Facebook Google+ Twitter

Neymar, 15-letnia gwiazda

Kiedy AC Milan kupował latem młodziutkiego, bo niespełna 18-letniego Alexandre Pato, za bagatela 22 mln euro, myślałem, że już nic mnie nie zdziwi jednak po raz kolejny futbol okazał się nieprzewidywalny.

http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/13850/da_silva_na_celowniku_united / Fot. Sebastian Matyszczak Najbliższe okienko transferowe, które będzie otwarte od 1 czerwca może okazać się jeszcze gorętsze. Przeciętnemu kibicowi nic nie mówi nazwisko Neymar da Silva Santos, jednak łowcom talentów największych europejskich klubów spędza ono sen z powiek. Ten 15-letni gracz drużyny juniorów brazylijskiego klubu FC Santos, który to team stał się sławny w Europie na większą skalę po sprzedaży Realowi Madryt Robson’a de Souza’ę bliżej znanego, jako Robinho właśnie wychowuje kolejnego gracza światowego formatu. Jest nim wspomniany wyżej wspomniany Neymar da Silva, który prezentuje podobny styl do Robinho, a nawet mimo tak wczesnego wieku został okrzyknięty jego następcą.

Neymarem zainteresowanych jest kilka europejskich klubów. Łowcy talentów Czerwonych Diabłów oraz Chelsea już zaczęli negocjacje z klubem Santos, ale brazylijskie media największą walkę zapowiadają między Realem Madryt, a Manchesterem United, co jest w pełni zrozumiałe. Królewscy, którzy są zwolennikami stylu prezentowanego przez Robinho niewątpliwie chcieliby mieć w swoich szeregach drugiego takiego zawodnika, co stanowiłoby ogromne wzmocnienie dla mistrza Hiszpanii.

Manchester United byłby skłonny sprowadzić go na Old Trafford, by współpracował z młodym i bardzo utalentowanym Cristiano Ronaldo, a w przyszłości mógłby zastąpić na pozycji Paul’a Schools’a, który za kilka lat odejdzie na piłkarską emeryturę.

Jak podaje serwis www.devilpage.pl Neymar nie będzie mógł przejść do żadnego z zespołów, dopóki nie ukończy szesnastego roku życia. Jego klub myśli już jednak do przodu i zapowiada, że jeśli ktoś kupi ich podopiecznego, będzie musiał zapłacić około 50 milionów dolarów(zależy od kursów walut), a w dodatku prawa do wizerunku zawodnika pozostaną w Brazylii do 2015 roku. Real nie jest zachwycony tymi warunkami, ale wie, że jeśli chce mieć jakiekolwiek szanse na jego pozyskanie musi się śpieszyć.

Cena jest astronomiczna, ale jak na Real Madryt prawdopodobna. Klub ten zapłacił w 2000 roku za Luisa Figo 56 milionów dolarów, co uczyniło Portugalczyka najdroższym piłkarzem na świecie, a więc cena za Neymar’a da Silva’ę byłaby „tylko” o 6 milionów niższa.

Problem jest jeszcze jeden. Nie wiadomo, kto zdecyduje się położyć na stół tyle gotówki za nieoszlifowany diament z Brazylii, nie wiedząc jak się zachowa jego młoda psychika po całkowitej zmianie otoczenia. Pozostaje nam czekać na werdykt działaczy i ekscytować się wielkim talentem młodziana. Oto link do krótkiego filmu, na którym widać wspaniałe umiejętności Neymara.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Jakiś rok temu widziałem w telewizji 3-latka, który grał razem z 6-latkami i nie ustępował im poziomem. Jak zobaczyłem jak odbija piłkę główką to myślałem, że padnę na plecy. Kupił go chyba Manchester wraz z całą rodziną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz przeczytałem cały artykuł i widze że to nie było przejęzyczenie. Wybacz ale minus sie należy. Nauczmy się dobrze pisać nazwiska. Błagam bo to razi bardzo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

panie , daj pan spokój. Nie czytałem artykułu ale już widze w tagach byka za którego chętnie bym dał takiego ogromnego minusa że aż by na ekran sie nie zmiesćił. PAUL SCHOOLS ?? Chyba Ci sie pomyliło z PAULEM SCHOLESem wiec na drugi raz uważaj bo to nie przystoi takie błędy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapomniałeś dodać, że rok później ten sam Real zapłacił jeszcze więcej za Zidane'a ;) ale (+) za informację, bo o tym młodzieńcu jeszcze nie słysazałem. Na jego miejscu nie decydowałbym się jednak na przejście od razu do wielkiego klubu, gdzie będzie głównie grał ogony. Ostatnie kilkanaście lat pokazało, że najlepiej na podobnych transferach wychodzą młodzi zawodnicy, którzy najpierw trafiają do klubu z trochę niższej półki (np. Ronaldo w PSV Eindhoven).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.