Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171525 miejsce

NHL: "Diabły" gromią "Huragany"

New Jersey Devils rozgromili zespół z Caroliny 5:1. Czwartą kolejną porażkę poniosła ekipa San Jose. Tym razem lepsi 3:2 okazali się "Wyspiarze" z Nowego Jorku. Czarną serię przerwało Detroit wygrywając 4:0 z Colorado.

W meczu czołowych drużyn Konferencji Wschodniej ekipa New Jersey Devils rozgromiła zespół Carolina Hurricanes 5:1. Występujący w tym spotkaniu przed własna publicznością „Diabły” zdominowały ten mecz od początku do końca. Potwierdza to bilans strzałów, który wyniósł 31 – 22 dla gospodarzy.

W każdej tercji Devils byli aktywniejsi i każda część gry kończyła się ich zwycięstwem. Zastępujący tego dnia Cama Ward’a w bramce „Huraganów” John Grahame wyraźnie nie miał swojego wieczoru. Jego vis a vis Martin Brodeur spisał się znacznie lepiej, co wyraźnie pomogło jego drużynie odnieść 34. zwycięstwo w tym sezonie. Goście po raz 19. przegrali na wyjeździe.

W barwach New Jersey swoja 23. bramkę w bieżących rozgrywkach zdobył Zach Parise. Honorowe trafienie dla Hurricanes było dziełem Jeffreya Hamiltona.

W całym spotkaniu obie drużyny otrzymały dziesięć kar za naruszenie przepisów. W 11. minucie doszło do incydentu z udziałem sześciu zawodników (po trzech z każdej drużyny), po którym arbitrzy nałożyli kary wyższe i wykluczenia z gry.

Spotkanie w Prudential Center obserwowało ponad 16 tysięcy widzów.

Po tym meczu New Jersey Devils utrzymali prowadzenie w Atlantic Division z 73 „oczkami”. Carolina Hurricanes prowadzą w Southeast Division, mając w dorobku 64 pkt.

New Jersey - Carolina 5:1
NJD: T. Zajac, M. Mottau, J. Pandolfo, D. Oduya, Z. Parise
Car: J. Hamilton

Kolejna porażka “Rekinów”


Po wczorajszej porażce z drużyną New York Rangers 1:3, dzisiejszej nocy ekipa San Jose Sharks poległa w pojedynku z inną nowojorską. Tym razem lepsi okazali się Islanders, wygrywając 3:2. W sumie była to czwarta kolejna przegrana „Rekinów”.

Co ciekawe na początku trzeciej części gry goście prowadzili już 2:0. W całym meczu oddali także więcej strzałów (bilans 30 – 21). Jednak ich niefrasobliwość w obronie nie pozwoliła utrzymać prowadzenia. W ataku dwoił się i troił Jonathan Cheechoo, ale mimo 6 prób ani razu nie zdołał pokonać Ricka Di Pietro stojącego w bramce „Wyspiarzy”.

W ekipie z Nowego Jorku na uwagę zasługuje bramka Mike’a Comrie. Jego wyrównujące trafienie było, bowiem niezwykłej urody. Po indywidualnej akcji ograł obrońcę, drugiemu defensorowi San Jose posłał krążek między nogami i umieścił krążek obok bezradnego Jewgienija Nabokowa.

Spotkanie było bardzo zacięte. Sędziowie odsyłali graczy do boksu kar dwadzieścia razy. Mimo ostrej gry w pojedynku tym obeszło się bez bójek.

Spotkanie w Nassau Coliseum obejrzało ponad 16 tysięcy widzów.

Mimo zwycięstwa New York Islanders zajmują ostatnie miejsce w Grupie Atlantyckiej z 63 punktami. San Jose Sharks mają w dorobku 70 „oczek” i są na trzeciej pozycji w Dywizji Pacyfiku.

NY Islanders – San Jose 3:2
NYI: A. Hilbert, M. Comrie, F. Meyer
SJS: M. Goc, J. Thornton

Czarna seria przerwana


Najlepsza drużyna obecnego sezonu Detroit Red Wings przerwali serię porażek. Minionego wieczoru pokonali w Denver tamtejsze „Lawiny” 4:0. Fatalna passa „Czerwonych Skrzydeł” trwała sześć kolejnych spotkań.

W barwach gospodarzy zagrał Wojtek Wolski. Pochodzący z Zabrza zawodnik przebywał na lodzie ponad 16 minut i w tym czasie zdołał oddać tylko jeden strzał na bramkę gości. Niczym innym się nie wyróżnił.

W ekipie przyjezdnych dwa gole zdobył Henrik Zetterberg i ma już na koncie 35 trafień w bieżących rozgrywkach. Na pochwałę zasługuje także bramkarz gości Chris Osgood, który obronił wszystkie 18 uderzeń oddane na jego bramkę. Gracze Detroit strzelali 40 razy w tym meczu. Trzy asysty dla przyjezdnych zaliczył Paweł Datsyuk i w całych rozgrywkach ma ich już na koncie 51.

W spotkaniu tym sędziowie nałożyli na oba zespoły 20 wykluczeń. W 16. minucie pięściarski pojedynek stoczyli między sobą Ian Laperriere (Colorado) i Aaron Downey (Red Wings). Obaj otrzymali po pięć minut kary.

Mecz w Pepsi Center obserwowało 18 tysięcy fanów hokeja.

Po tym spotkaniu Detroit Red Wings ma na koncie 89 pkt. i liderują Grupie Centralnej, zaś Colorado Avalanche z dorobkiem 65 „oczek” są na czwartej pozycji w Northwest Division.

Colorado – Detroit 0:4
Det: H. Zetterberg 2, C. Chelios, V. Filppula

Komplet wyników i strzelcy bramek z 18 lutego (poniedziałek) 2008 r:

Los Angeles – Phoenix 0:4
Phx: E. Jovanovski, R. Vrbata, D. Carcillo, D. Winnik

New Jersey - Carolina 5:1
NJD: T. Zajac, M. Mottau, J. Pandolfo, D. Oduya, Z. Parise
Car: J. Hamilton

NY Islanders – San Jose 3:2
NYI: A. Hilbert, M. Comrie, F. Meyer
SJS: M. Goc, J. Thornton

Colorado – Detroit 0:4

Det: H. Zetterberg 2, C. Chelios, V. Filppula


Spotkania zaplanowane na 19 lutego (wtorek) 2008 r:

Carolina – Boston
Toronto – Columbus
Montreal – NY Rangers
Ottawa – Philadelphia
Pittsburgh – Florida
Nashville – Edmonton
Minnesota – Vancouver
St. Louis – Chicago
Phoenix - Calgary

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.