Facebook Google+ Twitter

NHL: Pogrom w St. Louis

Fatalnie wypadli gracze Vancouver w wyjazdowym pojedynku z "Nutkami" z St. Louis. Wynik 6:1 mówi sam za siebie. Trzy trafienia zaliczył David Perron.

David Perron z St. Louis Blues / Fot. Wikimedia CommonsTotalną klęską zakończyła się wyprawa Vancouver Canucks do St. Louis. Tamtejsze "Nutki" rozgromiły gości 6:1. Bohaterem spotkania był zawodnik miejscowych David Perron, autor trzech trafień.

Już pierwsza akcja spotkania przyniosła trafienie dla St. Louis. Szybką akcję gospodarzy na bramkę zamienił Andy McDonald (6. gol w tym sezonie). I jeśli w tej chwili bramkarz przyjezdnych (Andy Raycroft) pomyślał sobie, że gorzej być nie może, to kilka chwil później musiał przeżyć ogromny wstrząs.

Pod koniec szóstej minuty swoją drugą asystę w spotkaniu zaliczył Brad Boyes, zaś pierwsze trafienie David Perron. Kolejna minuta i kolejne trafienie dla gospodarzy. Tym razem Andy'ego Raycrofta pokonał Erik Johnson, dla którego było to pierwsze trafienie w tegorocznych rozgrywkach.

Nim kibice St. Louis na dobre skończyli fetować trzecie trafienie swoich pupili, na tablicy wyników było już 4:0. Akcję Andy'ego McDonalda i Brada Boyesa celnym strzałem zakończył David Perron.

W drugiej tercji między słupkami bramki gości stanął Roberto Luongo, ale ekipie przyjezdych niewiele to już pomogło. Pod koniec tej części meczu po trzech asystach wreszcie swoją bramkę zdobył Brad Boyes (było to trafienie w przewadze).

Ostatnia tercja przyniosła honorowe trafienie dla Vancouver, którego autorem był Henrik Sedin (52. minuta). Wynik spotkania na cztery minuty przed końcową syreną ustalił David Perron, kompletując tym samym swojego hattricka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.