Facebook Google+ Twitter

NHL: Porażka mistrzów. Grad goli w Vancouver

Tylko dwa mecze, ale za to mnóstwo bramek obejrzeli kibice w środowej kolejce hokejowej ligi NHL. Oba rezultaty były sporym zaskoczeniem. "Pingwiny" przegrały u siebie z Phoenix 0:3, zaś Vancouver zdemolował Montreal Canadiens, aż 7:1.

Środa w NHL była dniem tylko dwóch spotkań. W obu przypadkach padły dość zaskakujące rezultaty. Najpierw niespodziewanej porażki z Phoenix na własnym lodzie doznali mistrzowie ligi z Pittsburgha. A w wieczornym spotkaniu Canucks okazali się lepsi od Montrealu.

Rusłan Fiedotienko z Pittsburgh Penguins. / Fot. Wikimedia CommonsBlisko 17 tysięcy widzów w Mellon Arena liczyło, że ich ulubieńcy łatwo uporają się z przybyszami z Arizony. Niestety po blisko trzech godzinach opuszczali hale w minorowych nastrojach. Goście nie tylko stawili zacięty opór mistrzom z poprzedniego sezonu (bilans strzałów 25 - 24 na korzyść Phoenix), ale zagrali też dużo skuteczniej.

Każda z tercji kończyła się jednobramkowym zwycięstwem "Kojotów", co oznaczało, że po końcowej syrenie na tablicy widniał wynik 0:3 dla Coyotes. Gospodarzom nie pomógł super duet Crosby - Małkin. Mimo kilku prób obu graczy bramkarz Phoenix Ilja Bryzgałow zachował czyste konto tego wieczoru.

Wśród "Kojotów" wyróżniali się szczególnie Radim Vrbata i Shane Doan (obaj oddali po 4 uderzenia na bramkę rywali). Vrbata zaliczył gola i asystę, zaś kapitan gości asystował przy trafieniu Eda Jovanovskiego.

Dwie bramki dla Phoenix padły w przewadze, zaś trzecia autorstwa Radima Vrbaty, to gol do pustej bramki pod koniec spotkania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.