Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

47000 miejsce

NHL: Boston dogonił Montreal

Boston Bruins wyrównali stan rywalizacji z Montrealem na 2:2, po odniesionym w czwartek zwycięstwie 5:4. Efektowną wygraną po raz drugi z rzędu odniosło Chicago. Kolejną porażkę na własnej tafli zaliczyli Los Angeles Kings.

Boston odrabia straty


Zawodnicy Boston Bruins zdołali zniwelować deficyt w rywalizacji z Montreal Canadiens. Po dwóch kolejnych porażkach na własnej tafli "Niedźwiadki" wygrały dwa następne mecze w Montrealu i stan rywalizacji wynosi obecnie 2:2.

Drugą wygraną Bruins zanotowali minionej nocy, kiedy to po dogrywce zwyciężyli 5:4. Wprawdzie po pierwszej tercji to gospodarze prowadzili 1:0, dzięki trafieniu Brenta Sopela, ale swoja ambitną postawą w kolejnych częściach gry Boston zapewnił sobie sukces w tym spotkaniu.

Bohaterem Bostonu był Michael Ryder, który na początku drugiej tercji doprowadził do remisu 1:1, a w 2. minucie dogrywki strzelił zwycięska bramkę. Dodatkowo zaliczył także asystę przy trafieniu Chrisa Kelliego z 54. minuty. Po dwie asysty w barwach "Niedźwiadków" zanotowali: Rich Peverley, Brad Marchand i wspomniany wcześniej Chris Kelly.

W ekipie "Kanadyjczyków" z Montrealu nie zawiódł Michael Cammallieri. Napastnik kanadyjskiej drużyny raz wpisał się na listę strzelców i dwukrotnie otwierał drogę do bramki swoim partnerom.

34 udane interwencje zanotował Tim Thomas strzegący bramki Boston Bruins. Jego vis a vis Carey Price popisał się 30 skutecznymi obronami.

Odrodzone Chicago


Dużą niespodziankę sprawili obrońcy Pucharu Stanleya ekipa Chicago Blackhawks. Nie tylko zdołali odnieść drugie zwycięstwo przeciwko Vancouver, ale dokonali tego w iście imponującym stylu. Rozmiary wyjazdowej wiktorii mistrzów 0:5, mówią same za siebie.

Kibice najlepszych w sezonie zasadniczym Canucks, mocno przecierali oczy ze zdziwienia. Ich pupile po trzech kolejnych wygranych w rywalizacji z Blackhawks, teraz zaliczyli drugą z rzędu porażkę różnicą pięciu bramek (poprzednio 7:2). Jest to o tyle dziwne, że do tej pory to oni uchodzili za drużynę grająca niezwykle skutecznie w ataku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.