Facebook Google+ Twitter

NHL: "Lotnicy" grają dalej!

Zespół Philadelphia Flyers wygrał po dogrywce 3:2, siódme decydujące spotkanie z Washington Capitals i to właśnie "Lotnicy" zagrają z Montreal Canadiens w II rundzie play off.

Philadelphia Flyers zagra w drugiej rundzie rozgrywek o Pucha Stanleya. Stało się to możliwe dzięki wygranej 3:2 nad ekipą Washington Capitals. Spotkanie było bardzo emocjonujące i jako siódma konfrontacja w tej parze decydowało o losach awansu. Nic też zatem dziwnego, że zakończyło się ono po dogrywce, w której to swoją wyższość pokazali „Lotnicy”.

Ponad 18 tysięcy widzów przybyło we wtorkowy wieczór do hali Verizon Center, aby dopingować swoich ulubieńców. „Stołeczni” po poniedziałkowym zwycięstwie w Filadelfii byli faworytem wtorkowej potyczki. Jednak pierwsza tercja pokazała, iż zespół Flyers także poważnie myśli o grze w dalszej rundzie play off. Goście osiągnęli nawet przewagę w liczbie oddanych strzałów (13 – 8), ale nie byli w stanie odskoczyć z wynikiem miejscowym.

W 6. minucie spotkania hala eksplodowała radością. Akcję duetu Owieczkin – Fiodorow celnym strzałem wykończył Nicklas Backstrom. Jednak na pięć minut przed ostatnią syreną w tej część gry przyjezdni zdołali wyrównać. Cristobala Huet’a pokonał Scott Upshall.

W drugiej odsłonie inicjatywa należała do gospodarzy, ale to nie oni wyszli na prowadzenie. W 30. minucie prowadzenie objęli goście z Pensylwanii. Patrick Thoresen zagrał do Samiego Kapanena i było 1:2. Niesieni dopingiem swoich fanów gracze ze stolicy USA dążyli zaciekle do wyrównania. Po rozegraniu krążka przez Wiktora Kozłowa i Brooksa Laiche’a, stojącego w bramce przyjezdnych Martina Birona pokonał Aleksander Owieczkin.

Ku przykremu zaskoczeniu miejscowych kibiców w trzeciej tercji żadne bramki nie padły. Gospodarze wprawdzie mocno dążyli do przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę (oddali 16 strzałów przy tylko 5 próbach Flyers), jednak nie byli w stanie pokonać goalkeepera „Lotników”.

W dogrywce więcej uderzeń oddali goście (bilans 7 – 4) i to oni zdołali rozstrzygnąć wynik na swoją korzyść. W siódmej minucie dogrywki krążek do bramki zespołu Capitals skierował Joeffrey Lupul. Było to jednoznaczne ze zwycięstwem jego drużyny i awansem do kolejnej rundy rozgrywek posezonowych.

Zawiedzeni fani Washington Capitals opuszczali halę z nadzieją, że ich ulubieńcy w przyszłym sezonie spiszą się lepiej. W tym roku musi im wystarczyć wygranie Southeast Division.

Wyniki I rundy play off z 22 kwietnia (wtorek) 2008:

Wschód:
Washington – Phialdelphia 2:3, po dogrywce, w serii 3-4 – awans Philadelphia
Wsh: N. Backstrom, A. Owieczkin
Phi: S. Upshall, S. Kapanen, J. Lupul

Zachód:
San Jose – Calgary 5:3, w serii 4-3 – awans San Jose
SJS: J. Roenick 2, J. Thornton, J. Pavelski, D. Setoguchi
Cal: J. Iginla, O. Nolan, W. Primeau


Najbliższe spotkania rozegrane zostaną 24 kwietnia (czwartek), i będzie to już II runda play off. Zagrają wtedy:

Wschód:

Montreal (1) – Philadelphia (6)

Zachód:

Detroit (1) – Colorado (6)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.