Facebook Google+ Twitter

NHL: Ottawa ciągle na fali

Kolejne zwycięstwo zanotowała ekipa "Senatorów" z Ottawy. Tym razem po rzutach karnych wygrali na wyjeździe z Bostonem. Pewne zwycięstwa Columbus i Nashville.

Bardzo wyrównane i emocjonujące spotkanie obejrzeli widzowie w TD Banknorth w Bostonie. Tamtejsze "Niedźwiadki" stawiły zaciekły opór najlepszej ekipie Konferencji Wschodniej, jaką jest Ottawa. Ostatecznie goście okazali się lepsi po rzutach karnych. W rolach głównych wystąpili tego dnia bramkarze. Martin Gerber z Ottawy wyłapał 21 uderzeń, a jego vis a vis Timothy Thomas miał na koncie, aż 35 udanych interwencji.

W pierwszej odsłonie widzowie nie obejrzeli zbyt wielu strzałów. Obie drużyny skupiły się na ostrożnej grze i wyczekiwaniu na błąd rywala. Niemniej jednak gospodarzom udało się skutecznie zaskoczyć na początku meczu faworyzowanych gości. Po akcji Marco Sturma i Phila Kessela krążek do bramki przyjezdnych posłał znakomicie ostatnio dysponowany Chuck Kobasew (5. minuta meczu). Jako, że Senators nie grali zbyt rewelacyjnie, to Bostonowi udało się utrzymać to prowadzenie do końca tercji.

W drugiej części gry podrażnieni goście ostro zabrali się za grę. Zepchnęli do głębokiej defensywy zespół Bruins (16-4 w strzałach dla Ottawy). Tempo gry było tak duże, iż obrońcy Bostonu nie zawsze nadążali za akcjami "Senatorów", stąd też 4 wykluczenia w tej tercji dla gospodarzy. Jednak mimo takiej przewagi i kilku okresów gry w osłabieniu rywali, graczom gości nie udało się wyrównać. Wielka zasługa w tym goalkeepera "Niedźwiadków", który dokonywał wręcz cudów w bramce. Żaden gol w tej odsłonie nie padł.

W ostatniej tercji napór gości trochę zelżał (12-10 w strzałach dla przyjezdnych) i w związku z tym gra się bardziej wyrównała. Taki przebieg spotkania najwyraźniej uśpił czujność gospodarzy. W 45. minucie meczu dali się zaskoczyć Ottawie, która do tego grała w osłabieniu. Chris Kelly podał do Antoine'a Vermette'a, a ten uderzeniem z backhand'u doprowadził do wyrównania. Mimo kilku okazji z obu stron wiecej bramek w regulaminowym czasie gry już nie padło.

W dogrywce oba zespoły skupiły się na tym, żeby nie popełnić błędu i do rozstrzygniecia potrzebne były rzuty karne. W tych zawiedli najwięksi gwiazdorzy Bostonu. Spudłowali Chuck Kobasew i Phil Kessel. W Ottawie pewnymi egzekutorami okazali się Antoine Vermette i Daniel Alfredsson. Wygląda za tem na to, że na Senators nie ma mocnych nawet w rzutach karnych.

Ottawa zajmuje pierwsze miejsce w Northeast Division z 24 punktami, zaś Boston ma 15 pkt. i jest czwarta w tej samej grupie.

Zwycięstwo Nashville



W innym niedzielnym meczu spory zawód przeżyli kibice w Chicago, gdzie tamtejsi Blackhawks wyraźnie przegrali z niżej notowanymi Nashville Predators. Ponad 12 tysięcy fanów, w United Center było szczególnie rozczarowanych postawą Jonathana Toews'a, który zaliczył tylko punkt za asystę w tym meczu.

W pierwszej tercji gospodarze zagrali dużo aktywniej od Nashville oddając 12 uderzeń przy 6 próbach gości. Problem jednak w tym, że co drugi strzał przyjezdnych lądował w bramce Chicago. Już w drugiej minucie David Legwand po podaniu Alexandra Radułowa wyprowadził gości na prowadzenie. 120 sekund później sam Alexander Radułow zdobył gola w przewadze (asysta Ryan Suter i Marek Zidlicki). Po tym mocnym ciosie gracze Chicago odpowiedzieli w 10. minucie. Wtedy to akcję Patricka Kane'a i Jonathana Toews'a wykończył Robert Lang. Jednak miast wyrównania kibice gospodarzy musieli przełknąć jeszcze jedną gorzką pigułkę. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem tercji po zagraniu Jasona Arnotta na 3:1 podwyższył Martin Erat.

W drugiej odsłonie Nikołaja Chabibulina w bramce "Czarnych Jastrzębi" zastąpił Patricj Lalime i obronił wszystkie strzały oddane przez gości w tej tercji (8 uderzeń). Gospodarze chcieli za wszelką cenę zdobyć chociaż kontaktowego gola i oddali, aż 14 strzałów. Swój cel minimum osiągnęli dokładnie w połowie meczu. Dave Bolland obsłużył idealnie Yannica Perreault'a i ten pokonał Chrisa Masona.

Na początku trzeciej części indywidualną akcją Jordin Tootoo strzelił czwartą bramkę dla Predators, stawiając w bardzo trudnej sytuacji zespół Chicago. Mimo wielu prób gospodarze nie poprawili już swojego dorobku strzeleckiego. W samej końcówce wycofali jeszcze bramkarza, ale i to się nie powiodło. Na ławkę kar za zahaczanie powędrował Jonathan Toews i taką sytuaję wykorzystali gracze Nashville. Jason Arnott przechwycił krążek i ustalił wynik meczu strzelając piątą bramkę dla swojego zespołu.

Dzięki tej wygranej Nashville ma tyle samo punktów co Chicago (14 "oczek") i zajmują odpowiednio 4 (Blackhawks) i 5 (Predators) miejsce w Central Division.

Czyste konto Pascala LeClaier'a



W ostatnim niedzielnym meczu przekonujące zwycięstwo odnieśli zawodnicy Columbus Blue Jackets nad St.Louis Blues. Bohaterem wieczoru został bramkarz gospodarzy Pascal LeClaire, który obronił wszystkie uderzenia rywali (piąty shutout w sezonie). Do tego należy dodać dobrą dyspozycję jego partnerów z pola, którzy zaaplikowali rywalom trzy trafienia.

Poza drugim starciem, gdzie wyraźną przewagę mieli przyjezdni (15-4 w strzałach dla St.Louis), gospodarze kontrolowali przebieg gry sukcesywnie zwiększając swój dorobek bramkowy. Jako pierwszy na listę strzelców wpisała się Manny Malhotra po podaniu Adama Foote'a w 16. minucie meczu. Na 2:0 podwyższył młody gwiazdor "Niebieskich Kurtek" Rick Nash, który skutecznie wykończył akcję Nikołaja Żerdiewa i Adama Foote'a na 120 sekund przed końcem drugiej tercji. Wynik meczu ustalił Jason Chimera (asysta Manny Malhotra) pokonując Hannu Toivunena na 7 minut przed końcem spotkania.

Po tym zwycięstwie Columbus jest drugi w Grupie Centralnej z 18 punktami, zaś jedną lokatę niżej w tej samej grupie jest ekipa z St.Louis mająca w dorobku 14 punktów.

Wyniki i strzelcy bramek 4 listopada (niedziela) 2007:

Columbus - St.Louis 3:0
Col: M.Malhotra, R.Nash, J.chimera

Boston - Ottawa 1:2, karne
Bos: C.Kobasew
Ott: A.Vermette

Chicago - Nashville 2:5
Chi: R.Lang, Y.Perrault
Nsh: D.Legwand, A.Radułow, M.Erat, J.Tootoo, J.Arnott

Plan gier na 5 listopada (poniedziałek) 2007:

New Jersey - Pittsburgh
NY Rangers - Philadelphia
Carolina - Washington
Montreal - Buffalo
Florida Tampa Bay
Minnesota - Edmonton
Colorado - Calgary
Anaheim - Dallas


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.