Facebook Google+ Twitter

Newzzle: jak ważny jest telewizor w Twoim życiu?

Media nie tylko narzucają nam wyrywkową wizję rzeczywistości, ale często przez sam dobór tematów manipulują odbiorcą. Ale przy zachowaniu pewnej czujności da się wyłowić z tego chaosu medialnego newsy ciekawe poprzez zestawienie ich ze sobą.

Taki jest, zdaje się, charakter dzisiejszych mediów i sposób naszego tych mediów odbioru. Chwytamy skrawki informacji, z ekranu monitora w przerwie w pracy, radia ryczącego w supermarkecie, czy telewizora, który niepotrzebnie brzęczy w sąsiednim pokoju. Jeśli nasz umysł ma wtedy wyłączoną funkcję analizowania i krytycznego weryfikowania przesyłanych do niego danych, to możemy się po jakimś czasie zorientować, że wydaje nam się, że kot premiera został postrzelony przez islamskich terrorystów, Lepper został doktorem honoris causa na Uniwersytecie Warszawskim, a Doda Elektroda napisała książkę o agentach w szołbiznesie.

Możliwa jest także inna sytuacja - włączamy opisane wyżej funkcje naszego mózgu i staramy się łączyć w całość elementy przekazu medialnego choćby pozornie zupełnie ze sobą nie związane. Taka zabawa może być zarówno wyzwaniem, jak i nauką.

Weźmy choćby przykład dwóch materiałów, które ukazały się ostatnio w serwisie:
tekst o konkursie na rzut młotkiem w telewizor i informację o znalezieniu zwłok po roku w mieszkaniu na Long Island . Co łączy te dwa doniesienia? Telewizor.

W pierwszym artykule dowiadujemy się, że na łące pod Jonkowem odbyły się mistrzowstwa świata w rzucie młotkiem w telewizor. W drugim czytamy o tym, że w mieszkaniu na nowojorskiej Long Island znaleziono zwłoki 70-letniego mieszkańca, który uległ, w wyniku szczególnych warunków panujących w pomieszczeniu, naturalnej mumifikacji. Co charakterystyczne, po roku od śmierci starszego pana, kiedy na miejscu pojawiła się policja, wciąż grał włączony telewizor.

Dopiero kiedy połączymy w myśli te dwie informacje, zobaczyć je możemy jako newsy-symbole. Z jednej strony tak bliska mi, osobiście, konkurencja - rzut w ekran tego pudła, które rozkłada więzi rodzinne i sączy ogłupiającą papkę do naszych uszu. Nie mam telewizora, ale mam młotek. I na razie wolę, żeby tak pozostało! Z drugiej strony śmierć przy włączonym "na full" telewizorze, której nikt przez rok nie zauważył. Symbol naszych czasów?

(Od redakcji: w tytule autor połączył "news" i "puzzle" = newzzle)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie masz telewizora, ale masz komputer. Też może być zagrożeniem. Rzecz bowiem - jak to kiedyś głosiło hasło jednej z firm leasingowych - jest w używaniu, a nie w posiadaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.