest niezbędnym warunkiem powrotu do rozmów pokojowych. Także dla nich al-Quds (bo tak w języku arabskim brzmi nazwa Jerozolimy), chociaż nie w całości, jest naturalną stolicą przyszłego, niepodległego państwa. Stanowią oni obecnie w swojej, wschodniej części miasta większość, chociaż przybierające na sile nielegalne osadnictwo coraz bardziej przybliża do zrównania liczby mieszkańców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Osadnicy Żydowscy najechali Palestynę i potajemnie utworzyli Państwo o nazwie Izrael wyganiając siłą rdzennych mieszkańców lub również innymi metodami .Jak to jest, że niemiecki agresor „zadowalał” się rozstrzelaniem 10 Polaków czy Żydów za śmierć jednego Niemca a IDF za zabicie kilkunastu Izraelczyków zabija 1400 ( z czego większość to kobiety, dzieci i starcy) ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.03.2010 16:45

To teraz Polacy powinni zająć Lwów . A przed żydami mieszkały tam inne ludy Kananejczycy PO NICH DOPIERO PRZYBYLI HEBRAJCZYCY.Dlaczego nie dlaczego tylko cofać się do 3000 tyś lat a nie do 5000 tyś lat .Jeśli badania DNA przeprowadzić na Palestyńczykach pewnie okazało by się że są potomkami Kananejczyków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.