Facebook Google+ Twitter

NHL: Awans Nashville. Flyers i Blackhawks pozostali w grze

Nashville Predators są kolejną ekipą, która awansowała do II rundy rozgrywek o Puchar Stanleya. Stało się to możliwe dzięki wygranej u siebie z Anaheim Ducks 4:2. Mistrzowie NHL z Chicago wyrównali stan rywalizacji z Vancouver na 3:3.

„Kaczory” odpadły



Ekipa Anaheim Ducks pożegnała się z tegorocznymi rozgrywkami o Puchar Stanleya. O takim przebiegu wypadków zadecydowała niedzielna porażka na wyjeździe z Nashville Predators 4:2. Tym samym „Drapieżcy” pierwszy raz w historii klubu przebrnęli ten etap rozgrywek.

Niedzielną potyczkę lepiej rozpoczęli przyjezdni za sprawą gola zdobytego w 11.minucie przez fińskiego weterana lodowisk Teemu Selanne. Gospodarze widowiska w ostatnich sekundach tej tercji odpowiedzieli trafieniem Nicka Spalinga.

Także druga część gry zakończyła się wynikiem 1:1. Decydująca o losach tak tego meczu, jak i całej rywalizacji, okazała się ostatnia część gry. Tym razem na prowadzenie wyszli miejscowi, a autorem gola był ponownie N. Spaling. Mimo desperackich ataków Anaheim nie potrafiło doprowadzić do wyrównania. W samej końcówce krążek do pustej bramki rywali posłał David Legwand. Napastnik Nashville ustalił tym samym wynik spotkania na 4:2 dla gospodarzy.

Oznaczało to jednocześnie zwycięstwo w identycznych rozmiarach w całej batalii i pierwszy w historii awans Predators do drugiej rundy play off.

Flyers pozostali w grze



Ekipa Philadelphia Flyers wygrała wyjazdowe spotkanie z Buffalo Sabres po dogrywce 5:4, czym przedłużyła swoje szanse na awans. Stan rywalizacji między tymi zespołami wynosi 3:3. Decydujące starcie rozegrane zostanie w Filadelfii.

Buffalo mogło tryumfować w całej batalii już w niedzielny wieczór, ale nie wykorzystało atutu własnego lodowiska. Początek meczu należał wprawdzie do gospodarzy, ale nie potrafili oni utrzymać korzystnego dla siebie rezultatu do końca.

Dzięki 2 trafieniom Thomasa Vanka Sabres prowadzili już 2:0 i 3:1. Jednak „Lotnicy” z Pensylwanii mieli w swoim składzie Daniela Briere, który także wpisał się na listę strzelców dwa razy. Gol w 51.minucie Scotta Hartnella pozwolił Filadelfii doprowadzić do remisu 4:4, zaś w dogrywce decydujący cios zadał Ville Leino kierując krążek do bramki Ryana Millera.

Mike Richards i Claude Giroux zaliczyli po dwie asysty dla Flyers. Tyler Myers asystował trzykrotnie przy bramkach dla Buffalo. Michael Leighton obronił tylko 5 z 8 strzałów zawodników Sabres i został zmieniony przez Briana Boucher. Ryan Miller 44 razy zwycięsko wychodził z pojedynków z napastnikami Filadelfii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.