Facebook Google+ Twitter

NHL: Montreal na topie

Środowa kolejka spotkań w hokejowej lidze NHL składała się tylko z dwóch gier. Obie zapowiadały się ciekawie i w obu górą byli goście.

Montreal Canadiens / Fot. LogoW meczu czołowych drużyn Konferencji Wschodniej Montreal Canadiens pokonał New York Rangers, zaś w spotkaniu dwóch drużyn kanadyjskich, Canucks z Vancouver pokonali „Nafciarzy” z Edmonton.

Grad goli w Nowym Jorku


Ponad 18 tysięcy fanów hokeja przybyło w środowy wieczór do nowojorskiej hali Madison Square Garden, w oczekiwaniu na zwycięstwo swoich ulubieńców nad inną czołową drużyną Konferencji Wschodniej - Montreal Canadiens. Pierwsze dwie tercje były wyrównanym widowiskiem. Gospodarze mogli liczyć na korzystny wynik końcowy spotkania. Jednak w ostatniej części gry, w ekipie gości błysnął strzeleckim instynktem czeski napastnik Robert Lang. Ustrzelił on hat tricka i tym niecodziennym wyczynem przechylił szalę zwycięstwa na korzyść przyjezdnych.

W 4. minucie spotkania na prowadzenie wyszli Canadiens, po celnym trafieniu Aleksieja Kowaliewa. Kilka minut później stan meczu wyrównał Chris Drury. Jednak w samej końcówce pierwszej odsłony stojącego w bramce Rangersów Henrika Lundkvista pokonał jeszcze Guillaume Latendresse. W 30. minucie Ryan Callahan posłał krążek do bramki Jarosława Halaka, po składnej akcji Dmitrija Kalinina i Scotta Gomeza (20. asysta w sezonie).

W trzeciej tercji, zawodnicy Montrealu zdemolowali nowojorczyków strzelając cztery gole, a tracąc zaledwie jedną bramkę. Popisową partię rozegrał Robert Lang. Czech zdobył trzy bramki i został bohaterem zwycięskiej drużyny. Ostatnią bramkę dla miejscowych zdobył Michal Rozsival. Ostatecznie „Kanadyjczycy” wygrali 3:6.

Co ciekawe bilans strzałów w całym spotkaniu wyniósł 39:25 na korzyść ekipy Rangers, jednak dobra postawa goalkeepera Canadiens Jarosława Halaka nie pozwoliła im przełożyć tej przewagi na końcowy sukces. Po tym spotkaniu Montreal Canadiens mają 52 punkty i zajmują drugą lokatę w Northeast Division. New York Rangers z dorobkiem 51 „oczek” są drudzy w Atlantic Division.

Cenny sukces Canucks


Ważne wyjazdowe zwycięstwo odnieśli minionej nocy gracze Vancouver Canucks. Był to tym bardziej cenny triumf, że odniesiony na trudnym terenie w Edmonton. Była to zarazem 11. wyjazdowa wiktoria Vancouver w tym sezonie.

Po pierwszej bezbramkowej tercji, w drugiej wynik spotkania otworzył Alexandre Burows, kończąc akcję Steva Berniera i Ryana Kesslera. Chwilę później był już jednak remis. Do bramki gości krążek posłał Robert Nilsson (gol w przewadze). W 18. minucie spotkania miał miejsce, jak się wydaje, przełomowy moment meczu. W ciągu 12 sekund Steve Bernier strzelił dwa gole dla przyjezdnych!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.