Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Newcastle chyli się ku upadkowi?

Pozycja materiału w rankingach:

81450 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 8pkt

Oceń:

Newcastle chyli się ku upadkowi?


Jeden z najbardziej znanych klubów piłkarskich na świecie, niedawny uczestnik Ligi Mistrzów, zespół, który miał wstrząsnąć Europą, od kilku sezonów przeżywa ogromny kryzys.


- To klub, który kocham i nie chcę żeby spadł. Zrobię wszystko, by do tego nie dopuścić – mówił Shearer po objęciu posady menadżera. W programach telewizyjnych były gwiazdor reprezentacji Anglii wspominał, że nigdy nie podjąłby się prowadzenia drużyny, gdyby nie fakt, że niegdyś reprezentował jej barwy. W pierwszym meczu pod wodzą Shearera Newcastle przegrało na wyjeździe z Chelsea 2:0. Następnie zespół zremisował ze Stoke City i Portsmouth, aby przegrać arcyważne spotkanie z Tottenhamem. Jednak bezpośrednia walka o utrzymanie miała nadejść dopiero tydzień później. Potyczka z Middlesbrough, czyli klubem również walczącym o utrzymanie, przy dobrym układzie wyników pozostałych drużyn, mogła wynieść Newcastle ze strefy spadkowej. Zwycięstwo 3:1 dało uczucie ulgi wszystkim związanym z „The Toons”. Niestety, radość nie trwała długo. Przegrane mecze z Fulham i Aston Villa były niczym wyrok dla 128-letniego klubu - Spadek z Premiership wraz z Middlesbrough i West Bromwich Albion.

Mimo fatalnego sezonu kibice zachowali dumę i podziękowali piłkarzom za walkę do końca. Chcą przede wszystkim, by długoterminowy kontrakt podpisał Alan Shearer. Były piłkarz miał zostać do końca sezonu, potem drużynę objąłby ponownie Kinnear. Jednak fani są przekonani o tym, że Newcastle o awans może walczyć tylko z Shearerem na stanowisku szkoleniowca. W ten sam sposób myśli też właściciel klubu. Pytanie tylko, czy Alan będzie chciał kontynuować pracę. - Zaakceptowałem ośmiotygodniową pracę w ciągu której nie udało nam się uzyskać odpowiednich rezultatów. Cierpię i jestem rozerwany w środku. Jedyne co jest pewne, to wielkie błędy jakie zostały tutaj popełnione. Teraz za te pomyłki płacimy wysoką cenę - mówił były zawodnik Southampton i Blackburn.

O odejściu myśli też… sam Mike Ashley. Wczoraj wystawił klub na sprzedaż, ustalając cenę 100 milionów funtów (w ten sposób straci niemałą kwotę). - Spadek był katastrofalny dla wszystkich. Straciłem moje pieniądze i podejmowałem fatalne decyzje. Teraz chcę sprzedać klub tak szybko jak mogę, już niedługo wyznaczę doradców - mówił na wczorajszej konferencji prasowej. - Oczywiście żałuję kupna klubu. Nigdy nie byłem ekspertem w tematyce klubów piłkarskich. Po prostu byłem fanem. I to bardzo zamożnym. Włożyłem w to moje pieniądze i starałem się zrobić co mogłem. Akceptuję jednak, że moje starania były żałośnie krótkie. Jest mi naprawdę przykro, przepraszam wszystkich za to co się stało - dodał. Kilka dni temu zapowiedział zwolnienie ok. 120 pracowników personelu. Newcastle czekają naprawdę „chude”… lata(?). No właśnie nie wiadomo, czy zespół w przyszłym sezonie awansuje do Premiership i będzie walczył o najwyższe trofea, czy może na długi czas pozostanie w otchłani II ligi. Wszystko zależy od trafności decyzji zarządu i odpowiedzialności Ashleya. Czy prawdziwy kibic zostawiłby klub w takim momencie? Jeśli jest pewien, że nie będzie w stanie go utrzymać, to tak powinien zrobić. Ale jeżeli chce po prostu uciec, to sumienie nie da mu spokoju do końca życia.
Trener  Newcastle United / Fot. LINDSEY PARNABY, PAP/EPA
Piotr Piotrowicz OFFline profil autora

Autor: Piotr Piotrowicz

Napisz do autora

Artykuły (9) Galerie (0) Średnia ocen (4.07)

Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Były dziennikarz kilku znanych serwisów internetowych o tematyce piłkarskiej, zawodnik Zrywu Dąbie/ŁKS Łódź, prywatnie fan ligi polskiej, szkockiej i angielskiej. Mój blog: http://www.xi-blog.net

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Mateusz Trzpis 03.06.2009 13:20

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

Co do podzielenia losów Leeds nie jestem pewien. W moim odczuciu zarówno Newcastle jak i Middlesbrough wrócą w następnym sezonie do Premiership.

Sroki powinny sprowadzić Kuno Beckera bliżej znanego jako Santiago Nuneza :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Bogusławski 02.06.2009 17:38

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 53

szkoda zarówno Newcastle jak i innego wielkiego klubu który przez ostatnie naście lat grał w Premiership, czyli Middlesbrough.

Mam nadzieje ze za rok wrócą oba. Oby nie stało się to co z wielkim Leeds, które w jednym sezonie grało w półfinale LM a w następnym spadło do The championship a potem do League One, gdzie zajmuje po obecnym sezonie 4 miejsce. Leicester całe szczęscie wraca do The Championship może za rok razem z Newcastle i Middlesbrough awansują tam gdzie ich miejsce:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.