Facebook Google+ Twitter

NHL: "W pogoni za krążkiem" nr 6

Dziś o zakończonym oknie transferowym w lidze i kilku wymianach między klubami, a także o kolejnej zmianie szkoleniowca.

Logo NHL / Fot. 1W minionych dniach NHL wyłoniła po raz kolejny trzech najlepszych graczy ostatnich dni. Tym razem miano to zyskali:

- Martin Brodeur (New Jersey) – kanadyjski bramkarz, który powrócił między słupki bramki „Diabłów” po opuszczeniu 50 gier bieżącego sezonu zasadniczego i od razu błysnął wyśmienitą dyspozycją. Nie tylko wygrał trzy swoje pierwsze mecze, ale też obronił 66 spośród oddanych na jego bramkę 68 uderzeń rywali. Do tego zanotował swój 100 shutout, czyli mecz bez straty gola w pojedynku z Philadelphia Flyers. Swoją znakomitą postawą przyczynił się także do poprawy swoich statystyk w ujęciu historycznym. Ma już na koncie 547 wygranych gier i potrzebuje jeszcze 4 wygranych, by zostać liderem wszech czasów NHL, wyprzedzając Patricka Roy’a. Brakuje mu także 3 spotkań z czystym kontem, aby dogonić najlepszego do tej pory w historii pod tym względem Terry Sawchuka.

- Jarome Iginla (Calgary) – kapitan „Płomieni”, który nareszcie się przebudził. Początek 2009 roku zdecydowanie nie należał do najlepszych w jego wykonaniu. Jednak w ostatnich dniach zanotował 10 punktów w trzech meczach. I tak zaczął od dwóch goli i dwóch asyst w pojedynku z Columbus (zwycięstwo Flames 4:1), później dołożył asystę w spotkaniu z Minnesota Wild (4:1 dla Calgary) i wreszcie kolejne dwa gole i trzy asysty (drugi mecz w tym sezonie z takim dorobkiem) w przegranej 8:6 potyczce z Tampa Bay. Iginla dzięki tak dobrej postawie stał się najlepszym zawodnikiem w historii drużyny Calgary Flames pod względem zdobytych punktów. Obecnie ma ich 834 i zdetronizował na tej pozycji Thorena Fleuri’ego – 830 punktów.

Ilja Kowalczuk (Atlanta) – snajper „Drozdów” zanotował cztery gole i tyleż samo asyst, co wydatnie przyczyniło się do dwóch zwycięstw w trzech grach ekipy Thrashers. Rosjanin jest najskuteczniejszym zawodnikiem swojej ekipy z dorobkiem 71 „oczek” za 34 gole i 37 asyst. Ponadto zajmuje 7 miejsce w całej lidze pod względem zdobytych punktów.

Trade deadline



4 marca zostało zamknięte okno transferowe w NHL, czyli tak zwany trade deadline. Wielu obserwatorów, kibiców i analityków oczekiwało jakichś spektakularnych posunięć generalnych menedżerów poszczególnych organizacji. Jednak w tym roku nie doszło do wielkich zmian, które mogłyby wstrząsnąć ligą. Co nie znaczy, że nie odnotowano kilku ciekawych roszad w składach poszczególnych drużyn. Warto zatem przytoczyć te najciekawsze. Oto i one:

- Olaf Kolzig, Jamie Heward, Andy Rogers z Tampa Bay do Toronto za Richarda Petiot.
- Ales Kotalik z Edmonton do Buffalo za wybór w drugiej rundzie draftu 2009.
- Eric Cole z Edmonton do Carolina za wybór w drugiej rundzie draftu 2009.
- Patrick O’Sullivan z Los Angeles Kings do Carolina Hurricanes za Justina Williamsa
- Samuel Pahlsson z Anaheim do Chicago za Jamesa Wisniewskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.