Facebook Google+ Twitter

NHL: "Diabły" lepsze od "Lotników"

New Jersey odniosło pewne wyjazdowe zwycięstwo nad Philadelphia Flyers 7:3. Słaba forma Carolina Hurricanes trwa, tym razem lepsi od nich okazali się New York Islanders 3:6. Boston rozgromiony przez Montreal 8:2!

Pewne i wysokie zwycięstwo odnieśli hokeiści New Jersey Devils w wyjazdowym spotkaniu z Philadelphia Flyers. Wynik 7:3 dla „Diabłów” jest pewnym zaskoczeniem, bowiem oba zespoły zmieniają się na prowadzeniu w Atlantic Division. Tym razem jednak wyraźnie lepsi byli goście. „Lotnikom” nie pomogła własna hala, ani to, że prowadzili po strzale Daniela Briere (20. gol w sezonie) z trzeciej minuty. Już w pierwszą tercję przegrali 2:3, a w każdej kolejnej także okazywali się słabsi od swoich przeciwników. Po dwa trafienia dla przyjezdnych zaliczyli Zach Parise i Patrik Elias.

Jak na spotkanie na szczycie przystało mecz obfitował w wiele ostrych starć. Sędziowie nałożyli na oba teamy, aż 24 wykluczenia za niesportową grę. W pierwszej tercji doszło też do dwóch bójek.

Po tym zwycięstwie New Jersey Devils maja 57 pkt. i są na trzeciej pozycji w Grupie Atlantyckiej. Philadelphia Flyers mimo porażki z tym samym dorobkiem punktowym utrzymała drugie miejsce w tej samej dywizji.

Pojedynek w Wachovia Center obejrzało ponad 19,5 tysiąca widzów.

Philadelphia – New Jersey 3:7
Phi: D. Briere, M. Knuble, J. Carter
NJD: Z. Parise 2, P. Elias 2, D. Oduya, J. Langenbrunner, D. Zubrus

Słaba forma ”Huraganów”


Nadal nie najlepiej spisują się gracze Carolina Hurricanes. Minionej nocy wyraźnie ulegli na własnej tafli ekipie New York Islanders 3:6. Wspaniała postawa Hurricanes z początku rozgrywek najwyraźniej minęła i w tej chwili ich kibice muszą się martwić o to czy Carolina utrzyma pierwsze miejsce w Southeast Division przed rundą play off. W obecnej dyspozycji będzie to niezwykle trudne.

Po pierwszej remisowej tercji (1:1) dwie następne padły łupem gości, wśród których prym wiódł Mike Sillinger zdobywca dwóch goli. Napastnik "Wyspiarzy" ma w bieżących rozgrywkach 13 trafień na swoim koncie. Gospodarzom nie pomogła ogromna liczba oddanych strzałów w całym spotkaniu (47). W każdej tercji byli w stanie zdobyć tylko po jednej bramce. Przyjezdnym zaś wystarczyło 31 uderzeń do sześciokrotnego pokonania Cama Ward’a. W spotkaniu nałożono na zawodników obu drużyn 13 kar indywidualnych.

Po tym pojedynku Carolina Hurricanes ma 52 punkty i nadal prowadzi w Southeast Divison, zaś New York Islanders z tą samą ilością „oczek” są czwarci w Atlantic Division.

Spotkanie w RBC Center obejrzało ponad 15,5 tysiąca fanów hokeja

Carolina – NY Islanders 3:6
Car: E. Staal, M. Commodore, M. Cullen
NYI: M. Sillinger 2, R. Park, S. Bergenheim, B. Witt

Boston znokautowany


Po raz szósty w tym sezonie spotkały się ze sobą zespoły Bostonu i Montrealu. Do tej pory wszystkie pojedynki kończyły się zwycięstwami Canadiens. Nie inaczej było i tym razem. Różnica polegała tylko na tym, iż było to rekordowe zwycięstwo. Na własnej tafli „Kanadyjczycy” rozgromili Bruins 8:2! Co ciekawe to goście mieli lepszy bilans strzałów w tej potyczce (31 – 24), ale zagrali beznadziejnie w obronie.

Już pierwsza tercja wygrana przez miejscowych 4:1 pokazała, że tego wieczoru zwycięzcą będą Canadiens. Kolejne tercje także kończyły się zwycięstwem gospodarzy i po końcowej syrenie fani Montrealu mogli fetować wspaniałą wiktorię swoich ulubieńców. Szczególnie oklaskiwali Andreja Kostitsyna, który zdobył dwa gole (14 w całym sezonie) i zaliczył dwie asysty.

Sędziowie nałożyli na oba zespoły 15 kar. W ostatniej części meczu doszło do dwóch pojedynków pięściarskich (między innymi Andreja Kostitsyna z Chuckiem Kobasewem), których uczestnicy solidarnie „odpoczęli” po pięć minut w boksie kar.

Montreal Canadiens zajmuje drugą lokatę w Northeast Division z 56 „oczkami”. Boston Bruins w tej samej tabeli jest trzeci z dorobkiem 53 „oczek”.

Spotkanie w Bell Center obejrzało ponad 21 tysięcy widzów.

Montreal – Boston 8:2
Mtl: A. Kostitsyn 2, T. Kostopoulos, M. Ryder, M. Lapierre, B. Smolinski, M. Komisarek, A. Kowaliew
Bos: M. Sturm, P. Nokelainen

Komplet wyników i strzelcy bramek z 22 stycznia (wtorek) 2008:

NY Rangers – Atlanta
4:0
NYR: S. Avery, B. Dubinsky, M. Straka, J. Jagr

Tampa Bay – Edmonton 4:3
TBL: B. Richards, C. MacDonald, M. St. Louis, V. Lecavalier

Florida – Ottawa 5:3
Flo: J. Bouwmeester, T. Glass, S. Weiss, D. Booth, G. Campbell
Ott: D. McAmmond, C. Neil, M. Fisher


Philadelphia – New Jersey 3:7
Phi: D. Briere, M. Knuble, J. Carter
NJD: Z. Parise 2, P. Elias 2, D. Oduya, J. Langenbrunner, D. Zubrus

Carolina – NY Islanders 3:6
Car: E. Staal, M. Commodore, M. Cullen
NYI: M. Sillinger 2, R. Park, S. Bergenheim, B. Witt


Montreal – Boston 8:2
Mtl: A. Kostitsyn 2, T. Kostopoulos, M. Ryder, M. Lapierre, B. Smolinski, M. Komisarek, A. Kowaliew
Bos: M. Sturm, P. Nokelainen

Dallas – Columbus 2:4
Dal: B. Morrow, S. Ott
CBJ: K. Russell 2, A. Murray, R. Nash

Colorado – Nashville 0:4
Nsh: M. Erat 2, S. Weber, A. Radułow

Calgary – Minnesota 2:1
Cal: S. Yelle, C. Conroy
Min: B. Rolston

Los Angeles – Detroit 0:3
Det: T. Holmstrom, M. Samuelsson, J. Franzen

San Jose – Chicago 3:2
SJS: S. Ozolinsz, J. Pavelski, C. Ehrhoff
Chi: J. Skille, A. Burish

Spotkania zaplanowane na 23 stycznia (środa) 2008:

Toronto – Washington
Vancouver – St. Louis
Anaheim - Detroit


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.