Facebook Google+ Twitter

NHL: Kolejne punkty Wojtka Wolskiego

Już trzecią asystę w tegorocznym play off zaliczył Wojtek Wolski. Jego dobra postawa nie pozwoliła odnieść sukcesu ekipie Colorado. Avalanche przegrali po dogrywce z Wild 2:3. Tym samym Minnesota objęła prowadzenie w serii 2:1.

Bramkarz Minnesota Wild Nikias Backstrom L łapie krążek po strzale zawodnika Colorado Avalanche P podczas meczu pierwszej rundy hokejowych rozgrywek o Puchar Stanleya ćwierćfinału Konferencji Zachodniej. / Fot. PAP EPA RICK GIASE Kolejny mecz, kolejny raz wynik 3:2 i raz jeszcze dogrywka była potrzebna do wyłonienia zwycięzcy w konfrontacji Colorado Avalanche z Minnesota Wild. Trzeba przyznać, że kibice obu zespołów nie mogą narzekać na brak emocji. Tym razem po dodatkowym czasie gry lepsi okazali się hokeiści z Minnesoty i dzięki tej wygranej objęli prowadzenie w serii do czterech zwycięstw 2:1.

Pierwszą tercję kibice gospodarzy kończyli w znakomitych nastrojach (w Pepsi Center mecz oglądało 18 tysięcy widzów). W 16. minucie tej części gry miejscowi gracze objęli prowadzenie. Akcję Wojtka Wolskiego (trzecia asysta w play off) i Joe Sakica celnym uderzeniem zakończył Andrew Brunette.

W drugiej tercji mimo wielu okazji żadna ze stron nie zdołała posłać krążka do siatki rywali. Jose Theodore (Avalanche) interweniował 14 razy, zaś jego vis a vis z Minnesoty (Niklas Backstrom) wychwycił 17 strzałów.

Na kolejne bramki zatem przyszło publiczności czekać do trzeciego starcia. W nim z dobrej strony pokazali się przyjezdni. Najpierw do remisu doprowadził Mikko Koivu (48. minuta), a kilka chwil później Wild już prowadzili. Bramkę po zagraniu Pavola Demitry zdobył Brian Rolston (było to trafienie w osłabieniu). Co ciekawe goście w ostatniej odsłonie oddali raptem cztery strzały, a mimo to aż dwukrotnie pokonywali goalkeepera miejscowej drużyny.

Niesieni dopingiem swoich fanów gracze „Lawin” uporczywie dążyli do wyrównania (oddali 10 strzałów). Na pięć minut przed końcem dopięli swego. W zamieszaniu podbramkowym skutecznym strzałem z backhandu popisał się Joe Sakic (asysty: Peter Forsberg i Andrew Brunette).

W dodatkowym czasie gry aktywniejsi byli „Dzicy”. Oni to oddali więcej strzałów (bilans w dogrywce wyniósł 12 – 7 dla Wild). I właśnie jednym z takich strzałów zapewnili sobie zwycięstwo. W 12. minucie dodatkowego czasu gry podanie Briana Rolston wykorzystał Pierre – Marc Bouchard. 2:3 dla Minnesoty stało się zatem faktem.

Wojtek Wolski spędził na lodzie ponad 15 minut oddając w tym czasie dwa strzały i zaliczając jedną asystę.

Wyniki I rundy play off z 14 kwietnia (poniedziałek) 2008:

Wschód:

Ottawa – Pittsburgh 1:4, w serii 0:3
Ott: N. Foligno
Pit: M. Talbot, S. Crosby, J. Staal, M. Hossa

Zachód:

Nashville – Detroit 5:3, w serii 1:2
Nsh: A. Radułow, D. Legwand, R. Suter, M. Erat, J. Arnott,
Det: K. Draper, J. Hudler, P. Datsyuk

Colorado – Minnesota 2:3, po dogrywce, w serii 1:2
Col: A. Brunette, J. Sakic
Min: M. Koivu, B. Rolston, P – M. Bouchard

Spotkania zaplanowane na 15 kwietnia (wtorek) 2008:

Wschód:

Boston – Montreal
Philadelphia – Washington

Zachód:

Dallas – Anaheim
Calgary – San Jose
Colorado - Minnesota

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.