Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172216 miejsce

NHL: Pittsburgh zwycięża w Tampa Bay

Pittsburgh Penguins wysoko, bo 4:1 pokonał na wyjeździe "Błyskawice" z Tampa Bay. Dwa gole i asystę dla zwycięzców zaliczył Jordan Staal. Klęska "Niedźwiadków" w Bostonie.

Pewne zwycięstwo minionej nocy odnieśli gracze Pittsburgh Penguins. Wygrali oni na wyjeździe z Tampa Bay Lightning 4:1. Dwa gole dla „Pingwinów” zdobył Jordan Staal. Do tego dołożył jeszcze jedną asystę. Po raz kolejny znakomicie spisał się w bramce ekipy z Pittsburgha Ty Conklin. Obronił on 35 z 36 strzałów „Błyskawic”. Blisko 20,5 tysiąca fanów Tampa Bay musiało przełknąć gorzką pigułkę. Mimo, że to gospodarze objęli prowadzenie w tym meczu to jednak ostatecznie okazali się zdecydowanie słabsi od swoich rywali.

Pierwsza tercja przebiegła pod znakiem przewagi miejscowych, tyle tylko, że nie potrafili udokumentować jej golami. Bilans strzałów wyniósł 13 – 8 dla Lightning, ale brak skuteczności nie pozwolił na odskoczenie rywalom. Goście tymczasem skutecznie się bronili od czasu do czasu kontrując gospodarzy, ale stojący w bramce „Błyskawic” Karri Lamo zachował czyste konto.

Początek drugiego starcia dał prowadzenie miejscowym. W 25. minucie zza bramki zagrał Mathieu Darche, zaś w podbramkowym zamieszaniu najwięcej sprytu wykazał Paul Ranger. Tampa Bay objęła prowadzenie , ale okazało się, że są to miłe złego początki. Kilka minut później na tablicy świetlnej widniał już remis. „Pingwiny” skutecznie wykorzystały grę w przewadze (kara dla Paula Rangera za rzucenie na bandę). Petr Sykora wystawił do Jordana Staala i młody napastnik gości huknął z bulika nie do obrony. 120 sekund później padł kolejny gol. Przyjezdni przechwycili umiejętnie krążek w tercji rywali, Petr Sykora raz jeszcze podał do Jordana Staala i ten wykorzystał sytuację sam na sam.

W trzeciej tercji gospodarze próbowali odwrócić losy spotkania, ale nadal brakowało im skuteczności. Ponownie osiągnęli korzystny bilans strzałów, ale nic im to nie pomogło. Mało tego stracili kolejne bramki. W 58. minucie goście przeprowadzili szybką kontrę podanie wzdłuż bramki wykonał Petr Sykora, zaś „gumę” z najbliższej odległości wpakował do siatki Ryan Malone. Tampa Bay wycofała bramkarza, ale manewr ten zakończył się fiaskiem. Siergiej Gonczar przechwycił krążek i zagrał do Jewgienija Małkina. Ten uderzył z połowy lodowiska i tym samym ustalił wynik meczu.

Pittsburgh Penguins po tym zwycięstwie mają na koncie 52 punkty i są drudzy w Grupie Atlantyckiej. Tampa Bay Lightning zamyka tabelę Southeast Division z dorobkiem 37 „oczek”.

Mocni Canadiens


Montreal Canadiens nie pozostawił żadnych złudzeń drużynie Boston Bruins. „Kanadyjczycy” w pełni wykorzystali swoje atuty, co umożliwiło im odniesienie zwycięstwa 5:2. Gospodarze po raz kolejny zawiedli swoich kibiców. TD Bank North Garden w Bostonie pojawiło się ponad 17,5 tysiąca ludzi.

Już pierwsze starcie pokazało, że goście przyjechali do Massachusetts z mocnym postanowieniem zwycięstwa.
W 10. minucie objęli prowadzenie. Grając w przewadze Canadiens szybko założyli zamek, i zaczęli wymieniać podania. W pewnym momencie Andrej Kostitsyn zagrał wzdłuż bramki i Tomas Plekanec posłał krążek do siatki z najbliższej odległości. Kilkanaście sekund później Montreal wyprowadził szybką kontrę, strzałem z ostrego kąta próbował bramkarza pokonać Christophera Higgins, ale skuteczna okazała się dopiero dobitka Maxima Lapierre’a.

Druga tercja to nadal dobra gra gości. Ciągle byli aktywniejsi w ataku, czego efektem był korzystny bilans strzałów, który wyniósł w tej części gry 10 – 6. Taka postawa poskutkowała zdobyciem trzeciej bramki. Ponownie trafienie miało miejsce w przewadze. Mark Streit podał przez całą szerokość tafli do Alexa Kowaliewa i ten uderzył z nadgarstka nie do obrony. Timothy Thomas skapitulował po raz trzeci.

Taki obrót sprawy podziałał mobilizująco na gospodarzy. W 35. minucie zdobyli oni pierwszą bramkę. Mark Savard zagrał do Phila Kessela i ten potężnie uderzył spod niebieskiej linii. Stojący w bramce Montrealu Cristobal Huet odbił krążek, ale w zamieszaniu pod bramką Canadiens dopadł do niego Aaron Ward i umieścił go w siatce.

Początek ostatniego starcia, to kontaktowy gol dla Bruins. Obrońca Canadiens stracił „gumę” we własnej tercji, Peter Schaefer dograł do Milana Lucia a ten zaskakująco uderzył z kąta w krótki róg bramki gości. Ci którzy liczyli, że teraz „Niedźwiadki” pójdą za ciosem mocno się zawiedli. Miast wyrównania swoich ulubieńców kibice oglądali kolejne bramki przyjezdnych. I tak w 52. minucie fatalny błąd popełnili defensorzy Bruins, Josh Gorges podał do Mathieu Dandenault i ten uderzeniem z backhandu posłał krążek między parkanami bramkarza do siatki. W samej końcówce, gdy miejscowi zdjęli goalkeepera, aby zwiększyć swoje szanse na poprawę rezultatu „Kanadyjczycy” wyprowadzili jeszcze jeden zabójczy kontratak. Bryan Smoliński do Marka Streit, ten zaś jeszcze przed pustą bramką Bostonu odegrał do Mathieu Dandenault i piąty gol stał się faktem.

Dzięki temu tryumfowi Montreal Canadiens mają w dorobku 52 pkt. i zajmują druga lokatę w Northeast Division. Boston Bruins zgromadzili 46 punktów i są o jedną pozycję niżej w tej samej dywizji.

Komplet wyników i strzelcy bramek z 10 stycznia (czwartek) 2008:

NY Rangers – Philadelphia 2:6
NYR: R. Hollweg 2
Phi: S. Hartnell 3, M. Knuble, S. Ruzicka, S. Gagne

Carolina – New Jersey 1:4
Car: K. Aucion
NJD: T. Zajac, P. Elias, B. Gionta, S. Brylin

Atlanta – Florida 2:3, karne
Atl: B. Holik, I. Kowalczuk
Flo: R. Olesz, K. Kreps

Boston – Montreal 2:5
Bos: A. Ward, M. Lucic
Mtl: M. Dandenault 2, T. Plekanec, M. Lapierre, A. Kowaliew

Ottawa – Buffalo 3:2, karne
Ott: S. Donovan, D. Alfredsson
Buf: C. Mac Arthur, D. Paille

Tampa Bay – Pittsburgh 1:4
TBL: P. Ranger
Pit: J. Staal 2, R. Malone, J. Małkin

Detroit – Minnesota 5:6, karne
Det: H. Zetterberg, V. Filppula, D. Drake, N. Kronvall, D. Cleary
Min: M. Skoula, M. Gaborik, T. Fedoruk, M. Foy, P. Belanger,

St. Louis – Dallas 4:2
SLB: B. Boyes 2, P. Kariya, K. Tkachuk
Dal: M. Ribeiro, A. Miettinen

Edmonton – Phoenix 5:2
Edm: E. Moreau, K. Brodziak, S. Souray, R. NilssonD. Grebeszkow
Phx: K. Ballard, N. Boyton

Los Angeles – Toronto 5:2
LAK: D. Brown 2, K. Calder, A. Frołow, R. Blake
Tor: N. Antropow, D. Tucker

San Jose – Vancouver 3:1
SJS: C. Rivet, J. Roenick, M. Michalek
Van: R. Kesler

Plan gier na 11 stycznia (piątek) 2008:

St. Louis – Columbus
Chicago - Minnesota
Calgary – NY Islanders
Phoenix - Vancouver


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.