Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Newcastle chyli się ku upadkowi?

Dział: Piłka nożna

Ocena: 8pkt

Oceń:

Newcastle chyli się ku upadkowi?


Jeden z najbardziej znanych klubów piłkarskich na świecie, niedawny uczestnik Ligi Mistrzów, zespół, który miał wstrząsnąć Europą, od kilku sezonów przeżywa ogromny kryzys.

Trener  Newcastle United / Fot. LINDSEY PARNABY, PAP/EPAZ roku na rok „Sroki” lądowały coraz niżej w tabeli, nieraz ocierając się o strefę spadkową. Jednak kulminacja kłopotów nadeszła dopiero w tym sezonie. Newcastle United spadło z Premiership, po niepowodzeniach na stanowisku szkoleniowca zarówno Kevina Keegana, jak i Joe’a Kinneara. Mimo późniejszej próby ratunku przez legendę klubu, Alana Shearera, kibice muszą pogodzić się z widmem gry w The Championship. Relegacja już doprowadziła do cięć w budżecie i masowych zwolnień personelu. Dodatkowo właściciel molocha z północy Anglii, Mike Ashley, wczoraj wystawił go na sprzedaż, nazywając wcześniejszy zakup klubu wielką pomyłką. Co dalej z „The Toon”?

Problemy zaczęły się wraz ze zwolnieniem sir Bobby’ego Robsona. Pod jego wodzą drużyna grała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Dopiero potem zajęła 5. miejsce w Premier League i nie dane jej było wystąpić w kolejnej edycji tych elitarnych rozgrywek. To bardzo zdenerwowało szefów klubu, którzy wkrótce przegłosowali wniosek o zwolnienie z pracy legendy angielskiej piłki. Na jego miejsce przyszedł Graeme Souness. Kontrowersyjny Szkot nie radził sobie z piłkarzami, którzy wyraźnie „wchodzili mu na głowę”. Kłótnia z Walijczykiem Craigiem Bellamy'm doprowadziła do szybkiego wypożyczenia zawodnika w szeregi Celtiku, następnie transferu definitywnego do Blackburn. Były także drobne scysje z Laurentem Robertem, Olivierem Bernardem i Jermainem Jenasem. Fatalna atmosfera w zespole szła w parze z fatalną grą Newcastle i ostatecznie „Sroki” zajęły dopiero 14. miejsce w Premiership i odpadły zarówno z półfinału Pucharu UEFA, jak i Pucharu Anglii. Sukces, jakim niewątpliwie był występ w europejskich pucharach uratował posadę Sounessa, przez co były menadżer Liverpool FC i Glasgow Rangers mógł kontynuować swoje dzieło w przyszłym sezonie.

Spodziewanie dla kibiców (którzy od dawna domagali się dymisji szkoleniowca) Newcastle nieudanie rozpoczęło rozgrywki. Serię przegranych spotkań przerwała wiadomość o sprowadzeniu na St. James Park Michaela Owena z Realu Madryt za rekordową sumę 17 milionów funtów.
Piotr Piotrowicz OFFline profil autora

Autor: Piotr Piotrowicz

Napisz do autora

Artykuły (9) Galerie (0) Średnia ocen (4.07)

Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Były dziennikarz kilku znanych serwisów internetowych o tematyce piłkarskiej, zawodnik Zrywu Dąbie/ŁKS Łódź, prywatnie fan ligi polskiej, szkockiej i angielskiej. Mój blog: http://www.xi-blog.net

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Mateusz Trzpis 03.06.2009 13:20

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

Co do podzielenia losów Leeds nie jestem pewien. W moim odczuciu zarówno Newcastle jak i Middlesbrough wrócą w następnym sezonie do Premiership.

Sroki powinny sprowadzić Kuno Beckera bliżej znanego jako Santiago Nuneza :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Bogusławski 02.06.2009 17:38

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 53

szkoda zarówno Newcastle jak i innego wielkiego klubu który przez ostatnie naście lat grał w Premiership, czyli Middlesbrough.

Mam nadzieje ze za rok wrócą oba. Oby nie stało się to co z wielkim Leeds, które w jednym sezonie grało w półfinale LM a w następnym spadło do The championship a potem do League One, gdzie zajmuje po obecnym sezonie 4 miejsce. Leicester całe szczęscie wraca do The Championship może za rok razem z Newcastle i Middlesbrough awansują tam gdzie ich miejsce:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.