Facebook Google+ Twitter

NHL: Układ sił na początku 2009 roku. Cz. 1

Za nami pierwsze miesiące rozgrywek sezonu zasadniczego, zatem warto pokusić się o pewne podsumowania, o które dziś znacznie łatwiej niż na starcie rozgrywek.

Spojrzymy na układ sił w poszczególnych dywizjach, bowiem tam, w porównaniu do poprzedniego sezonu, zaszło kilka zmian i to nawet całkiem istotnych. Na początek Konferencja Wschodnia. A zatem po kolei:

Atlantic Division:



 / Fot. Rangers - logoRok 2009 na tronie lidera tej grupy rozpoczął zespół Rangersów z Nowego Jorku. Jest to z pewnością małe zaskoczenie, ale na pewno nie sensacja. „Strażnicy” już w poprzednim sezonie sygnalizowali zwyżkę formy. Po kilku latach posuchy nareszcie kibice nowojorczyków mogli cieszyć się z awansu do play off, gdzie w pierwszej rundzie odprawili z kwitkiem lokalnych rywali z New Jersey. Mając w składzie takich graczy jak Nikołaj Żerdiew (34 punkty), Markus Naslund (27), Chris Drury (25), Scott Gomez (25), Wade Redden (14 asyst), czy też młody gwiazdor drużyny Brendon Dubinsky (5 bramek i 16 asyst), trener Tom Renney może śmiało stawiać sobie ambitne cele z walką o Puchar Stanley’a łącznie. Wszystko wskazuje na to, że kibice z Madison Square Graden jeszcze nie raz w tym sezonie będą cieszyć się z sukcesów swoich ulubieńców.

Bilans NY Rangers: 39 gier, 49 punktów, bramki 107-107, 23 zwycięstwa, 13 porażek, 3 porażki po dogrywkach/karnych. W ostatnich 10 grach odnieśli 5 zwycięstw.

Za plecami ekipy z Nowego Jorku toczy się wyrównana walka trzech kolejnych ekip. Philadelphia Flyers , New Jersey Devils i Pittsburgh Penguins niemal codziennie zmieniają się miejscami między sobą. Każda z tych drużyn nadal ma realne szanse na zwycięstwo w całej dywizji, ale jak na razie fotel lidera jest poza ich zasięgiem.

 / Fot. Philadelphia Flyers„Lotnicy” z Filadelfii w tym sezonie mają lidera w osobie swojego środkowego Jaffa Cartera, który zgromadził jak na razie 43 punkty za 27 goli i 16 asyst. Także niezłe noty zbierją w tym sezonie Simon Gagne – 40 „oczek, oraz Mike Richards – 39 pkt.

Bilans Philadelphia Flyers: 37 gier, 47 punktów, bramki 126-114, 20 zwycięstw, 10 porażek, 7 porażek po dogrywce/karnych. W ostatnich 10 meczach odnieśli 6 zwycięstw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.