Facebook Google+ Twitter

NHL. Niedźwiadki nareszcie górą!

Hokeiści z Bostonu niemal w ostatnim momencie obudzili się z letargu i zaczęli strzelać bramki. Mówi się, że to mierzący 209 cm Zdano Chara poprowadził drużynę do zwycięstwa.

W grze numer trzy ćwierćfinałów Konferencji Wschodniej o Puchar Stanleya pomiędzy drużynami z Bostonu i Montrealu w końcu nawiązała się rywalizacja. Bramkarz Niedźwiadków po spotkaniu w Montrealu powiedział, że Zdano Chara jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym graczem w drużynie Bostonu i jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym obrońcom w Lidze NHL.

Czy powrót Zdano Chary rzeczywiście ma tak istotny wpływ na grę Bostończyków przekonamy się w następnych spotkaniach. Póki co Boston Bruins mają do odrobienia jeszcze jedną przegraną. W 3. minucie drugiej tercji mieliśmy już wynik 3-0 dla Bostonu. Na listę strzelców wpisali się kolejno David Krejci, Nathan Horton, Rich Peverley. Z czasem hokeiści z Montrealu zaczęli odrabiać systematycznie straty. Kontaktowego gola zdobył 6 minut po Peverleyu Andrei Kostitsyn, a w 5. minucie trzeciej tercji Tomas Plekanec.

Canadiens byli bliscy jeszcze co najmniej dwukrotnie zdobycia wyrównującego gola, jednak hałaśliwie buuuu kibiców z Montrealu nie rozproszyło ani na sekunde goalkeeper Gości. Kiedy Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i wycofali bramkarza, dało to mizerny efekt, ponieważ kolejną bramkę zdobyli Bostończycy podsumowując tym spotkanie wynikiem 4-2.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.