Pozycja materiału w rankingach:
Na skutek przepisów wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia, NFZ od nowego roku zerwie umowy z lekarzami, którzy nie zrobili II stopnia specjalizacji. Może się okazać, że tysiące pacjentów straci swoich lekarzy.
Jak informuje www.rp.pl na skutek rozporządzenia wydanego w maju br. przez Ministerstwo Zdrowia, NFZ nie będzie mógł podpisywać umów z lekarzami - specjalistami, którzy nie mają II stopnia specjalizacji. I nie ma znaczenia fakt, że lekarze ci mają często kilkunastoletni lub dłuższy staż pracy. Wprowadzenie tych zmian, Ministerstwo Zdrowia tłumaczy dobrem pacjentów.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 02.10.2011 13:06
Panie Marku - zacytuje tu porzekadło naszej uroczej "kociej mamy" i artystki pani Ewy Łazowskiej: "Nie takie bryły przed nami były". :)
Jesli ja przeżyłam pracę na przedwojennym, półfalowym "Continentalu" - to już mnie nic nie ruszy.
link
Marek Chorążewicz 02.10.2011 09:14
Rzecz w tym, pani Jadwigo, że istnieje bardzo duże niebezpieczeństwo, że ten "najwybitniejszy" mąż stanu ma jakieś tam szanse na wygraną, ponieważ frekwencja będzie mała w tych wyborach, a jedna z najstarszych w świecie instytucji pijarowskich działa na pełnych obrotach...
Jadwiga Kowalczyk 02.10.2011 08:33
Z najnowszych doniesień- fragment wywiadu red. Jacka Nizinkiewicza z panią min.Kopacz
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kopacz-prezes-pis-podzielil-kraj-na-polske-a-i-b,2,4867890,wiadomosc.html
...."- Ale nie odpowiedziała pani, czym skutkowałby pomysł PiS likwidacji NFZ i finansowania służby zdrowia budżetu.
- Boję się pomysłów PiS i polscy pacjenci też mogą się bać pomysłów partii Jarosława Kaczyńskiego. To właśnie Jarosław Kaczyński podzielił kraj na Polskę A i B, wprowadzając algorytm, w którym Podkarpacie, Podlasie, Lubelszczyzna, Świętokrzyskie, Warmia i Mazury były traktowane jako Polska B. Pacjenci tam mieli mniejszą szansę na leczenie niż gdziekolwiek indziej. Dlatego, że dostawali mniej pieniędzy. My zmianą algorytmu wyrównujemy poziom nakładów na jednego pacjenta w całej Polsce. Różnica między Podkarpaciem, Mazowszem a Śląskiem sięgała nawet 500 zł na jednego pacjenta. Jeśli PiS świadomie zabrał pieniądze ludziom z regionów słabiej rozwiniętych, to dzisiaj jako ostatni maja prawo mówić o równym dostępie pacjentów do służby zdrowia dzięki budżetowemu jej finansowaniu. Oni mieli swój czas i podzielili pacjentów na lepszych i gorszych – bogatszych i biedniejszych. Jeśli PiS nie potrafi pomagać, to chociaż niech nie przeszkadza."....
Marek Chorążewicz 01.10.2011 21:43
Pani Jadwigo, trochę jestem zdziwiony pani oburzeniem na tytuł artykułu, ponieważ naszych rodaków nic nie jest w stanie przestraszyć. Takie "straszne" tytuły już bywały w niedalekiej nawet przeszłości. I co? Ano nic! Nasz naród - jak napisał w jednym z komentarzy internauta - jest katolicki, a więc wiara w cuda jest niesamowicie silna i nic nam nie straszne... Jakoś tam będzie... Opatrzność nad nami czuwa.
Narodowa Fikcja Zdrowia, Zakład Utylizacji Szmalu, Fiskus - organizacja tych instytucji nam przecież nie przeszkadza od wielu lat. Wszyscy o tym wiedzą, non stop dyskutuje się o ich reformowaniu i okazuje się, że są to dziedziny nie do naprawy...
Od czasu do czasu stworzy się taką atmosferę, aby pojawiły się hasełka brata @POLAKA z 04:07 "Najwyższy czas zrobić porządek z tymi konowałami !!!" i frustracja części ludzi kanalizuje się we "właściwym" kierunku. W ciężkich chwilach spadającego zaufania wyborców do polityków, w niewybredny sposób konfliktowaniem pacjentów z lekarzami zajmowali się: Balcerowicz, Hausner, poeta "trzeci bliźniak"Dorn i najsprawiedliwszy z obywateli Ziobro. Szczucie tych dwóch ostatnich panów przypadało na czasy królowania wybitnego męża stanu J.Kaczyńskiego. Divide et impera - aktualne nawet dzisiaj, gdzie niby lud jest mądrzejszy.
Jadwiga Kowalczyk 01.10.2011 15:57
Panie Tomku - felczerów w Polsce juz sie nie kształci. Kim jest felczer i co mu wolno - z tych, ktorzy jeszcze istnieją, podaje Wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Felczer
W tej chwili kształci się ratowników medycznych, którzy pracują w pomocy doraźnej (karetkach)wówczas, gdzy nie jest konieczna obecność lekarza.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ratownik_medyczny
Mozna porównać zakres umiejetnosci i uprawnień.
Co do Kas Chorych - oczywiscie, że były i byłyby lepszym wyjsciem, gdyby do nich wrócono.
Krzysztof Bień 01.10.2011 09:52
To bagno ten NFZ. A w bagnie wszystko utonie a na pewno nasze pieniądze na leczenie.
Tomasz Sroczyński 30.09.2011 20:29
Gdzie jest Wasz socjalizm?
Od kiedy I stopień nie jest dostateczny?
Felczerów tym bardziej nie będzie?
Przemysław Kozyra 30.09.2011 20:24
To jest z resztą fikcja. Lekarz ze specjalizacją I stopnia podpisze umowę na współpracę z lekarzem II stopnia w wymiarze np. jednej godziny tygodniowo i już po problemie. Taki lekarz z II stopniem nawet nie musi przyjeżdżać na konsultacje, bo nie ma takiego wymogu.
Ktoś w ministerstwie zdrowia musi ciężko chorować, aby wymyślić coś tak głupiego. Normalnie nikt by na to nie wpadł.
Przemysław Kozyra 30.09.2011 20:19
NFZ ma coraz więcej pieniędzy, ale na sprzęt np. wózki i protezy coraz mniej. To jakiś "cud"?
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)