Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173718 miejsce

NHL: Wojtek Wolski znowu strzela

Kolejną bramkę w NHL zdobył Wojtek Wolski. Przyczynił się tym samym do zwycięstwa swojej ekipy nad Edmonton. W drugim, ważnym wtorkowym spotkaniu, Los Angeles Kings rozbiło Nashville Predators.

Kolejną bramkę w tym sezonie na lodowiskach NHL zdobył, pochodzący z Polski, zawodnik Colorado Avalanche - Wojtek Wolski. Trafienie o tyle cenne, że pomogło w zwycięstwie ekipy z Colorado, nad drużyną Oilers.

Blisko 17 tysięcy kibiców przybyłych na spotkanie w Rexall Place, liczyło na dobry występ swoich ulubieńców w spotkaniu z Denver. Drużynie, która w obecnym sezonie gra bardzo nierówno. Sympatycy Oilers przeżyli jednak spory zawód. Już pierwsza odsłona meczu pokazała kto tego wieczora jest lepszy. W 10. minucie wynik spotkania otworzył Tyson Arnason. Zawodnik "Lawin" skutecznie uderzył na bramkę Dwayna Rolosona. Trzy minuty później kibice gospodarzy ożyli, bowiem do wyrównania doprowadził Dustin Penner.

Po jego uderzeniu Peter Budaj mógł tylko wyciągnąć krążek z siatki. Ale dosłownie kilkanaście sekund później goście znowu byli na prowadzeniu. To Jaroslav Hlinka strzelił nie do obrony. W samej końcówce tej części gry Colorado zadało jeszcze jeden cios. Tym razem wymierzył go Wojtek Wolski, który skutecznie wykończył akcję swojej drużyny z 19. minuty.

W drugiej tercji przygniatającą przewagę osiągnęli gracze Oilers, o czym świadczy bilans strzałów 12-4 na ich korzyść. Jednak Peter Budaj stojący tego wieczoru w bramce Avalanche ani razu nie dał się zaskoczyć. Trzecia tercja przyniosła kontaktową bramkę dla gospodarzy. W 51. minucie Tom Gilbert pokonał dobrze spisującego się goalkeepera przyjezdnych. Otworzyło to szansę dla Edmonton na walkę o korzystny rezultat. Niestety dla fanów "Nafciarzy" ekipie Oilers zabrakło skuteczności. W końcówce, aby zwiększyć jeszcze swoje szanse na doprowadzenie do remisu wycofali bramkarza, ale manewr ten zakończył się klęską. Na 20 sekund przed końcem krążek do opuszczonej przez Dwayna Rolosona bramki skierował Brett Clark.

Po tym zwycięstwie Colorado zajmuje z 8 punktami trzecią pozycję w Northwest Division, zaś Edmonton z 6 oczkami zamykaja tabelę tej dywizji.

Królewski wieczór


W innym spotkaniu tej serii miłą niespodziankę swoim fanom sprawili Los Angeles Kings, którzy łatwo rozbili drużynę Nashville Predators. Ponad 14 tys. kibiców w Staples Center nie mogło narzekać ani na wynik ani na postawę swoich ulubieńców.

Pierwsza tercja to 7 strzałów Kings na bramkę Chrisa Masona i dwa zdobyte gole. Najpierw w 7. minucie Michael Cammalleri wyprowadził "Królów" na prowadzenie, następnie w dziesięć minut później Lubomir Visnovsky podwyższył na 2:0.

W drugiej tercji gracze Predators nawet mieli przewagę w oddanych strzałach (8-7), ale nic im to nie pomogło. Było poprostu jeszcze gorzej. Nie tylko nie pokonali Jasona Labarbera stojącego w bramce Los Angeles, ale sami stracili dwa kolejne gole. W 27. minucie trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Raitis Ivanans, zaś w 31. minucie na listę strzelców wpisał się Alexander Frolov zdobyając gola w przewadze.

Trzecia odsłona kompletnie nie wyszła zespołowi Nashville. Bilans strzałów to 5-15 dla Kings i do tego jescze dwie kolejne bramki dla gospodarzy, mimo, że w tej tercji między słupkami bramki Predators stanął Dan Ellis. Skutecznie na jego bramkę uderzali: Ladislav Nagy w 51. minucie i 60 sekund przed końcem ponownie w tym meczu trafił Michael Cammalleri.

Wyniki i strzelcy bramek 23 października (wtorek) 2007:

NY Rangers - Pittsburgh 0:1
Pit: E.Malkin

Atlanta - Toronto 5:4, karne
Atl: T.Enstroem, I.Kovalchuk, E.Perrin, T.White
Tor: M.Sundin, H.Gill, N.Antropov, A.Ponikarovsky

Columbus - Chicago 7:4
Col: R.Nash 2, J.Novotny 2, S.Fedorov, N.Zherdev, O.Tollefsen
Chi: P.Kane 2, J.Toews, J.Wisniewski

Anaheim - St.Louis 2:4
Ana: A.McDonald, M.Mowers
SLB: B.Boyes 2, K.Tkachuk, P.Kariya

Colorado - Edmonton 4:2
Col: T.Arnason, J.Hlinka, W.Wolski, B.Clark
Edm: D.Penner, T.Gillbert

Nashville - Los Angeles 0:6
LAK: M.Cammalleri 2, L.Visniovsky, R.Ivanans, A.Frolov, L.Nagy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.