Facebook Google+ Twitter

NHL: Zwycięska passa Pittsburgha trwa. Sidney Crosby wraca?

Siódma kolejna wygrana Pittsburgh Penguins. Tym razem „Pingwiny” pokonały u siebie Toronto Maple Leafs 3:2. Dogrywka w Buffalo i sukces gospodarzy w potyczce z Carolina Hurricanes.

Logo NHL / Fot. Paweł KaleskiSiódma kolejna wygrana Pittsburgh Penguins. Tym razem „Pingwiny” pokonały u siebie Toronto Maple Leafs 3:2. Dogrywka w Buffalo i sukces gospodarzy w potyczce z Carolina Hurricanes.

Szczęśliwa 7


Znakomitą serię zwycięstw kontynuują gracze Pittsburgh Penguins. Tym razem przed własną publicznością gracze z Pensylwanii pokonali Toronto 3:2.
Wprawdzie początek meczu nie zapowiadał radosnego końca, ale ostatecznie miejscowi kibice opuszczali halę w znakomitych nastrojach.

Po pierwszej bezbramkowej tercji, w której Penguins mieli wyraźną przewagę, wszyscy oczekiwali, że drugie starcie wreszcie przyniesie bramki dla gospodarzy. Nic bardziej mylnego. Oto bowiem, ku zdziwieniu publiczności, obudzili się gracze Toronto i to oni zaczęli dyktować warunki gry na lodowisku.

Już na początku tej tercji swoją 34 bramkę w sezonie zdobył Phil Kessel, zaś kilka minut później na 2:0 podwyższył Carl Gunnarsson. Najwyraźniej to drugie trafienie podziałało mobilizująco na miejscową drużynę, bowiem już chwilę później kontaktową bramkę zdobył Pascal Dupuis, zmieniając tor lotu krążka po strzale Matta Niskanena.

Niesieni dopingiem swoich fanów gracze Penguins na początku trzeciego starcia przechylili szalę zwycięstwa w tym spotkaniu na swoją stronę. Do remisu doprowadził Jordan Staal, kończąc akcję Brooksa Orpika i Pascala Dupuisa, zaś w 45. minucie spotkania ten ostatni wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, którego ci nie oddali już do końca meczu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.